Poseł Miron Sycz (53 l.), którego ojciec był członkiem mordującej Polaków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, wyznał niedawno tajemnicę swojego dzieciństwa. - Nie byłem chowany, delikatnie mówiąc, w miłości do Polaków. Tak, w nienawiści - stwierdził w wywiadzie prasowym.
Tacy ludzie nami rządzą, na szczęście już nie długo.
Oni bardziej miłują islamistów "uciekających", których będą mogli żywić za nasze pieniądze...
Tak to wygląda...........ale może Pis na to nie pozwoli.Nie możemy byc goścmi we własnym państwie.