Po wprowadzeniu nowych przepisów, kierowca musi się zatrzymać przed przejściem dla pieszych, jeśli w jego pobliżu będzie stała jakaś osoba. W przypadku nieprzepuszczenia pieszego na przejściu, kierowca zostanie ukarany mandatem. Politycy opozycji zwracają uwagę, że forsowane przez posłów PO zmiany w dużej mierze uderzą w kieszenie kierowców.
poseł Andrzej Adamczyk zwraca uwagę, że na przykład samochód ciężarowy czy tramwaj o dużej masie trudno będzie zatrzymać w ostatniej chwili, gdy pieszy wejdzie na przejście przekonany o tym, że kierowcy muszą ustąpić mu pierwszeństwa. Okazuje się, że po licznych bojach i debatach w sejmowej komisji, przepisów nie zmieniono – lekko je tylko zmodyfikowano, z obowiązku ustąpienia pierwszeństwa pieszym wyłączając jedynie tramwaje.
Pytanie: co zrobić, jak dwie osoby staną sobie przed przejściem dla pieszych i zaczną rozmawiać? Mam czekać, aż skończą i się rozejdą?
to dopier będą na siłę wchodzić piesi na pasy aby udowodnić że ma pierwszeństwo po tych przepisach to już zero myślenia będzie
Każdy jest pieszym dopóki nie wsiądzie za kółko. Fanfary!!!
Pytanie: co zrobic, jak stoje na przejsciu i samochody jada, jada i jada, a ja sie spiesze do pracy? Mam czekac, az ktos laskawie stanie?
Jedź na zachód, niedaleko, wystarczy do Niemiec, stań przed pasami i zobacz co się stanie.
Będziesz bardzo zdziwiony, samochody się zatrzymują same z kultury i przepuszczają pieszych...
U nas ludzi nie nauczysz inaczej niż przepisami i karaniem...
johny-,, samochody się zatrzymują same z kultury,,-bo niemieckie samochody kulturalne i inteligentne,że się same zatrzymują
wyjedz ze swojej wioski trochę w stronę zachodu to zobaczysz jak to działa.
Tu jest jak jest to jest Ostrowiec więc każdy jest posiadaczem auta ale tylko jak siedzi za kierownicą jest panem jak idzie przez przejście już nie .Więc dobrze byłoby by wszyscy mieli trochę kultury.
Kolejny przykład pisania lobbystycznego przez ludzi którzy poza własnym zaściankiem świata nie widzieli. Coś co jest normą w cywilizowanym świecie u nas jest doskonałą okazją do wykorzystania w politycznych rozgrywkach i tłumaczeniu "ciemnemu ludowi" jaki to rząd jest BE a opozycja CACY
A ja się teraz zastanawiam jak przejadę obok targowicy w dzień targowy?
Teraz się tam nie da przejechać bo święte krowy idą sznurem i nikt nie chce przystanąć a już co będzie jak wejdą te przepisy?
Przy bazarku na ogrodach też nie jest wesoło
I jak na tym dzikim zachodzie od lat z tymi świętymi krowami sobie radę kierowcy dają?