Schronisko normalna rzecz. Jak się nie ma na jedzenie dla siebie i dzieci, to dla zwierząt tym bardziej. W schronisku wbrew pozorom jest zapewnione wyżywienie i dach nad głową dla psów czy kotów. To tak jakby porównać to z dużą fermą kur od których produkowane są jaja. Każdy kupuje ze sklepu i udaje, ze nie wie jak się je produkuje. To samo z trzodą chlewną. Nagonka na myśliwych, a prawdziwi mordercy mordują codziennie po kilkaset bydła, trzody itd.