Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

      Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

      Obowiązkiem Państwa jest pomaganie ubogim nie społeczeństwa . Państwo traktuje nas jak mięso wyborcze , stado baranów głupszych niż się wydaje ( cyt. red Lis) i taki jest efekt . Ja nie daje . Kasa jest na wszystko tylko na biednych nie ma ...

      P.S,

      Jak smakują ośmiorniczki ?

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

        W zależności jak je przyrządzisz. Ważne, by nie były gumowate. Często są dobre ośmiorniczki w Lidlu i Biedronce po 6.99zł za tackę. Porcja dla 2 osób.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

        Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

        Doookładnie gościu niech pasibrzuchy darzą na BŻ

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 14

      Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

      traktuję to jako kampania wyborcza szefowej Banku Żywności, dlaczego nie robi tego jak zwykle przed świętami tylko kilka dni przed wyborami. Czyżby łapanie punktów.

      Ja osobiście nic nie dam, korzystam z innych sposobów. Za dużo negatywnego naczytałem się o Banku w gazetach i internecie

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

        Do gościa 20:11 o tej sprawie już pisały fakty ostrowieckie więc jakie to pomówienia czy oczernianie.

        Laura
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 24

        Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

        Ogólnopolska kampania wyborcza?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

          Nic nie dałam jak zdecydowana większość klientów stojących przede mną

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

            I wreszcie trzeba ich czegoś nauczyć

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 28

            Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

            Ktoś żebrał lub robił wymówki z tego powodu?

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

              Jeszcze by tego brakowało ..... gościu z 17:36

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

                Nie dam ponieważ to co lepsze dziela między siebie

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

                  powinien byc ustalony budżet na pomoc dla biednych przeciez społeczenstwo płaci podatki z ktorych powinno się pomagac ludziom ktorzy sobie nie radzą lub z innych przyczyn potrzebują pomocy- ale nie cwaniakom.a -żebranie- bo tak mozna taką zbiorkę nazwac nie oceniam za dobro lecz za patologję urzędniczą.Dary powinna przyjmowac komorka Caritas- mam ochotę to zanoszę do tej komorki zywnosc czy inne artykuły i tam powinny byc wydawane te rzeczy czy zywnosc a nie w MOPS bo dobrze wiemy jak w urzędach się to odbywa.Ja oddaję i mam prawo sprawdzenia czy dany produkt nie trafil do bogatej rodziny tylko faktycznie do tej rodziny ktora to powinna otrzymac taką pomoc .Takim chalotycznym zbiorką jestem przeciwna przez zbiorkę w sklepach.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 35

                  Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

                  Nie dałem bo podobno nie ma u nas głodnych dzieci. Tak mówią Ci z PO a ja im wierzę.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

                    Faktycznie według PO to jesteśmy krajem mlekiem i miodem płynącym a bieda i ubóstwo jest zjawiskiem marginalnym .

                    Gość_ktos.
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

                      Ja od jakiegoś czasu nic nie daję do koszyków jak są takie akcje, ponieważ kiedyś zbierali i rozwozili po domach wózeczkami...artykuły trafiały w sporej części do osób które miały w poważaniu że im dano jedzenie. Taka osoba brała to jedzonko i chodziła od drzwi do drzwi w bloku i sprzedawała żeby mieć kasę na winko...jego jedzenie nie interesowało... I czy to akcja na głodne dzieci, czy na dożywianie ubogich, czy nie wiadomo co to nic nie daję... wolę pomóc w inny sposób...osobom w moim otoczeniu... wolę coś kupić i dać do ręki odpowiedniej osobie...i nie oczekuję nawet słowa "dziękuję..." W takiej sytuacji wiem że pomogłam odpowiedniej osobie...

                      Gość_Ja
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 38

                      Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

                      Takim samym jak w każdym innym kraju, gdzie też margines biedy istnieje

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: „Podziel się posiłkiem” - mam mieszane odczucia

                        Dzieci nie powinny zbierać żywności w czasie lekcji jak to jest w piątki, bo ich obowiązkiem jest być o tej porze w szkole. Zwalnianie dziecka z lekcji by w tym czasie stało w sklepie jest moim zdaniem niedopuszczalne! Natomiast co innego gdy dziecko chce brac udział w takiej akcji poza lekcjami np. w sobotę czy niedzielę. Uważam że wtedy jeśli uczeń chce a rodzic się zgadza nie ma problemu.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
4 posty w tym wątku zostały wyłączone z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -