Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
            • Odp.: Pokój zwierzeń przy kawie w PUP:)

              Będzie cHyba Picie w CU się

              Gość_aZetPe
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Pokój zwierzeń przy kawie w PUP:)

                Ta instytucja to się nadaje do likwidacji i pogonienia tych nierobów zza biurek a nie otwieranie kolejnych bezużytecznych punktów. Otworzyli sobie pokój zwierzeń z niby doradcą jakby mało było takich pokoi i okienek w których człowiek dowie się tego samego. Taki kabareton to tylko w Ostrowcu.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 119

      Odp.: Pokój zwierzeń przy kawie w PUP:)

      Pomysl ten po raz kolejny potwierdza, ze w tym pseudo urzedzie tworzy sie lub ratuje miejsca pracy platne dla swoich,natomiast pozostali musza zyc powietrzem.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 121

      Odp.: Pokój zwierzeń przy kawie w PUP:)

      Wiecie, dlaczego powstał ten pokoik, w którym pracownik PUP poda wam kawę? Bo od lat nie brakuje osób, które bardziej niż skutecznością urzędu interesują się tym, kto, kiedy i ile kawy wypija w pracy.

      Teraz każdy będzie mógł osobiście sprawdzić, ile tej kawy da się wypić przez cały dzień i jak wiele czasu rzekomo się na to poświęca. Nigdy nie mierzyłem czasu potrzebnego na wypicie gotowej już kawy, ale podejrzewam, że nie jest to więcej niż kilkanaście minut.

      Najwyraźniej jednak część komentujących nie dostrzegła ironii całej sytuacji. Co więcej, za tę ironię również zapłacicie. Urząd nie wydaje przecież własnych pieniędzy — wydaje środki pochodzące z podatków płaconych przez obywateli.

      Gość_wtajemniczona
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Pokój zwierzeń przy kawie w PUP:)

        Wiecie, dlaczego powstał ten pokoik, w którym pracownik PUP poda wam kawę — o ile oczywiście ją pijecie? Otóż od dawna na forum pojawiają się osoby, których uwaga koncentruje się głównie na tym, kto i ile kawy wypija w urzędzie.

        Teraz każdy chętny będzie mógł się przekonać, ile tej kawy da się wypić w ciągu całego dnia i jak dużo czasu to rzekomo zajmuje. Nigdy nie mierzyłem, ile trwa wypicie już przygotowanej kawy, ale przypuszczam, że nie więcej niż kilkanaście minut.

        Problem w tym, że niektórzy nie dostrzegli zawartej w tym ironii. A za tę ironię i tak zapłacicie, ponieważ urząd nie dysponuje własnymi pieniędzmi. Korzysta ze środków pochodzących z podatków, które płacą mieszkańcy.

        Gość_wtajemniczony
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 124

      Odp.: Pokój zwierzeń przy kawie w PUP:)

      Czyli kolejne dobrze platne miejsca pracy dla swoich, wedlug zasagy TKM.Tak radni dbaja o to , aby wsrod ich rodzin i znajomych nie bylo bezrobocia. Takie dzialania to nie powinien podejmlwac PUP, , bo sama nazwa wskazuje ze jest to powiatowy urzad PRACY, a nie powiatowy urzad porad , ktory stworzyla obecna pani dyrektor, do dymisji ta pani, i zamiane miwjsca z pracownika na osobe bezrobotna,, bo tylko wtedy ta pani zrozumie jak znieksztalcila swoimi dzialaniami Powiatowy Urzad PRACY .

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Pokój zwierzeń przy kawie w PUP:)

        Skąd wiesz, że będą dodatkowe miejsca pracy?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Pokój zwierzeń przy kawie w PUP:)

          Orientuje się ktoś, od kiedy (od którego roku) w PUP zatrudnieni są doradcy zawodowi? Kiedyś to PUP nie rozmawiał z klientem, nie wysyłał na rozmowę z doradcą zawodowym, tylko od razu kierował do pracy niewolniczej na stażu, bez względu na to co to był za staż, ale rozumiem, że zaprzyjaźniony zakład pracy potrzebował darmowej siły roboczej, ehh. Jeszcze, żeby się można było czegoś konkretnego nauczyć na takim stażu to pół biedy, a tu normalna praca fizyczna dla niewykfalifikowanego robotnik.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
58 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:Dodaj firmę