Podobno zmarła jakaś pani z nauczania początkowego
Zmarły dwie panie z nauczania, prawie jednocześnie. Basia czynna nauczycielka i Ela emerytowana wicedyrektorka. Obie znałam. Wielka szkoda !!!
O mój Boże co się dzieje,nowotwór piersi atakuje w szybkim tempie
Pani Ela emerytowana wicedyrektorka to mieszkała na Ogrodach?
Tak w tym samym czasie jednocześnie zachorowało 5 nauczycielek na raka. Dwie z nich zmarły jedna po drugiej.
Nie tak dawno, chyba tuż przed wakacjami, zmarła pani Ewa. Też z nauczania początkowego SP 5
Pani Basia była moją wychowawczynią w klasach 1-3 jeszcze w PSP 6 na Słoneczku. Bardzo dobrze ją wspominam, szkoda takich dobrych ludzi...
ale jak sie nazywały bo chodziłam do 5 i nie wiem czy dobrze kojarze:(
Poczytaj "GO". Tam są kondolencje i nazwiska
Wielka szkoda, wspaniałe panie. O pani Walkiewicz ona najbardziej utkwila mi w pamięci z dzieciństwa. Super kobiety szkoda....
zanieczyszczenie środowiska robi robotę najsłabsi nie przetrzymują
Bardzo dużo jest grobów osób między 50-60 lat
Szkoda, że i młodsi umierają. A to, że jakaś nauczycielka to jakie to ma znaczenie? Mnie tak samo żal pani ze sklepu, która zmarła mając 34lata i małe dzieci. 50-60lat to wiek, w którym w dzisiejszym świecie, zanieczyszczonym, chemii w jedzeniu i innych koszmarów nie dożyjemy my, a nasze dzieci będą pewnie żyć jeszcze krócej.
Już się odbyły
o boze Pani Walkiewicz:(wspaniały człowiek,była wicedyrektorka za moich czasów,klasa i wiedza strasznie przykre a Pani Ewa?jak nazwisko bo pewnie tez znałam?