Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


Logowanie

Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Który z pomysłów na zagospodarowanie terenu po bazie MPK najlepiej Ci odpowiada
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z Polityką Prywatności.

Poezja sprzed lat

Ilość postów: 1328 | Odsłon: 82157 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 1288

                          Odp.: Poezja sprzed lat

                          Dziękujemy!

                          Panu także życzymy pomyślności, spokojnych i pogodnych dni, wiele szczęśliwych chwil, niech zdrówko dopisuje i miłości oraz radości nie brakuje w 2019 roku!

                          Gość_Sylwester
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 1289

                          Odp.: Poezja sprzed lat

                          Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Witam z wielką radością Wszystkich Forumowiczów OstrowiecNr1.pl, a zwłaszcza miłośników naszego wątku - Poezja sprzed lat - Stanisław Kawiński.

                          Mam nadzieje, że po całomiesięcznych problemach z przenoszeniem Forum na inny serwer, kłopoty te zostały rozwiązane i już regularnie będziemy mogli znów zaglądać i kontaktować się w tym miejscu.

                          W minionym okresie tylko sporadycznie udawało mi się otworzyć stronę naszego Wątku, ale gdy coś napisałem, nie udawało się tego wysłać. Zresztą po chwili okazywało się, że Forum znów jest nieosiągalne.

                          Mam nadzieję, że dzisiejszy "SUKCES" nie jest chwilowy i Forum już będzie działać, jak kiedyś.

                          Na razie nie rozpisuję się więcej, bo nie ma pewności, czy uda się ten post wysłać - a no, zobaczymy.

                          Gorąco Wszystkich tu zaglądających, wiernych czytelników i sympatyków tego Wątku, pozdrawiam. Janusz

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Pomimo, iż jestem zalogowany, post utknął w przechowalni. To niestety nie jest najlepszy znak, jak na początek!

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Jak widać nadal wstawione tu 2 moje posty nie pojawiły się publicznie i czekają na weryfikację.

                          Chcąc sprawdzić, czy to tylko tu jest "zator" dokonałem wpis w Wątku "WITAM" założonym 21.02, ale i tamten mój wpis mimo zalogowania się, też nie ukazał się, a jest w "Przechowalni".

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Po ponad 2 godzinach moje wpisy pojawiły się. W międzyczasie znowu przez jakiś czas Forum było niedostępne. Tym bardziej cieszy fakt, że to było chwilowe.

                          Sorry, ale wpis robię z komórki i mam kłopot, by się zalogować

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 1294

                          Odp.: Poezja sprzed lat

                          Cieszy mnie, że dzisiejsza przerwa w dostępie do Forum trwała mniej jak godzinę - widać, że prace nadal trwają, ...ale najważniejsze, ze całość naszego Wątku jest, (całe 72 strony, jak przed awarią).

                          Trochę martwi brak Archiwum - Albumów ze zdjęciami. Mam nadzieję, że i te "skarby" da się Administratorowi Forum odzyskać.

                          Album ze zdjęciami powiązany z tym naszym Wątkiem zawierał ponad 300 zdjęć, ale wiem, że niektórzy znajomi mieli tu swe Archiwa ze zdjęciami po kilka tysięcy egzemplarzy.

                          Byłaby niepowetowana strata, gdyby m.in. historia przedwojennego Ostrowca przepadła.

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Muszę Ci coś powiedzieć sprowokowany tym, co piszesz. Orientowałeś się w zagadnieniach, ile wynoszą koszty publikacji prywatnych tematów na rynku wydawniczym, bo ja wiem? Fakt, że miałeś do tej pory umożliwione to za friko tym bardziej obliguje Cię do wstrzemięźliwości, a nie prezentowania roszczeniowej postawy typu "bo Tobie się to należy". Miło, że starasz się kultywować pamięć o swoich przodkach, ale bez przesady. Każdy ma jakichś ukochanych przodków, których chciałby uwiecznić dla potomnych, to mamy wszyscy zakładać wątki i pisać w nieskończoność o ich życiowym dorobku? Myślałeś o uruchomieniu własnego bloga i tam prezentowania historii swojego rodu? Wtedy będziesz mógł sam administrować, cenzurować i oceniać. Polecam, ja tak robię, choć w zupełnie innym temacie. Powodzenia i pozdrawiam.

                          Gość_Jurek
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Nie mogę udać, że tego ostatnio zamieszczonego tekstu z godz. 17:45 nie widziałem i nie czytałem, choć zapewne najlepiej na takie zaczepne teksty byłoby nie zwracać uwagi. Nie mogę go jednak przemilczeć.

                          Wydaje mi się, że albo pomylił Pan - Gościu_Jurku nadawcę, albo też nie zna Pan moich działań i zaangażowania w tym wątku.

                          Niczego za friko nigdy od nikogo nie dostałem i nie miałem tu też żadnych udogodnień, a książkę z nieznaną dotąd poezją naszego Dziadka wydaliśmy sami, (my Rodzina) za własne pieniądze za namową życzliwych nam osób, które poznały tę poezję z wcześniej na ksero powielanych także przeze mnie zeszytów z tą twórczością Dziadka i które to zeszyty też rozdawałem w prezencie ponad 100 przyjaciołom, znajomym, czy sąsiadom. To właśnie Oni, Ci ludzie nakłonili nas do wydania tej poezji w postaci książki, twierdząc, że taka poezja nie powinna dalej spoczywać w szufladach, a powinna być szerzej poznana przez społeczeństwo Naszego Miasta - Ostrowca, a może nie tylko... Do dziś ukazały się już 2 wydania tej książki i w sumie wydrukowana została już w ponad 1200 egzemplarzach. Wszystkie te książki rozdajemy na spotkaniach gratis w Ostrowcu i także w kilku innych miastach, (przed rokiem takie spotkanie odbyło się nawet w Centrum Promocji Kultury w Warszawie, a ostatnio także w Klubie nad Silnicą w Kielcach), gdzie były organizowane takie spotkania z poezją Stanisława Kawińskiego.

                          Tym dobrem (książkami z poezją St. Kawińskiego) dzielimy się z ludźmi kochającymi poezję, zwłaszcza taką rzadko dziś spotykaną.

                          Dlatego nie rozumiem, o jakiej mojej roszczeniowej postawie wspomina Szanowny Pan, Panie Gościu_Jurku ??? Myślę, że można powiedzieć o filantropijnej akcji naszej Rodziny, która ponosi wszystkie koszty i nie czerpie z tego żadnych korzyści - wszystkim bym tego życzył.

                          Wiem, że to dla niektórych jest niepojęte i może nawet kręcą sobie na czole kółeczka lub widzą w tym coś podejrzanego. No, ale to ICH problem.

                          My WNUKOWIE robimy to wszystko w dowód wdzięczności i pamięci dla naszego Dziadka i w ogóle naszych przodków.

                          Nigdy od nikogo nie dostałem nic za friko, jak raczył Pan pisać i tym bardziej nie sądzę, bym kiedykolwiek prezentował postawę, że "coś mi się należy".

                          Gdyby Pan choć trochę zagłębił się w tematykę rodzinną, o której tu sporo pisałem, to wiedziałby Pan, że w tym rodzie nikogo o takie i podobne postawy oskarżyć nie można.

                          No, ale dziś często jest w zwyczaju oskarżać ludzi bezpodstawnie, obwiniając innych swymi przywarami.

                          Nikt nie zabrania Panu pisać o swoich bliskich, jeśli jest się faktycznie czym chwalić, tzn. jeśli mieli jakieś znaczące dokonania dla Naszego Miasta, czy Regionu.

                          Poza tym, nikt też nie zmusza Pana do wchodzenia do Wątku, który Pana nie interesuje, a tematyka jego wręcz drażni.

                          Jest przecież tyle wątków, gdzie się wszyscy "obrzucają błotem" i być może można się tam poczuć dobrze. Tu dotąd tacy "Goście" nie wpraszali się.

                          Życzę zdrowia i więcej spokoju wewnętrznego.

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Jest nadzieja.

                          Forum czasem działa, choć częściej jeszcze nie i nie tak, jakbyśmy chcieli.

                          ...

                          Pod koniec lutego wysłałem mail na kontakt obecnego Administratora Forum m.in. z pytaniem, co dalej z Forum?

                          Oto ten mail oraz odpowiedź, którą wkrótce otrzymałem:

                          ...

                          śr., 27 lut 2019, 15:05 użytkownik – januszko321 - napisał:

                          Witam.

                          Bardzo się cieszę, że po pewnych perturbacjach udało się przenieść Forum na inny serwer i uruchomić go - myślę, że nie tylko w swoim imieniu wyrażę wielkie podziękowania za włożony trud zakończony sukcesem.

                          Jednak na razie to sukces częściowy, bo nie ma całego Archiwum - Albumów ze zdjęciami. Czy jest nadzieja, że i ta bogata część Forum też odżyje i te tysiące starych, bardzo cennych dokumentów będą mogły dla nas być znów dostępne?

                          Podpis: J.Dz.

                          ......

                          Odpowiedź

                          ...

                          From: Kavarito Sp. z o.o. Sp. k

                          Sent: Wednesday, February 27, 2019 3:06 PM

                          To: J.Dz.

                          Subject: Re: Kontakt z www.ostrowiecnr1.pl

                          Witam, mamy całą kopię, zajmuje ona ogromną ilość miejsca i przywracanie jest jeszcze w toku. Finalnie wszystko wróci i będzie działać :)

                          Pozdrawiam serdecznie

                          .................

                          Taka informacja chyba będzie nadzieją dla większości zainteresowanych, że może w niedalekiej przyszłości nasze FORUM będzie działać, jak dawniej. Jest jakaś szansa, trzeba się nadal uzbroić w cierpliwość.

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Chociaż jestem zalogowany moje wpisy każdorazowo leżą w przechowalni. Potem okazuje się że Forum znów jest niedostępne, a wreszcie, gdy udało się otworzyć, okazywało się, że mój wpis zginął. Te ostatnie, które pojawiły się, jak ten z 7.03 z godz. 18:18 nie został umieszczony na stronie wątków z najnowszymi wpisami. Są wpisy wcześniejsze i późniejsze, ale tego z 18:18 brak, podobnie jak innych np. z 27.02 i także tych nieco wczesniejszych

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Pytanie do Administratora. Dlaczego moich wpisów nie ma na str. 1 Forum zamieszczanych według: czasu najnowszego posta.

                          Tak było z postem z 2019-02-27, 23:43 oraz dzisiejszym (już wczorajszym, bo jest po północy) z 7.03 z godz. 18:18

                          O tym z 7.03 z godz. 22:31 i tym bieżącym już nie wspomnę.

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 1300

                          Odp.: Poezja sprzed lat

                          januszko321, Dziękujemy:)

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Witam Wszystkich. Miło, ze Forum jest znów choć przez chwilę dostępne. Czy kogoś to cieszy, tak jak powinno? Pewnie cieszylibyśmy się, gdyby ruszyło ono na dobre, a nie tak jak dotąd, od przypadku do przypadku.

                          Działa ono przez krótką chwilę, a potem znów klapa...

                          Przyznam się, że zaczynam już tracić nadzieję, że jeszcze to będzie działać jak kiedyś.

                          Nawet jeśli po 2-3 dniach nie udaje się otworzyć strony Forum, to następuje wielka radość, że się udało, ale i tak trwa ona tylko przez chwilę. Gdy próbuję coś sprawdzić na innej stronie lub za godzinę wejść ponownie, okazuje się, że znów error i Forum nie działa - wielka lipa i rozczarowanie!

                          Czy to już dogorywanie tego Forum??? Jedyne, co można sobie powtarzać, to niech żywi nie tracą nadziei. Tylko to nam, wiernym tego Forum, pozostaje.

                          Pozdrawiam Wszystkich, którzy podobnie jak ja jeszcze próbują tu zaglądać, łudząc się, że nasze Forum odżyje i będzie funkcjonować i cieszyć nas jak kiedyś.

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Witam już następnego dnia (17.03). Martwi ten stan funkcjonowania Forum. Wczorajszy mój wpis nadal ukryty (oczekuje w weryfikacji). Dobrze, ze nie zniknął, jak to zdarzało się w ostatnim czasie, gdy coś pisałem, a potem nie dawało się wysłać, bo w międzyczasie Forum znów przestawało działać.

                          Teraz z rana wydaje się, że Forum działa, jeśli chodzi o otwieranie, ale nadal brak jakichkolwiek postępów, jeśli chodzi o Archiwum ze zdjęciami.

                          Nie rozpisuję się więcej, bo to raczej tylko sprawdzenie, czy wpis ten się ukaże, czy znów zniknie w "przechowalni".

                          Miłek niedzieli Wszystkim. Pozdrawiam - januszko321

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Witam Wszystkich miłośników tego naszego wątku.

                          Nie wiem, czy tu ktoś jeszcze zagląda, gdyż sam dość skutecznie zostałem zniechęcony, by próbować i próbować bezskutecznie otworzyć strony tego wątku, czy w ogóle jakiejkolwiek innej strony na Forum. Ciągle albo nie działa, albo działa, ale tylko chwilowo.

                          Nawet jak udało się, że otworzę stronę, tak jak dziś, teraz, to gdy coś napisałem, to okazywało się, że już z wysłaniem postu pojawiał się problem.

                          Dziś próbuję po wielu, wielu dniach znów coś wpisać nowego.

                          """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""

                          2 dni temu przyjechali do mnie z Ośrodka TVP3 Kielce reporterzy, by nagrać program (reportaż) o działalności społecznej mego Taty. Przygotowywany reportaż ma powstać w ramach projektu Fundacji im. Rotmistrza Witolda Pileckiego.

                          Tym razem oprócz powszechnie znanych dokonań społecznych mego Taty reporterom chodziło o wydobycie na światło dzienne mniej znanych dokonań Taty związanych z okresem okupacji, kiedy to leczył wielu rannych partyzantów w podostrowieckich wioskach, a nierzadko był też wzywany do lasu do rannych partyzantów, którzy podczas potyczek z Niemcami zostali ranni i potrzebowali pomocy lekarskiej, często chirurga. Także oddawanie krwi przez Tatę rannym w czasie wojny w ostrowieckim szpitalu było potwierdzone nie raz.

                          Po ataku grupy żołnierzy z Oddziału Dywersyjnego Obwodu Opatów A.K. dowodzonej przez "Rogacza" odbito ze szpitala rannego łącznika Obwodu Henryka Murzyna p.s. Szwarc aresztowanego przez gestapo. Przesłuchiwany i torturowany "Szwarc" był tak skatowany, że nieprzytomnego więźnia umieszczono w ostrowieckim szpitalu na Oddz. Chirurgii, by podreperować ponownie jego zdrowie. Wówczas tym "specjalnym więźniem" na chirurgii zajmowali się dr Roman Drews oraz dr Eugeniusz Dziewulski. Właśnie podczas nocnego dyżuru dr Dziewulskiego grupa dywersyjna AK wtargnęła do szpitala i odbiła rannego "Szwarca". Skrępowano kilku strażników, którzy byli wyznaczeni do pilnowania tego "specjalnego więźnia" gestapo. Miało to miejsce w czerwcu 1943 roku. SZWARCA odbito i ewakuowano ze szpitala pod osłona nocy do Grocholic.

                          Wówczas dr Roman Drews nakłonił mego Tatę, dr Eugeniusza Dziewulskiego, by zniknął z Ostrowca i ukrył się gdzieś i przeczekał jakiś czas, nim sprawa nie ucichnie, bo Niemcy mu nie darują, iż podczas jego dyżuru odbito i uprowadzono tak ważnego więźnia.

                          Dr Dziewulski ukrywał się początkowo w Bazowie k/Klimontowa udzielając pomocy lekarskiej potrzebującym partyzantom i cywilom w okolicach Bazowa, a po jakimś czasie przeniósł się do Zawichostu n/Wisłą. Tam leczył już w miejscowej Przychodni chorych już bardziej legalnie, aż do czasu przełamania frontu przez armię rosyjska i Armię Wojska Polskiego.

                          Do Ostrowca dr Dziewulski powrócił dopiero po wyzwoleniu Ostrowca po 16.01.1945 r.

                          Była mowa też o zaangażowaniu dr Dziewulskiego w propagowanie honorowego krwiodawstwa w ostrowieckich dużych zakładach pracy, czy w szkołach, w klasach maturalnych. Jak wiemy wcześniej, bo w październiku 1956 roku w Ostrowcu była też akcja oddawania krwi dla walczących Węgrów w czasie sławnego zrywu wolnościowego jesienią 1956. Dr Dziewulski wraz z zoną byli pierwszymi, którzy zainicjowali tamta zbiórkę krwi dla Węgrów. W pamiątkach rodzinnych zachowane są zaświadczenia ze szpitala potwierdzające ten fakt. To było 2 lata przed oficjalną data powołania Honorowego Krwiodawstwa w Polsce. Dlatego dr Eugeniusza Dziewulskiego uważa się za prekursora tego ruchu krwiodawstwa w naszym Regionie.

                          Reportaż będzie zrealizowany (zmontowany) w czasie ok. miesiąca i chętni na pewno będą go mogli obejrzeć.

                          Na tę chwilę to tyle.

                          Jeśli się uda wstawie też informację o dzisiejszym spotkaniu w Domu Opieki Społecznej na ul. Iłżeckej, gdzie miałem spotkanie z grupą pensjonariuszy zaciekawionych poezją Stanisława Kawińskiego.

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Witam Wszystkich. To już 3. raz próbuje dziś znów napisać, ale w trakcie próby pisania, albo znika mi mój tekst napisany, albo przy próbie wysłania muli i muli ... i potem okazuje się, że niczego nie wysłałem(?) Od 4 kwietnia nie udało mi się niczego wstawić, choć obiecałem, że napiszę o spotkaniu z pensjonariuszami DPS na Iłżeckiej. Takie spotkanie z poezją Stanisława Kawinskiego odbyło się w czwartek, 4 kwietnia. Dopiszę cd. za chwilę, ... ale spróbuję te kilka zdań wysłać i przekonać się, że nie piszę znów na próżno.

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                        • Odp.: Poezja sprzed lat

                          Witam ponownie, ale następnego dnia, gdy przerwałem pisanie, chcąc sprawdzić, czy uda się wysłać część tekstu. Niestety, muliło, muliło i połączyć ponownie się nie udało. Nie było wyjścia, jak dać sobie spokój. O dziwo dziś widzę, że wczorajszy tekst jednak pojawił się - hurrra !!!

                          Spróbuję więc dokończyć wczorajszy wpis. Mianowicie spotkanie trwałoi trochę ponad godzinę. Pensjonariusze żywo interesowali się osobą inż. Stanisława Kawinskiego. Poczytałem IM fragment!y poematu BOCIANY, otrzymałem gromkie oklaski, a na koniec obdarowanej część osób książkami Dziadka.

                          Dałem też kilka książek do wewnetrznej Biblioteki, do której wszyscy mieszkańcy DPSu mają dostęp. W podzięce dostałem piękny stroik wielkanocny. Atmosfpera spotkania była bardzo miła i może za jakiś czas spotkamy się znów by poczytać i posłuchać innych fragmentów poezji Stanisława Kawinskiego

                          januszko321@
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
1234 ... 69707274
Przejdź do strony nr
8 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami. W tym wątku znajdują się 6 postów, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami).

- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -