Kochani, właśnie dostałam przesyłkę od dobrych ludzi, którzy o akcji pomocy psiakom z lasu dowiedzieli się z facebooka. 48 puszek 1250g karmy. SUPER! Dokupię kaszę, ryż i makaron i rosołki żeby było smaczniejsze jedzenie i ludzie, którzy pozwolili ulokować psiaki na swojej posesji na Siennieńskiej będą im gotować. Oczywiście ja i Animals będziemy tam jeździć, dowozić i sprawdzać :). To samo zrobie z Gajową jednak czy miałby ktoś ochotę podarować duży 5-7 litrów garnek z pokrywką na ul Gajową 73 a żeby Pani Małgosia, która ma tam 8 psiaków mogła im gotować? No i oczywiście przychylam się do prośby o budy. Już 2 mamy i jutro zawiozę jednak psiaków jest 9 tam w lesie...
Taki garnek nie kosztuje wiele przecież,kup najtańszy za 40zł. Sama przygarnęłam trzy psiaki, mam 2kotki,jedna ma 5kociaków i codziennie jeżdże do nich 20km w jedną stronę ale nie proszę na forum o jedzenie a budy kupiłam tanio od ludzi,którym nie były potrzebne .Albo biorę na siebie odpowiedzialność za żywe stworzonka albo nie pomagam i nie piszę codziennie ile to nie narobiłam. Chwała tym,którzy przygarnęli te zwierzaki.
Gosciu z 17.45 o czym ty piszesz?Nie znasz wogole sytuacji.Tam jest 20 pare psow nie 3 jak u ciebie i jedna osoba napewno nie da rady.Tu jest potrzebna pomoc i bardzo dobrze ze Pani Agnieszka o tym napisala i jest kilka osob o dobrych sercach ktore pomagaja.Ja pomagam i ciesze sie ze jest okazja zeby pomoc i dac cos od siebie drugiej istocie.Mam nadzieje ze bedzie jeszcze wiecej dobrych ludzi do pomocy.Mysle ze takich wspanialych ludzi nam tu w Ostrowcu nie brakuje.Ciesze sie ze pomagaja tez osoby spoza Ostrowca.Pani Agnieszko prosze zdawac nam relacje i informowac co jest potrzebne.
I zróbmy jakiś wieniec,napiszmy hymn pochwalny dla pani Agnieszki. Ona tylko nagłaśnia sprawę,ok świetnie robi, ale nie wiem po co się chwali co ona ugotuje itd. Moja sąsiadka miała 11 podrzuconych kociaków i 7 psów i nie prosiła w necie o pomoc,sama karmiła zwierzaki a emerytury miała niewiele więcej niż 1000zł.
A gdyby poprosiła w necie, to byłoby jej lżej. Eh, mądry człowiek po szkodzie.
Zdaję relację nie dlatego żeby chwalić się ile to nie zrobiłam tylko dlatego aby Ci ,którzy to wszystko ofiarowują wiedzieli, że nie biorę tego dla siebie... A to ile ja daję, kupuję, podarowuję tym zwierzętom i tym ludziom zostawiam dla siebie. Kto nie chce niech nie pomaga a kto ma ochotę pomóc to w imieniu zwierzaków i swoim prosz ę o tę pomoc. Ci, którzy byli pod adresami, dla których pomoc proszę sami widzieli i wiedzą jak to tam wygląda. W każdym bądź razie dziękuję wszystkim za pomoc, za reakcję za tworzenie bazarków i wydarzeń na facebooku bo to właśnie tym ludziom nie mnie jak i tym, którzy wpłacają pieniążki na konto Animalsów na szczepienia, leczenie, blokady jak również sterylizację psiaków należą się serdeczne i naprawdę wielkie podziekowania. Myślę, że kto był w tych miejscach raz napewno tam jeszcze pojedzie dlatego słowa krytyki tylko wzmacniają we mnie przeświadczenie, że należy pomagać zwierzętom bo kto jak kto ale one napewno za tę pomoc będą wdzięczne.
Pani Agnieszko ma Pani całkowitą rację!Pomagajmy bo naprawde warto.Ci co nie rozumieja tego niech choc przez kilka sekund w myslach postawia sie na miejscu takiego zwierzaka-zima mroz bez dachu nad glowa caly czas na mrozie wietrze bez jedzenia i picia,przeganiany.Jak sie poczuliscie?No wlasnie tak sie czuja te zwierzeta - psy,koty nasi najlepsi przyjaciele.
Nie wiem ,ile jest prawdy w tym ,ale ten z Siennienskiej ,obok Tesco,to hoduje psy na smalec.Porozmawiajcie z ludzmi.Tajemnica poliszynela,na razie nie wiem jeszcze wiele,lecz kiedy się dowiem ,złoże doniesienie do Prokuratury.
witam, pani Agnieszko czy te budy z ogoszenia nadawaly by sie dla pieskow z sienniejskiej? wpalcila bym pieniazki na konto animalsu na zakup tych bud, tylko trzeba zorganizowac jakos transport bo akurat tego zapenwic nie moge ;/
http://olx.pl/oferta/buda-dla-psa-CID103-ID7MKSW.html#7881e72226
Więcej kosztuje transport ja te budy.
Budy są dobre :) jednak muszę sprawdzić czy będzie miał je kto przywieźć do Ostrowca z Pińczowa. Bo jeśli miałabym wynająć samochód aby je przewieźć to może to wogóle nie być opłacalne dlatego proszę o kontakt ze mną późnym wieczorem lub jutro rano pod nr 515534501 lub sygnał to oddzwonię. Dzisiaj mam zebranie z paniami z Animals to postaramy sie coś ustalić.
Ja w to nie wierzę. Ponieważ od dawna widzę ciągle te same psy na posesji i psiaki mają coś tam w miskach. Ludzie mieszkający w pobliżu widzą jak ten Pan zbiera jedzenie dla psiaków po śmietnikach... Stąd moja prośba o wieszanie mu jedzenia na ogrodzeniu lub jeśli komuś się uda może porozmawiać z tym człowiekiem. Ale jeśli masz podstawy aby twierdzić , że psiaki hodowane są na smalec to zgłoś to. Ja bym tak napewno zrobiła.
Agnieszka ,nie wiem do końca ,ale już od paru osób słyszałem takie samo zdanie.Coś w tym musi być.Chyba ,że to tylko złośliwość ,najczęściej bezinteresowna,ale jakże popularna w społeczeństwie.
Może udałoby się przetransportować je na tzw. stopa. Jeśli ktoś jedzie z jakiejś firmy przez Pińczów do Ostrowca mógłby zabrać, nawet pojedynczo, bo wiadomo że nikt pustych przejazdów nie wykonuje, a więc miejsca za wiele też nie ma.
Popytam.
Moze ktos bedzie jechal z pinczowa?
Małżeństwo, które zarezerwowało sobie małego szczeniaka z ul. Siennieńskiej (psiaki z lasu) może już brać małego. Sam je np kaszę z mięsem czy ryż, sam pije mleko. Aby nie pozostał kolejnym bezdomniakiem możecie Państwo go już wziąć.