Przednich bocznych szyb oraz przedniej czołowej nie wolno przyciemniać żadną folią, każda szyba ma fabrycznie około 20-30% przyciemnienia i jakakolwiek folia na to naklejona przekroczy dopuszczalne 70% przepuszczalności. Nic nie pomogą atesty czy inne kwitki.
Nawet policyjna kijanka nieoznakowana ma przód przyciemniony
Władzy wolno
Każdemu wolno ale nie folią. Mogą być ze szkła dymionego i jeśli mają odpowiednią przepuszczalność to ok.
Ciekawe czy podczas wypadku taki policjant z przyciemnionymi szybami też bedzie się mądrował, wszak można zawsze powiedzieć choć nasza wina by była oznajmić mu że "auto nie jest przystosowane do poruszania się w ruchu drogowym" gdyż można zakwestionować to ubezpieczalni a co za tym idzie będzie musiał auto naprawiać z własnej kieszeni
Tobie tez wolno, tylko czy cie bedzie stac na kupienie przyciemnianej szyby z atestem jak oni maja, a nie przydomowe warsztatowe przyciemnianie folia...
Tylko że w Polsce chyba jedna firma przyciemnia piecowo i daje atest na przednie boczne, i jakoś mi się wierzyć nie chce że nie przekracza to dozwolonych 70% przepuszczalności. A nawet jeśli - CENA ZABIJA. Po drugie - piec nie ma takich właściwości jak folia ! Szyby z tyłu bardzo często przyciemnia się po to żeby dzieci siedzące z tyłu nie raziło słońce, folia jest czarna z zewnątrz i dosyć ciemna od wewnątrz, przy zastosowaniu folii o przepuszczalności 5% można się patrzeć na słońce i nic nie razi.
jaki atest? szyba juz jest oryginalnie przyciemniona i koniec powinni im koledzy z drogowki zabrac dowod rej. a co tam u sokola sluchac cos sie cicho zrobilo wie ktos cos?
Jesli sa z atestem bedziesz jezdzil bez problemow z drogowks
Bzdura, jeśli nie spełniają odpowiednich norm auto nie przejdzie przeglądu oraz policja ma prawo zatrzymać dowód. Atest to taki pic na wodę.
To, że jest ciemna nie znaczy, że ma mniejszą przepuszczalność światła od słabiej przyciemnionej szyby. Dlatego, skoro nie mierzyłeś przepuszczalności to się lepiej nie wypowiadaj.
popieram goscia z 11:19 pozdrawiam