Witam
Po kolejnym pęknięciu szklanego gąsiora na wino poszukuję naprawdę dobrego słoja lub ewentualnie innych alternatywnych rozwiązań nie koniecznie szklanych. Jak wszyscy wiemy dzisiaj taki słój kosztuje ok 80 zł, a często ze względów cenowych są to produkty wybrakowane. Niedługo rozpocznie się sezon owocowy ponadto mam sporo soku jabłkowego do przerobienia, a jestem bez naczynia. Poszukuję podpowiedzi ludzi którzy korzystają z innych rozwiązań.
Najtańszym rozwiązaniem jest zakup wody 5l i wykorzystanie baniaka jest to tanie rozwiązanie niestey malo litrazowe jak ktos ma wieksze potrzeby to przeliczajac ze do kazdego baniaka trzeba kupic korki i rurke temat staje sie juz malo oplacalny
ja mam słój do sprzedania
Ja ze szkła przeniosłem się do plastikowych beczek. Dużo wygodniejsze jeśli chodzi o mycie, lekkie i najważniejsze, że się nie tłuką ;) Kupisz w każdym ogrodniczym i szeroki wybór pojemności.
No wino z plastiku to profanacja trunku. Tylko szkło!
Po pierwsze plastik a plastik to dwa plastiki i to bardzo różne bo jak wiesz lub nie taka wódka jak Findlania jest pakowana w piersiówki z tworzywa podobnie dobry spirytus tez jest w plastiku .
Ale to musi być odpowiedni plastik
Kegi do piwa też sa plastikowe i ja włąsnie z nich korzystam robiąc wina nalewki czy cydr.
A w okolicach Ostrowca to w świrnie ma gość własnie takie najtaniej i na miejscu jak ktoś szuka to warto sprawdzić olx
Ja polecam własnei te kegi bo tanie i sie nie tłuką a jak ktoś chce w szkle to nikt mu nie broni
sklep ogrodniczy na Żeromskiego,są rózne duże i małe