Coraz bliżej do średniowiecza. Coraz bliżej do państwa wyznaniowego.
Osobiście jestem przeciwny aborcji, ale ta kampania jest wymyślona przez jakiegoś półgłówka! Do kogo ma to dotrzeć? Ci co chcą się poddać aborcji i tak się poddadzą a na te plakaty patrzą głównie dzieci idące się bawić do parku! Jakim prawem ktoś wydał zgode na powieszenie tego w miejscu zabaw dzieci?!!
Zła konwencja. Ktoś chce bronić życia poczętego kosztem...zwierząt. Zupełnie tak, jakby ludzie przeciwni eksperymentom na zwierzętach, byli automatycznie za aborcją. Co to za ,,albo - albo''? Można robić akcję społeczną na ten temat, ok...ale to podchodzi pod hipokryzję. Ja działam dla PETA, WWF, podpisuje petycje przeciwko znęcaniu się nad zwierzętami, porzucaniem ich, ale to nie oznacza, że jestem za usuwaniem płodów. Ta akcja celuje w takich jak ja i w zwierzęta poddawane okrutnym procederom (cóż one mają do aborcji??) , a wątpię żeby pomogło w sprawie zasadniczej.
Kto jest organizatorem tej akcji?
Jak dla mnie porażka. Małe dzieci są w szoku, nikt z debili którzy to wywiesilinie nie pomyślał jaką traumę będą miały maluchy po obejrzeniu takiego przedstawienia. Ciekawe co na to p. Prezydent?