Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj

Szanowni Użytkownicy i Odwiedzający witrynę Ostrowiecnr1.pl, czyli tak (na)zwane (przez Was) Forum Ostrowca,

Założyłem witrynę Ostrowiecnr1.pl dwadzieścia lat temu, w czerwcu 1997 roku. To sporo czasu, ponad pół mojego życia. Przez ten czas zrobiłem na prawdę dużo, aby ta witryna powstała i nieprzerwanie istniała. Setki tysięcy linii kodu programistycznego głównie mojego autorstwa, dzięki któremu powstała część nazywana przez mnie szkieletem. To co ważniejsze, czyli duszę witryny zapewniliście Wy – Użytkownicy i Odwiedzający. Witryna przyczyniła się do bardzo wielu pozytywnych chwil w życiu osób związanych z Ostrowcem. Mimo tego zdecydowałem, że nie będę już rozwijał i prowadził witryny Ostrowiecnr1.pl. Witryna będzie dostępna wkrótce w wersji tylko do odczytu. Decyzja nie była łatwa i rozważałem ją od około dwóch lat. 20-ta rocznica to dobry moment, aby podsumować ten internetowy sukces.

Forum Ostrowca dostarczało emocji, ale też i rzeczowości o niespotykanym i wyjątkowym wyrazie. Wielu ludzi, którzy rozmawiali ze mną na temat Forum Ostrowca, wielokrotnie stwierdzali: „to jedyne w pełni wolne i niezależne medium informacyjne Ostrowca”.

Dodaliście tysiące wyjątkowych zdjęć Ostrowca, które są świetnym zapisem zwłaszcza ostatnich 10 lat życia Ostrowca i nie tylko Ostrowca. Mnóstwo ogłoszeń firm i osób prywatnych, dzięki którym tysiące mieszkańców Ostrowca zrealizowało swoje mniejsze lub większe cele zakupowe czy biznesowe. Można by było pisać długo, może nawet w formie wielostronicowego wspomnienia, o wszystkich niewymienionych tutaj pozytywach istnienia witryny Ostrowiecnr1.pl.

W czasie, gdy decyduję o wygaszeniu Witryny Ostrowiecnr1.pl wciąż powraca do mnie ważne pytanie dotyczące Ostrowca: jak będzie wyglądać mój rodzinny Ostrowiec w bliższej i dalszej przyszłości? Pamiętam, że od dziecka marzyłem o Wielkim Ostrowcu, wertowałem przeróżne opracowania i książki o historii Ostrowca, słuchałem opowieści starszych o przeszłości Ostrowca i snułem wewnętrzne refleksje i plany o tymże Wielkim Ostrowcu. Ale co mamy dziś? Zastój w rozwoju gospodarczym, tragiczna demografia... Jako z wykształcenia urbanista mogę z bardzo dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że jeśli dosłownie dziś nie rozpocznie się nowy realny dynamiczny gospodarczy rozwój Ostrowca, który przyniósłby pierwsze zadowalające efekty za 5-10 lat, to wówczas miasto za 10, 20 czy 30 lat będzie jedynie mglistym wspomnieniem jego lat świetności, czyli lat z drugiej połowy XX wieku. I niech nikt nie twierdzi, że jest dobrze, dlatego że jest kolorowo i rozrywkowo. Wystarczy zapoznać się z prognozami demograficznymi Głównego Urzędu Statystycznego czy średnimi zarobkami w Ostrowcu upublicznianymi także przez ten Urząd – nie napawają optymizmem nawet skrajnie niepoprawnych optymistów, czyli – delikatnie mówiąc – ludzi roztargnionych.
Namawiam Was gorąco: Walczcie o Miasto! Żądajcie i oczekujcie od obecnych czy przyszłych zarządzających Miastem oraz od właścicieli i zarządzających największych spółek z terenu Ostrowca natychmiastowego rozpoczęcia nowego realnego dynamicznego rozwoju gospodarczego Ostrowca. Rozwój taki dałby pierwsze efekty może nawet już za 5 lat, ale chcąc być realistą należałoby przyjąć perspektywę 10-20-letnią. Może nie jest jeszcze za późno.

Wracając do witryny Ostrowiecnr1.pl. Obecnie witrynę odwiedza ponad 140 tysięcy unikalnych użytkowników w miesiącu (na podstawie statystyk Google Analytics), czyli ponad około 2 razy więcej osób niż liczy Ostrowiec. W czerwcu 2017 r. witryna Ostrowiecnr1.pl zacznie być dostępna wersji tylko do odczytu, czyli bez możliwości dodawania nowych treści.

Dziękuję bardzo Wam wszystkim za udział i wsparcie przy tworzeniu Ostrowiecnr1.pl,
Wojciech Krajewski
Wrocław, 28 maja 2017 r.

PS Gdyby ktoś chciał się ze mną skontaktować czy porozmawiać, wówczas chętnie odpiszę na wiadomości wysłane na mój e-mail wojckr@interia.pl lub porozmawiam z telefonicznie, mój nr telefonu to +48 796 11 40 11. Facebook: @wojciech.krajewski. Możemy się także spotkać i porozmawiać we Wrocławiu lub w Ostrowcu.

Reklama
Logowanie
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy w Ostrowcu powinny być oddziały wojska?
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z Polityką Prywatności.
Ligerek - zadbaj o przyszłość swojego dziecka z Ligerkiem. Logopeda. Neurologopeda. Integracja sensoryczna
Reklama

Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

Ilość postów: 10 | Odsłon: 697 | Najnowszy post
  • Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

    Pracuje w zakladzie wyrobow miesnych,w tempminusowej cały rok od roku pracodawca zrezygnował z posiłku goracego.zapewnia tylko herbate i cukier.zastanawiam sie czy moze tak.

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

      zgłosc do PIP

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

      Rozporządzenie RM w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów wyraźnie wskazuje, kiedy dostarcza się pracownikom posiłki. Pracodawca może ewentualnie dostarczać pracownikom produkty, z których sami będą przyrządzać posiłki (ale w zasadzie na jedno wychodzi - zapewnia je pracodawca). Jeżeli macie mikroklimat zimny, z temp. poniżej 10 st. C i wykonujecie pracę, podczas której spalacie w ciągu dniówi roboczej 1500 kcal (mężczyźni), 1000 (kobiety), to pracodawca musi Wam zapewniać posiłki.

      GienekkeneiG
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

        a komu to zgłosc bo pracodawca zabral posilek i niema dyskusji .

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

          Najpierw porozmawiaj z waszym behapowcem. Zapytaj o przyczyny. Może macie też jakąś organizację związkową albo społecznego inspektora pracy? Wówczas też tam możesz temat poruszyć. Jeśli nie pomoże, to zgłaszasz do PIP (w necie znajdziesz namiar), ale musisz to zrobić jawnie, anonimów nie przyjmują. Oczywiście w świetle prawa nie powinno wycieknąć do zakładu pracy, kto zrobił zgłoszenie.

          GienekkeneiG
          Zgłoś
          Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

      Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

      A co to za zakład??

      Gość_ja
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

        nie ma behapowca a pracodawca na wszystko ma jedna odpowiedz jak sie nie podoba to na twoje miejsce jest 20 tu .zadz zobacze co powiedza.dzieki.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

          Skoro nie ma behapowca, to rozumiem, że to jakiś mały zakład pracy, a pracodawca sam zajmuje się bhp. W związku z tym pozostaje tylko zgłoszenie do PIP.

          GienekkeneiG
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

            maly 20 osob

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 10

      Odp.: Posiłek profilaktyczny - praca cały rok w temperaturze minusowej

      W zakładach mięsnych nie występuje na rozbiorze czy produkcji temperatura minusowa. Nie ma również temperatury minusowej na magazynach. Jedyny wyjątek to mroźnia ale tam tylko pracownik wwozi lub wywozi towar przeznaczony do zamrożenia. Zakład wyrobów mięsnych a więc produkcja. Na produkcji temperatura jest powyżej 12 stopni a przy kotłach lub wędzarniach to wręcz jest gorąco. Jestem masarzem więc wiem co piszę. Były lepsze czasy to pracodawca dawał posiłki. Zresztą doskonale wiem jak wygląda praca przy produkcji wędlin. Nigdy głodny nie byłem. Mały zakład to nie Animex. W małym nikt nikomu na usta nie patrzy i nie rozlicza ze zjedzonych wędlin (przecież trzeba sprawdzić co się wyprodukowało i ile można zjeść). Zasady wydawania posiłków zmieniły się i od posiłków pracownik musi zapłacić podatek.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz