Nie mogła nic znaleźć, bo za firmą od wiz stoi pan Radosław.
A to ciekawe, masz jakieś linki?
Rozumiem odwieczny kamuflarz "nietykalnych" i pokrętne odwracanie ogon kotem, ale czy aby system outsourcingu wizowego nie byl ongiś wprowadzony za czasów ministra Radosława?
Dlaczego należy o tym zapomnieć?
Nie zrobić sobie krzywdy tymi wizami..kolejka na Białorusi to po wizy ?