Nie byłem na drugiej turze i bardzo się cieszę. Wszyscy którzy narodowi wmawiają, że to obowiązek dają teraz przykład, że to bzdura. Mój nie oddany głos też był głosem :) A dlatego, że właśnie zwolennicy p. Dudy teraz głoszą, że wybraniec był tak kochany i wyczekiwany. A właśnie nie znów to był wybór mniejszego zła i cieszę się że nikt mnie nie stawia w szeregu z Pis ani z PO.
W Polsce każdy członek partii myśli o tym jak siebie urządzić w polityce.
Reszta ... jak Bóg da i partia.
Zgadzam się tym razem z Kwaśniewskim:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kwasniewski-nawet-premier-kaczynski-moze-byc-do-zaakceptowania/7r0ewb
Wow i znowu będą sztuczne mgły,pancerne brzozy,etc.
na szczęście nie będzie ośmiorniczek, zegarków i tłustych miśków
choćby dlatego - warto :)
przecie nawet w Ranczu było Duda na prezydenta
-scenarzysta prorok jakis czy co
Kończyłem dwukrotnie studia dzienne na Politechnice Warszawskiej, a niedługo kończę już trzeci kierunek (tym razem zaocznie) na Politechnice świętokrzyskiej...
Niestety, wydaje mi się, że także nie masz pojęcia o historii Polski, skoro nie zrozumiałaś, co miałem na myśli pisząc o tym, że dyplom zdobywał w czasach komuny...
A i pragnę jeszcze zaznaczyć, że w tym kraju nadal kapitalizmu nie ma. Widać, że propaganda działa.
Nikt mnie 5 lat temu nie oszukał
No chyba nie zobaczymy nic nowego przez te miesiące. Do sierpnia urzędującym prezydentem będzie Komorowski. Jedynie pomniki jakie będą to pomniki "bulu i nadzieji"...
Nie ma co się tłumaczyć. Co się powiedziało to się powiedziało. Okazuje się że słynne ..., .... i kamieni kupa ma się dobrze i jest na miarę osobowości:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019383,title,Syndyk-aresztowany-pod-zarzutem-przywlaszczenia-ponad-1-mln-zl,wid,17574633,wiadomosc.html?
Poniżej treść z linka:
Syndyk aresztowany pod zarzutem przywłaszczenia ponad 1 mln zł
Sąd w Lublinie aresztował 38-letniego syndyka, mieszkańca Warszawy, Tomasza S., któremu prokuratura zarzuciła nadużycie uprawnień i przywłaszczenie ponad 1 mln zł na szkodę dwóch upadłych spółek.
Tomasz S. na podstawie stosownych decyzji sądowych, jako syndyk, zarządzał majątkiem będącej w upadłości spółki w Kazimierzu Dolnym - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska. W latach 2006-2009 spowodował zapłacenie za różne usługi serwisowe maszyn i urządzeń oraz czynności związane z weryfikacją majątku, które nie zostały wykonane. Zawyżył też wydatki m.in. na wynajem biura, usługi prawne i przejazdy służbowe.
Przez to spowodował stratę w wysokości 1 mln 160 tys. zł w majątku upadłej spółki. Z tej sumy - według ustaleń śledczych - przywłaszczył sobie 1 mln 036 tys. zł.
Prokuratura zarzuciła mu też przywłaszczenie w 2009 r. ponad 87 tys. zł na szkodę innej upadłej spółki, w Końskowoli (Lubelskie). Działając jako jej syndyk miał zlecać wypłacenie zawyżonych należności z tytułu obsługi biurowej i pracowniczej na rzecz swojej kancelarii.
Tomasz S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Z uwagi na dobro śledztwa prokuratura nie ujawnia treści wyjaśnień, które złożył. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie aresztował go na trzy miesiące, S. będzie jednak mógł opuścić areszt po wpłaceniu 500 tys. zł poręczenia majątkowego. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
W tej sprawie prokuratura postawiła też zarzuty trzem przedsiębiorcom z Warszawy i woj. lubelskiego: Tomaszowi G., Januszowi N. oraz Jerzemu A. Będą oni odpowiadali za wystawianie faktur dokumentujących świadczenia i usługi, które rzekomo były wykonywane na rzecz upadłych spółek.
Czynności w tej sprawie prowadzi CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie
Eeee tylko milion ukradł? to całkiem przyzwoity syndyk .....
Pytacie skąd wziąć pieniądze na spełnienie obietnic wyborczych?
Trzeba odebrać złodziejom to co zabrali polskiemu społeczeństwu i cytując klasyka puścić ich w skarpetkach ... a nawet bez.
Liczę w tej kwestii na PIS.
to i ja podpowiem:
Zgodnie z umowami zawartymi z rządami SLD i PO-PSL prywatne spółki zbudowały autostrady, ale opłaty za przejazdy tymi drogami (raptem 250km) przekazują do Krajowego Funduszu Drogowego. Natomiast KFD płaci spółkom tzw. opłatę za dostępność. Kwota ta obejmuje wydatki na spłatę kredytów na budowę drogi, jej utrzymanie, a także zysk dla spółki.
KFD pobiera również opłaty za przejazd drogami krajowymi (e-myto)
Jak wychodzi podsumowanie ?
bardzo ciekawie :)
Na koniec zeszłego roku sieć dróg objętych e-mytem (viaToll dla ciężarówek) miała długość 2,9 tys. km, a KFD dostał 1,441 mld zł z opłat za przejazdy tymi drogami. Zarządca viaTOLL za prowadzenie systemu i jego rozbudowę otrzymał 419 mln zł. Zatem na czysto na viaTOLL rządowy KFD zarobił 1,002 mld zł.
Tymczasem - KFD przekazał zarządcom autostrad ... 1,1 mld zł
---
To znaczy, że w zeszłym roku CAŁY ZYSK z poboru opłat od ciężarówek na 2,9 tys. km państwowych dróg był mniejszy od dopłat z publicznych pieniędzy dla PRYWATNYCH spółek zarządzających 250 km autostrad
I tak jeszcze ze 20 lat...
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17990512.html#MTstream
---
a co tam... miliard w tę... czy miliard w tamtę...
pamiętacie obietnice PO o "tanim państwie" ?
ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha haha ha ha ha ha