http://www.faktyostrowieckie.pl/?cookie=1
Te czarne kruki chca aby za to placic jeszcze im malo
Spierdalaj
Miałam w tym kościele dziecko do komunii, dziwne że wszyscy zamówiliśmy wspólnych fotografów i kamerzystów a któraś rodzina miała własnego. Bardzo mnie to zdziwiło że jeden z fotografów tak biegał że potrącał księży a proboszcz musiał prosić o nie robienie zdjęć bo nie mógł powiedzieć kazania. Szkoda że bogaci rodzice pokazują pogardę tym uboższym szkoda że księża nie pilnują porządku i tego kto może fotografować. Powinny być jakieś przepisy choć biedni nie czujemy się gorsi.
Księża pilnują porządku i za to są atakowani. Tak było w tym przypadku.
Komunia owszem jest od Boga. Mimo wszystko ktoś może chce uwiecznić tą chwilę na zdjęciach lub video. Ale nic nie usprawiedliwia tego klechy. A może doli nie dostali i w tym tkwi cały problem. Jeżeli ten gość co se fotografował nie miał zezwolenia to ok mógł mieć zakaz. Ale jeżeli takie zezwolenie było to pociągnął bym tego czarnego do odpowiedzialności. Mam znajomego co świadczy usługi fotografowania i kamerowania takich uroczystości i ma takie zezwolenie do nagrywania w obiektach sakralnych i żaden klecha mu jeszcze nie zabronił nagrywać np. ślubu czy komunii.
Gosciu a kto to jest klecha?
Tyle, że to uwiecznianie na foto lub video nie powinno przeszkadzać w samej ceremonii gościu 23:58 a często tak się niestety zdarza. Księża muszą na to reagować i bardzo dobrze że to robią. Mnie ciekawi tylko jedno, skoro nie było oficjalnego zgłoszenia na policji to dlaczego przyjechały aż dwa radiowozy? Kto za to zapłacił? Czy to przypadkiem nie byli koledzy pana fotografa? Dla mnie to zastanawiające.
Tu nie chodzi o zabranianie bo akurat z tym nigdy problemu nie było, przynajmniej w tym kościele. Nie jestem fotografem, nie mam żadnego zezwolenia a zdjęcia na chrzcie w swojej rodzinie robiłem i księża mi nie robili z tym problemu. Jednak ja, w przeciwieństwie do niektórych potrafię się zachować przy ołtarzu bo jestem praktykującym regularnie katolikiem, wiem co wypada a co nie podczas mszy św. Uważam, że ksiądz zachował się prawidłowo a tylko przypadek sprawił że wyszła z tego jakaś szkoda. Fotograf sam jest sobie winien, postawił torbę nie tam gdzie nie powinien, przeszkadzała ona w ceremonii. Wikary o którym mowa to bardzo porządny i rozsądny kapłan. Oby więcej było takich jak on.