Ludzie to manipulowani byli przez osiem lat rządów platformy. Bardzo dobrze że to się skończyło. Ja rozumiem, że dla PO to jest szok ale co oni myśleli? Że będą rządzić do końca świata i o jeden dzień dłużej? Nic z tych rzeczy. Jeśli coś się robi źle to w końcu przychodzi taki dzień że się władzę traci. PO nie jest tu ani pierwsza ani ostatnia. Kto by nie wygrał jesiennych wyborów musi się liczyć z tym, że jeśli nie będzie słuchał wyborców to czeka go taki sam los. Ot i cała filozofia.
Widać, że czytujesz "Fakt". Tylko ten bukowiec podał takie informacje, w przeciwieństwie do informacji o hejterah z po, o których mówiły wszystkie media ogólnokrajowe....
To dlatego, że było to jednak szokiem: PO jest uważane za partię cywilizowaną, która nie stosuje takich brudnych sztuczek jak PIS, które wyznaje zasadę że cel uświęca środki.
Rozumny, Twój nick jest chyba mało adekwatny do Twojej osoby. Na facebooku też ludziom płacili żeby atakować platformę? Nie bądź śmieszny. Ludzie mają ich dość, ot i cała tajemnica.
Co za problem założyć 20 fałszywych profili i hejtować zgodnie z zamówieniem? Stosuje to każda partia i to przykre.
Partia rządząca wyda na autopromocję przed najbliższymi wyborami co najmniej 50 milionów złotych - sporą część, dla obejścia limitu narzuconego prawem wyborczym, w ramach niekonstytucyjnego referendum konstytucyjnego – podał Rafał Ziemkiewicz.
W felietonie „Platforma hejterów” na portalu interia.pl publicysta przypomniał, że premier Ewa Kopacz, zapowiedziała zatrudnienie przed wyborami 50 zawodowych hejterów i zatrudni jeszcze 50 następnych.
„Żeby było jeszcze śmieszniej, kiedy ktoś te mądrości pani premier wyniósł do gazet, jej rzeczniczka, pani Kidawa Błońska, oznajmiła, że wypowiedź wyrwano z kontekstu, bo tych stu to tylko awangarda, a chodziło o to, że członkowie PO zostaną specjalnie przeszkoleni i będą hejterami wszyscy. Głupota jest tu tak wspaniale spiętrzona, niczym krem na wykwintnej tortoletce, że po prostu nie wiadomo, od czego zacząć. Chyba od tego, że ani pani Kopacz, ani pani Kidawa, nie wiedzą nawet, co znaczy słowo "hejter", i że jest to słowo pejoratywne. Że zapowiedź, iż wszyscy członkowie PO będą hejterami, brzmi jak zapowiedź, że wszyscy będą żulami albo chuliganami” - pisze Ziemkiewicz.
Jak wyjaśnił publicysta, PO może pozwolić sobie na takie pomysł gdyż na kampanię poświeci dwa razy więcej niż ma w swych zasobach PiS.
„A przecież poza tym, co może kupić za 50 milionów, dysponuje PO wiernopoddańczym oddaniem mediów, których z partyjnych pieniędzy opłacać nie musi” – dodał i przypomniał statystyki czasu antenowego jakie TVP poświeciło na poszczególnych kandydatów na prezydenta.
„W kwietniu o Bronisławie Komorowskim mówiono przez 6,5 godziny, o Jarubasie i Palikocie około 1,5 godziny, o Dudzie 22 minuty, a o Kukizie 18 minut” – wymienia publicysta.
Jak zauważył Ziemkiewicz, gdyby o wyniku wyborów decydowały tylko zasoby finansowe i telewizja, to z góry byłoby po meczu. „Na szczęście, każde miliony można roztrwonić bez sensu, a ekipa zarządzająca III RP w swych szeregach ma prawdziwych mistrzów w tym zakresie” – ironizuje.
Jak zauważył publicysta, takie działania świadczą o tym, że „Platforma nie rozumiała, dlaczego ludzie na nią głosują, i że bynajmniej nie dlatego, że oceniają dobrze jej zdolności do rządzenia. Tak samo nie może teraz zrozumieć, dlaczego to, co dotąd w niej ludziom nie przeszkadzało, nagle przeszkadzać zaczęło.”
Jednocześnie Ziemkiewicz zaznaczył, że w internecie generalny ton drastycznie różni się od tego, co mówią telewizje.
„Całe to towarzystwo nie pojmuje rzeczy podstawowej - tego, czym jest ów straszny, groźny internet, który odarł je z powagi i autorytetu. Im się wydaje, że to też coś takiego jak Gazeta Wyborcza czy TNV-24, tylko na tablecie albo smartfonie. I że wystarczy tam narzucić odpowiednio błagonadiożnyj kontent, a użytkownikom sieci wygładzi się zwoje mózgowe równie łatwo jak telewidzom” – dodaje Ziemkiewicz i wyjaśnia:
„Otóż, kiedy człowiek ogląda telewizję, waszą telewizję, to jest skazany na to, co mu pani Pochanke czy Tadla powie i pokaże. Może ją wyłączyć, ale nie może jej dopytać. (…) Otóż internauta, inaczej niż telewidz, nie musi "drogiej pani z telewizji" wierzyć - kliknie sobie w filmik przedstawiający niezmontowane zajście i już widzi, że w kilku jej zdaniach aż roi się od kłamstw.”
I publicysta dodaje:
Słowem, dla wszechwładzy PO jest internet tym samym, czym dla wszechwładzy PZPR była "Wolna Europa" - w tym sensie, że skutecznie dziurawi balon propagandy dmuchany przez Lisów i Michników. Tyle że słuchacze "Wolniuchy" nie mieli ze sobą nawzajem kontaktu i nie redagowali jej sami. To sprawa, że internet jeszcze trudniej zagłuszyć.
Ziemkiewicz radzi także Platformie: „Weźcie te pięćdziesiąt milionów przepijcie i przeżryjcie, póki możecie. Bo czas się kończy.”
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/ziemkiewicz-dzialacze-po-beda-hejterami,13975922051#ixzz3cIuBXTau
PiS zatrudnił hejterów tuż przed wyborami i w trakcie wyborów, to dlaczego dziwi teraz to u PO. Nie rozumiem.
Zeby było jasne : nie jestem ani za PiS ani za PO.
Uważam, że założeniem PiS-u było za wszelka cenę Duda prezydentem. Czy spełni obietnice wyborcze to już mniej istotne. Nie na wszystko co obiecywał ma uprawnienia jako prezydent, ale większość jego wyborców nie ma pojęcia o czym mówię he he he. Będzie większość w sejmie PiS-u i przejdą obiecanki to ok /finansowo padniemy za kilka lat jak juz oni nie będa rzadzić/, nie będzie większości i nie przejdzie to Duda powie, że chciał, ale się nie dało. Poza tym zawsze jest dyżurny tekst, że poprzednicy tak robili, że teraz się wiele nie da.
Obawiam się więcej kościoła w polityce i warczenia na sąsiadów. hm w sumie to jestem pewna, że tak będzie :(
Więc wybór PO czy PiS byl taki jak wybór: powiesic sie czy skoczyć pod pociąg :(
Nie głosowałam, bo żaden z kandydatów mi nie odpowiadal. Głosować na siłę na kogoś nie chciałam. Jakość kandydatów była taka jak cała nasza polityka. Druga tura to samo. żal.pl Z pewnością Duda nie jest prezydentem wszystkich Polaków, bo ok.25% Polaków, a jak będzie za 5 lat , czy wszystkich to sie okaże. Niemniej jednak: nie mój wybór mój prezydent.
Jesteś typowym przedstawicielem tzw lemingów gościu 09:56. Cóż, może kiedyś zmądrzejesz. Ja bardzo się cieszę że Duda został prezydentem i mam nadzieję, że na jesieni wygra PIS.
Jakich fałszywych? Ja mówię o ludziach, których znam osobiście i ich znajomych.
tusk, komor, palikot.. wszystko to masoneria! ich wojenki są dla pozoru, żebyście sie cieszyli a mroczny plan NWO dalej jest realizowany, wystarczy spojrzeć na Irak, Syrie, Ukrainę,11 września na zlecenie CIA oraz jak codzień na nasze piękne błękitne (kiedyś) niebo