Do Gość Dziś 21;43 nie jesteś świadomy tego co piszesz
Na zmywak co prawda poprawnie nie musisz mówić po angielsku ale tak i parobkowi jak mówisz godziwie płacą nie tak jak u nas .W Unii jesteśmy a jak byśmy byli po wojnie ani godziwych zarobków co świadczy o biznesmenach z bożej łaski żadnej przyzwoitości nie mają .Ale ostatnio Po tak zostawiło państwo w dobrobycie że co tydzień w całym Ostrowcu rozdają jabłka ,marchew i kartofle a sami Ośmiorniczki za nasze wp.....ją.I tak tu dobrze że parobek w Anglii żyje jak król, nami nikt się nie przejmuje toć to w latach 80 było lepiej.
Ja tam nigdzie się nie ruszam z kochanego Ostrowca. Chyba że na starość gdzieś do dzieci wyjadę.
Dokładnie. Myślę że obecne szacunki i tak są mocno przesadzone, a w Ostrowcu mieszka na stałe około 60 tys ludzi ( wystarczy wyjść wieczorem na miasto - po prostu miasto umarłych ). Sporo ludzi , ( głównie tych młodych ) jeszcze jest tu zameldowanych, ale mieszka na stałe w większych miastach i z czasem będzie się wymeldowywała. Tak więc niebawem zostaną tu sami emeryci
A jak ja pracuje w Starachowicach a wydaje w Ostrowcu to też jest OK ? Ostrowieckie firmy to dziadostwo do potęgi ..