Pier..enie kotka przy pomocy młotka.
Coś mi się zdaje, że to z tym kotkiem to z obu stron działa. Jeden udaje kogoś kim nie jest, a druga udaje, że w to wierzy, ale chociaż mają o czym pisać na forum. Dziecinada w piaskownicy:)
A wielokrotnie potrafi zrobić wielką krzywdę. Więc nie uogolniaj.
Pan nasz Jezus Chrystus pokazał, że prawda zawsze wyzwala, zaś trwanie w kłamstwie, a raczej przekonywanie do niego innych, jest szkodliwe nie tylko dla propagandzisty/manipulatora ale i dla tych, których błędne nauki mogą zwieść.
Jezus mówił, żebyś mu nie psuła reputacji na forum. Tylko przekazuję.
Ciekawe, co Pan Jezus myśli o tym, jak facet udaje(okłamuje wszystkich) kobietę, która bardzo zapracowana przy gromadzie dzieci i mężu próżniaku, znajduje czas na całodzienne dyżurowanie na forum pod różnymi postaciami i prawienie morałów pozbawionych sensu, na każdy temat. Nie boisz się ciemniaku, że palec boży cię "dociśnie" i przyjdzie zapłacić za wszystkie kłamstwa i fikcje? Nie lepiej przyznać się, że jesteś tym mężem próżniakiem we własnej osobie? Może wtedy kara będzie anulowana?:-)
Znam osobę, która z identycznym infantylizmem przechodzi z tematu na inny temat i z plucia na niepracujące kobiety zaczyna próbować dyskredytować mężczyzn. Ot przerzuca się z jednych na drugich jak tyfus. Taką ma tu rolę, by wsadzać kij w mrowisko- zapewne zbieżną z jej charakterem, bo trudno sobie wyobrazić, by przy takim jadzie, który z niej wycieka, wnętrze było czyste. Myślę, ża tamta osoba, którą mam na myśli przede wszystkim nie lubi/ nie kocha/ nie akceptuje siebie i swojej rzeczywistości, bo gdy akceptuje się siebue i jest się zadowolonym ze swojego życia, akceptuje się i innych. Akceptacja zaś siebie ma swoje korzenie w miłości Boga, a tamtej osobie - jak sama głosi- z Nim po drodze nie jest, bo do nieba się nie wybiera ( jak sama głosiła niejednokrotnie) :))
14:01. Znowu piszesz od rzeczy. Masz zadane konkretne pytanie i dlaczego na nie nie odpowiadasz? DLACZEGO GRZESZYSZ CIĘŻKO UDAJĄC FELICE, CIEMNIAKU?
No tak, dalsza dyskusja nie ma sensu.
Nikogo nie udaję, jestem sobą.
(Nie)ciemniaka12 cenię za to, co tu robił od wielu już lat oddając swoje prywatne życie ( czas, energię, wkładając swój intelekt) broniąc Boga- Ojca naszego i Kościół - naszą matkę i Pana naszego Jezusa Chrystusa, który po to przyszedł na świst (zrodzony Niepokalanie z Dziewicy Maryi) by przyciągnąć innych na powrót do Ojca w niebie.
Mowa jest o tobie CIEMNIAKU, a nie o jakimś, jednym z wielu twoich tworów nieciemniaków. DLACZEGO CIĘŻKO, ŚWIADOMIE GRZESZYSZ UDAJĄC FELICE I INNYCH?
Cd. I liczę oczywiście na to, że szybko wróci tu na forum :))
CIEMNIAKU, UNIKANIE PRAWDY TEŻ JEST GRZECHEM. PRZYZNAJ SIĘ, TO CIĘ OCZYŚCI!!!!
Wielu facetów potrafi zarobić i chce zadbaną rodzinę. Inni mają z tym problem.
Myślę, że niewielu takich jest. A jesli nawet są, to potem zala się do kolegów, że żona nie chce iść do pracy, bo się przyzwyczaiła siedzieć w domu.
Ale ludzie macie nakichane w glowach. Wszystko tylko przypuszczacie a realu nie znacie.
Może i jakiś się żali bo jak 1500 zarobi to na chleb brakuje. Nie sądzę, że taki co zarobi 10tys się pożali.
Jakoś takich niewielu w Ostrowcu, chyba że lekarze i prawnicy, ale ich żony tez pracują.