To młody radny Marcin Marzec taka interpelację złożył na sesji rady miasta.
Przeciez podobno stworzyli jakis nowy etat w mck i nic sie nie dzieje?
W tym miescie nie ma co pokazywac. Jaki ojciec mateusz co za glupota. To miasto potrzebuje przemyslu a nie glupot
Gościu z 20:36 nie nazywaj wszystkiego hejtowaniem. Jest to po prostu wyrażanie opinii.
Ktoś wyżej napisał, że kosztowałoby to miasto 300 tys. zł.
Jeżeli wydajemy pieniądze publiczne czy jakiekolwiek inne to są to koszty pod przyszłe przychody - prawda? Czy to ma być inwestycja, która zwróci nam z nawiązką te koszty? Co mamy w ofercie promocyjnej?
Sandomierz dzięki tej promocji zyskał zwiększeniem ilości turystów na co my nie mamy szansy bo nie mamy zabytków, ani też nie mamy innych atrakcji.
Ale są pewne szanse tylko w innym gatunku filmowym - coś z Lindą, Baką czy Więckiewiczem w rolach głównych, w scenerii Starego Zakładu, kto wie.
Kręcenia filmu "Ojciec Mateusz" w Sandomierzu tak naprawdę było wzajemną promocją. Film promował miasto, a Sandomierz promował film.
Wielu ludzi ogląda ten film z dwóch powodów: aby zobaczyć Pana Żmijewskiego w głównej roli, ale przede wszystkim aby popatrzeć na bajecznie piękne, skąpane w zieleni i kwiatach, niezwykle klimatyczne zakamarki Sandomierza.
Jeśli, jak ktoś wyżej napisał kręcono w Ćmielowie czy Bałtowie to tego epizodu nikt nie pamięta, a więc nic on nie znaczy. Podobnie byłoby z Ostrowcem.
Wydaje mi się, że to dobry pomysł, tylko trzeba by przemyśleć z jakiej strony pokazać miasto, może tereny starej huty warto pokazać, jako jedno z miejsc pod ewentualną inwestycję? A co do kosztów, to chyba trzeba zacząć od pytania u źródła, a nie zastanawiać się, ile to kosztuje. Ale pomysł sam w sobie, jest ciekawy i wart rozpatrzenia.
Trzeba poczekać jeszcze trochę bo niedługo wszystkich w Sandomierzu wymordują i trzeba się przenieść w inne miejsce to może Ostrowiec się załapie.A tak na marginesie to ktoś dobrze napisał że taki epizod z naszym miastem w jednym odcinku nic nie znaczy i szkoda wyrzucać pieniędzy w błoto.Co innego gdyby kręcono cały czas w Ostrowcu.Może kiedyś się doczekamy.Mamy już bodajże 7 honorowych obywateli i o nich kiedyś powstanie film.
zajmijcie się drogami, anie głuotami. Zobaczcie jaka tragedia jest na drodze krajowej nr 9. Przecież to jest żenada taka wąska droga.