"54,62 mld zł deficytu to bardzo dużo" - no nie żartujmy że to dużo PIS lekka ręką chce rozdawać 22 mld zł rocznie na dzieci w formie 500zł W czym więc problem, pieniądze ponoć są, tak mówili.
Jak by na to nie patrzeć, to też PO przeprowadziło nas przez światowy kryzys, nie dotknęła nas degresja gospodarki, w każdym roku kryzysu rosło PKB. Coś za coś. Tak tylko przypomnę, że nikt inny jak PIS na początku kryzysu oskarżał rząd Po o nadmierne zaciskanie pasa i dławienie gospodarki. Panowie Kaczyńscy z Jarkiem na czele, twierdzili, iż trzeba pobudzać popyt inwestycjami publicznymi. Moje pytanie, jeżeli mieli pobudzać gospodarkę, to czym ? Jak ? Trzeba było zwiększyć deficyt publiczny. By wydać pieniądze z UE, trzeba było zwiększyć deficyt. Teraz na świecie gospodarka jako tako działa, nie ma problemów, niech nas Pis oddłuża... chociaż czeka ... 500 zl na dziecko.
Uwolnijcie to forum od polityki wreszcie!
Zamiast pisać głupie odpowiedzi zainteresuj się z jakich funduszy korzystamy i skąd one się biorą.
mylisz sie. wplacamy wiecej niz dostajemy. poczytaj forum balcerowicza.
roznica jest tylko taka ze UE pilnuje czy srodki sa wydane na to na co zostaly przeznaczone. nie bardzo mozna kombinowac...
ale jak widac mozna kombinowac. cenami. mamy najdrozsze autostrady i drogi w UE. jezeli chodzi o koszt budowy.
cena polozenia sfaltu w Polsce jest drozsza niz cena polozenia asfaltu w gorach w Szwajcarii...
wiec jednak da sie oszukac UE.
bzdury gadasz jak PO - Gość Dziś, 16:25