Zyskowne mogą być porty lotnicze i energetyka, ale tylko o ile wzrosną ceny prądu. Kopalnie i ich węgiel są niemodne i niedochodowe, a około 270 firm pozostających w rękach skarbu państwa to drobnica. Przedstawiciele francuskiego banku inwestycyjnego Société Générale zauważają ze smutkiem, że w Polsce nie ma już czego prywatyzować.
– Zostało niewiele firm, które można jeszcze w Polsce sprywatyzować – twierdzi Andrzej Olszewski, dyrektor zarządzający banku Société Générale. – Oczywiście rząd ma ciągle udziały w wielu spółkach, które są notowane na giełdzie. W sektorze finansowym to choćby PZU i PKO BP. Myślę, że jest tylko kwestią czasu, żeby Skarb Państwa zszedł z obecnych pakietów – przekonuje.