Zwróćcie uwagę czy pani pobierająca krew w laboratorium na górze na Słoneczku w przychodni zmienia igły po każdym pobraniu krwi u pacjentów,czy pobiera tą samą igłą kilku pacjentom krew. Powinna zmieniać igłę za każdym razem przy innym pacjencie.
Co za bzdura.oczywiście, że nikt nie zmienia za każdym razem igieł.Przychodni na to nie stać.Może na zachodzie czy. w USA używa się jednorazowego sprzętu,ale u nas jeszcze ni.
i w ten własnie sposób można inną osobę zarazić żółtaczką i weneryką chifa
Taki wpis może sporo kosztować...
To znaczy ile kosztować,masz dokładnie napisane żeby pacjenci zwrócili większą uwagę na to czy zmieniane są igły bo może coś ktoś zauważył , lub zwrócił pani uwagę ,dotyczy to także innych przychodni. Bardzo często się zdarza że są zarażani żółtaczką itp przez takie badania bo się oszczędza kosztem zdrowia pacjenta.
Zawsze i wszędzie igły są zmieniane.
właśnie koleżanki mąż w ten sposób został zarażony zółtaczką
Dzisiaj się oszczędza na wszystkim bo prywatne a zdrowie ludzkie się nie liczy?
nie ma takiej mozliwosci, aby nie zmieniano igieł jednorazowego uzytku. Zawsze przy tobie wyjmuje igłę i zakłąda na jednorazowa strzykawkę. byż moze byłąś tak zestresowana pobieraim krei, ze nawet nie zauwazylas.
Na słoneczku są dwie przychodnie w której to było
Ktoś pisze ze w ten sposób nie można się zarazić żółtaczką i straszy sądem,strasz sobie tyle twojego,ja znam również przypadek swojej koleżanki którą właśnie w ten sposób zarażono żółtaczką przez badanie,dziewczyna nie ma nerki,udowodniono to zarażenie i dostała odszkodowanie ,a ty nie strasz ludzi którzy tu piszą po informacjach prawdziwych nie wyssanych z palca,znikąd takie informacje się nie biorą.Która to przychodnia bo na Słoneczku są dwie.Ludzie po prostu muszą zwracać większą uwagę i to jest karalne?
Nie to jest nie możliwe, poza tym na igle pozostają ślady krwi. Nie da się tego nie zauważyć. Ale spotkałam się z taką sytuacją że pielęgniarki nie zmieniają rękawiczek po każdym pobraniu albo też ich nie zakładają (najczęściej w szpitalach czego doświadczyłam na własnej skórze).
Co za bzdura! Zawsze otwierane są jednorazowe igły przy pacjencie.
Co za głupoty wypisujesz jak można nie zmieniać igieł puknij się.Jak się zarazi żółtaczką że co, że igieł nie zmieniali toż to dwudziesty pierwszy wiek zawsze zmieniają igły nawet jak za pierwszym razem się nie wkłuje bierze drugą nowa jednorazowe są .
Dokładnie o tym też chciałam napisać, że trudno mi uwierzyć, że kilku pacjentom tą samą igłą krew odważyliby się pobrać. A trudno mi w to uwierzyć, bo sama mam mało widoczne żyły i często podczas pobrania kłują mnie kilka razy w różnych miejscach i w tym czasie kilka razy też zmieniana jest igła - przy jednej pacjentce.
kolezanki maz sie puscil i zarazil żółtaczka,zółtaczke przenosi sie przez kontakty seksualne...a zonie wcisnal kit.
żółtaczka przez kontakty seksualne he he he dobre powiem ci z doświadczenia, że szansa jest znikoma
za takie oszczertswa mozesz sporo w sądzie zpłacic,uwazaj