Żniwa będzie zbierać . Problemik jest z diagnostyką i leczeniem . Na 100% żaden test nie potwierdza boleriozy ani nie wyklucza . Przeciwciała pojawiają się dopiero jak choroba zagości na dobre . Częstawo choroba jest mylona z innymi . Trza się chronić samemu .
Nie powinno być przypadkiem: "...teścik nie potwierdza boreliozki... Przeciwciałka..."