"Zasada rotacyjności przewodnictwa w komisji do spraw służb jest nader istotna dla zagwarantowania pluralizmu politycznego. Zasada ta w warunkach demokracji konstytucyjnej nie może być przekreślona z dnia na dzień w wyniku przewagi większości nad mniejszością aby, uniknąć historycznie znanego doświadczenia, czyli rozumienia demokracji jako wszechwładzy większość parlamentarnej" - Krystynę Pawłowicz
"Zasada rotacyjnego przewodnictwa jest dobra. Służy przede wszystkim przejrzystości tego, co się dzieje, służy też temu, aby komisja pełniła swoją funkcję i temu, żeby zachowana została kontrolna rola Sejmu" - Beata Szydło - 2009
Brejza zakończył swoje wystąpienie, zwracając się do posłów PiS-u: - Co takiego się stało, oprócz tego, że wygraliście państwo wybory, że znosicie kontrolę nad służbami specjalnymi?
Jego pytanie pozostało jednak bez satysfakcjonującej odpowiedzi, a PiS-owi udało się przegłosować zniesienie rotacyjności.
To się nazywa Prawo i Sprawiedliwość! jeszcze Pawłowicz tam z dumą wstała z ławy, kompromitacja pełna...
Była Szydło z Pawłowicz przeciw, teraz rządzą to są jak najbardziej ZA. Prawo i Sprawiedliwość jak u "Kalego" normalnie. Jak nie rządzi Kali to prawo złe, ale jak Kali rządzi to już wspaniałe!
Ośmiesza się ten rząd coraz bardziej.
PIS chce zrobić wreszcie porządek z szeroko rozumianą patologią po 8 latach liberalizmu, a żeby to uczynić nie może być przecieków.
Przecieki do prawicowych mediów to zapewne była specjalność lewicy.
Szczególnie w tym wypadku.
Max Kolonk dziennikarz cala prawde o PO i Tym co myslam Tusk przedstawia na YOU TUBE- MAX TV NEWS Pol Raczej mowi obiektywnie widzac pewne sprawy z za wody
Racja gościu 21:37 ale lemingi nigdy tego nie zrozumieją. Na szczęście nie mają teraz nic do gadania. W końcu wróci normalność.
Nie, lemingi pozostają lemingami i są wierne PO ;)
A może Ci lemingi -jak to nazywasz mają demokratyczne prawo mieć swoje poglądy i zdanie- a może juz demokracji nie ma?
Taka Platforma:
Poseł Platformy Obywatelskiej Miron Sycz, ten sam, którego ojciec, jak to ujawnił poseł SP Mieczysław Golba służył w bandach UPA, przyznaje że sam był wychowywany we wrogości wobec Polaków.
W niedawnym wywiadzie dla "Tygodnika Powszechnego" powiedział:
"Nie byłem wychowywany, delikatnie mówiąc w miłości do Polaków. Tak w nienawiści."
I choć w rozmowie z Super Expressem opinię tę łagodzi i zapewnia, że
poglądy zmienił, to jednak wciąż stawia znak równości pomiędzy UPA,
a Armią Krajową. Uzasadniając pominięcie słowa "ludobójstwo" w sejmowej uchwale Miron Sycz stwierdza:
To była czystka etniczna. Dodano określenie "o znamionach ludobójstwa" i dobrze określa to, co się stało. Ludobójstwem należałoby określić również pacyfikacje wsi ukraińskich dokonane przez oddziały AK w Pawłokomie, Sahryniu, Wierzchowinach. Nawet jeśli to były akcje odwetowe, to licytowanie się na słowa mogłoby prowadzić do do ponownych rozliczeń i i zaognienia naszych relacji zamiast do pojednania.
Były poseł PO zrobił print screena by dogryźć Dudzie. Zapomniał o... wyłączeniu zakładek z aktorkami porno
To dorosłym nie wolno takich stronek oglądać?
Moze osmieszyl ale to ze zginely telefony specjalne kodujace wraz z matka w dobie narastajacego teroryZmu i nikt nie wie co sie z nimi stalo to totalny skandal dotyczacy calego PO i tu gosciu zakladajacy watek wytlumacz nam fakt kompromits ji i smiesznosci