Ograniczenie biurokracji to jedna z obietnic, jakie składał Polakom obecny rząd. W czasach rządów PO mieliśmy 91 wiceministrów. Teraz jest ich 95. To ewidentne złamanie obietnicy wyborczej. 66-milionowa Francja zadowala się 18 ministrami. Ich zastępców jest 20. W Hiszpanii ministrów jest 11, a sekretarzy stanu — 19. Niemcy mają w sumie o połowę mniej ministrów i wiceministrów niż Polska. Nie oznacza to, że na Zachodzie nie ma problemów z biurokracją. W listopadzie 2015 roku Jarosław Gowin w rozmowie z Wirtualną Polską zarzekał się, że rząd będzie dążył do zmniejszenia zatrudnienia w administracji publicznej. Cóż, nie udało się.
Hehehe jakie to płytkie. Biurokracja to nie ilość zatrudnionych urzędników a ilość przepisów. To przepisy blokują rozwój a nie ilość urzędników. Gowin wie co mówi i tak będzie, że ten rząd zmniejszy biurokrację poprzez zmianę (ułatwienia) przepisów (już się to dzieje). Czy się udało stwierdzić będzie można jesienią 2019 roku po 4 latach rządów.
Jakie ułatwienia przepisów gościu,
raczej odwrotnnie
http://biznes.onet.pl/podatki/wiadomosci/od-1-lipca-duze-firmy-musza-udostepniac-do-kontroli-fiskusa-jednolity-plik-kontrolny/dv6esn
Udało się, tyle nowych dobrze płatnych posadek dla kolesi króliczka