Ale nie wiecie o co konkretnie chodziło czy o złą opiekę czy cos się stało dziecku ?
Gościu 17.48 słownik się kłania bo aż rażą te byki
KłÓtni.
17.48 tyle ortografów w jednym wpisie?
Gościu z godziny 20:20 - nie do wiary jak można obrażać i pomawiać porządnego człowieka którego znam dobrze jako bardzo dobrego ojca i rozsądnego człowieka, nie żadnego awanturnika. Z tego co wiem, to w pracy też jest szanowany, gdzie na pewno zachowuje się jak na pedagoga przystało. Takie "fakty" jak piszesz to zwykłe pomówienia. A jeśli już coś piszesz to napisz skąd to wiesz, lub się przedstaw bo wygląda jakbyś był super poinformowany (lub poinformowana). W ten sposób to można napisać wszystko o wszystkich. Wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne, wręcz niemożliwe, aby ojciec dziecka mógłby się awanturować w żłobku, nawet sprowokowany. Bardzo szkoda, że z takiego człowieka można w prosty sposób zrobić zwykłego awanturnika. Ale nigdy nie ma kłótni bez przyczyny
masło,maślane
Po co to pisać o takich bzdurach, że ludzie się pokłócą!