pewnie plotka wymyślona przez nauczycieli tej szkoły
Szkoda głosu.
Niedługo ludzie będą maszerować przeciwko tym "wolnym" PISowskim mediom...
Dziś słyszałem już dwie różne, (choć różne raczej, co do motywu działania) niemniej jednak równie poważne wersje wydarzeń i w głowie mi się nie mieści, że można byłoby tak postąpić.
Apeluje do Panów, wyjaśnijcie jakoś tą sprawę, jesteście nam to winni, nam, czyli Waszym wyborcom. Jestem z Wami, ale milczenie dobrze mi się nie kojarzy :/
to napisz nam o co chodzi jak wiesz
Podoba mi się to dążenie do poznania prawdy. Forum ostrowieckie staje się coraz bardziej odważne i merytoryczne w istotnych dla nas mieszkańców sprawach. Rzeczywiście ludzie dowiadują się stąd właśnie o wielu bulwersujących i ważnych wydarzeniach.
Tylko konsekwentna i mądra presja społeczna może doprowadzić do pozytywnych zmian w tym mieście.
Sam fakt podnoszenia tego czy innych tematów sprawia, że jesteśmy społeczeństwem coraz bardziej świadomym, a to musi wzbudzać respekt władzy. Tak było w słynnej aferze oświatowej w Powiecie. Ten głos tu na forum był ważny i opiniotwórczy, o czym przekonały się ówczesne władze w jesiennych wyborach 2014. Manipulować społeczeństwem jest coraz trudniej - to dobrze.
Tylko o co chodzi w tej sprawie, wiele osób tu wie, ale typowe PISowskie zastraszanie działa tak, że wszyscy boją się napisać. Na tą chwilę wiemy, że jest jakiś kwas z udziałem radnych lub radnego z PISU i że akcja dzieje się w szkole.
Ma ktoś tu za przeproszeniem jaja?
Według mnie to jakaś plotka, nic więcej. Gdyby było inaczej już dawno wiedzielibyśmy o co chodzi.
jeżeli nasze pospólstwo jest tak ciekawe to powiem wprost
był jak zwykle donos następnie reakcja organu ( urzad miasta) a jak nie da się zatuszować trafia do organów najjaśniejszej
sprawa tyczy tak jak posłów najjaśniejszej klonowania a dokładnie bycia tam gdzie dzielą kasę ( w przypadku naszego radnego cały pies pogrzebany jest w tym ,iż radny był i na sesjach i na lekcjach jednocześnie i tu kasa się należy i tu czyli niby nic a jednak
09:03 jeśli ty sprawę pana nauczyciela z PIS -u pochwalasz i piszesz, że był na niego donos to gratuluję takiego myślenia o tej sprawie - dobrze że wreszcie się to wydało, bo to nie był jednorazowy incydent tego pana nauczyciela w tej właśnie sprawie - na sesje niech chodzi po godzinach swojej pracy zawodowej, a nie w godzinach pracy . A swoją drogą to może wszyscy pracujący, w godzinach swojej pracy dorabialiby może gdzieś jaszcze, czyli dwie prace w jednym czasie zrobione - też tak chcę, fucha w czasie pracy - no i pieniążki do kieszeni płyną z dwóch źródeł, zamiast z jednego w ty samym czasie. Jakież to prawe, a jakie sprawiedliwe, a jakie patriotyczne.
Jaja ma, ale ......
Tu nie tylko chodzi chyba o umiejętność bilokacji (bycia w w wielu miejscach jednocześni) ale o moralność oraz postawę wobec Boga, Honoru, Ojczyzny i wyborców ?
A takich w pisie nie jednych mamy..
Aferze, której nie było?
Prędzej czy później wszystko rozleje się na miasto, wyjdzie szydło z worka.
Ja tu czytam i widze ze sa jakies pomowienia czyzby na to forum wtargneli jacys trole wynajeci przez partie milosci [po].
Gość z 09:03 trochę sprawę wyjaśnia.
To raczej burza w szklance wody konkurencji politycznej.
Z tego co mi wiadomo jego praca jako radnego nie może powodować uszczerbku na wynagrodzeniu za pracę na etacie w szkole.
Nie dajmy się manipulować jak to napisał wyżej wyborca.
ojej a myślałem ze coś poważniejszego a tu takie nic a tyle hałasu,oczywiście ,że nie może być stratny skoro był na sesji,