Mam nadzieję, że przy wyborach obywatele wezmą pod uwagę zlekceważenie 6 mln głosów petycji i dadzą mocnego klapsa politykom. Dopóki nie zaczniemy wymagać od swoich służących, czyli polityków odpowiedniego zachowania, dopóty będą nas olewać.
W Polsce KAŻDE referendum to tylko sondaż,nie ma u nas demokracji bezpośredniej jak w Szwajcarii,więc ważność każdego referendum oznacza,że władza musi nad takim się pochylić i nic więcej.
Pokazali figę polskiemu narodowi. Naród ich rozliczy 25 października.
Po pokazała fige nie Prezydentowi Dudzie tylko społeczeństwu, bo to my zebraliśmy ponad 6 milionów podpisów.
Powiesz wyznawcom PIS aby się pod czymś podpisali, to podpiszą bez czytania, wystarczy że będzie to inicjatywa PIS. Niestety 6 milionów nie wystarczy aby referendum było wiążące. Wiem że wystarczy ogłosić w RM po kościołach i zbierzesz łatwo 6 milionów pod czymkolwiek.
Swoją drogą ile milionów miał Kukiz za sobą i co z tego wyszło? Jedno wielkie nic... Senat uratował kolejne miliony co by poszły na niepotrzebne referendum. Jedno jak i drugie nic nie wnosiło. Duda pewnie dobrze o tym wiedział jednak wolał asekuracyjnie nie zablokować referendum Komorowskiego, bo idą wybory, więc trzeba grać, ta gra kosztowała nas 100 milionów. Dobrze, że sejm nie zagrał tak jak Duda i uratował kolejne miliony wydane na nic.
Pomijając już bezsens pytań w stylu: czy jesteś za wcześniejszą emeryturą? Panie Kabaret, kto odpowie że chce dłużej pracować? To tak jakby zapytać Kowalskiego czy czasem nie chce więcej zarabiać, albo być młodym i pięknym...
Prowadzi gierki PIS jak i PO za grube miliony, a my fundujemy tą zabawę...
Aha, czyli to wina Dudy, że Komorowski zarządził referendum za 85 mln ?
Jakby Duda zablokował referendum Komorowskiego - klakierzy podnieśliby larum, że Duda nie jest demokratą.
Duda nie zablokował referendum Komorowskiego - znaczy, ze Duda jest winien wydania 85 mln. na referendum.
No takiego czegoś to nawet tow. Urban by nie wymyślił