Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
                • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

                  Dlaczego nie udzielił odpowiedzi, ponieważ specjalnie wezwaliście go z samego rana tak by człowiek nie miał szans zapewnić sobie prawnikaale popelina idzie w eter, to najważniejsze, a przestępca chodzi na wolności, zamiast właśnie jego z samego rana aresztować.

                  To co dzieje się w polskiej służbie zdrowia znane mi jest od 30 prawie lat. Pensje dla milionerów i tłuste koperty ,,pod stołem” bo inaczej żadnych szans by uratować życie bliskiemu. Polska mafijna Tuska.Polacy was rozliczą, już nie długo…

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 49

      Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

      Rząd koalicji upadnie przez lekarzy i nauczycieli. Dwie najmniej lojalne grupy zawodowe.

      Nauczyciele rzucą się na 180.000 progu podatkowego bo zarabiają grubo ponad 130.000 a lekarze będą nadal okradać budżet i zapewne ujawni się masowe oszustwa/wyłudzenia z NFZ.

      I w sumie niech się dzieje wola ludu

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

        Wynajmij Jacka Dubois, furę siana daj

        Pomoże Ci

        Wnet twe myśli w złoto zmienią się

        Wyśpiewasz je sam

        Adwokat Jarosława Górczynskiego adwokatem Kacprzyka :)

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

          24.06.2026 Jest oświadczenie Dawida Kacprzyka po wywiadzie w Kanale Zero. Po tym jak Kanał Zero wyemitował wywiad z dr. Emilem Jędrzejewskim Dawid Kacprzyk opublikował oświadczenie, którego treść przekazał adwokat Jacek Dubois. https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44687571-jest-oswiadczenie-dawida-kacprzyka-po-wywiadzie-w-kanale-zero

          24.06.2026 Mec. Jacek Dubois: Pan Emil Jędrzejewski musi się liczyć z procesem karnym. Jeżeli w ciągu najbliższych godzin dr Emil Jędrzejowski nie odwoła „zniesławiających, oszczerczych i nieprawdziwych informacji” wówczas czeka go proces karny – mówi „Rzeczpospolitej” pełnomocnik Dawida Kacprzyka mec. Jacek Dubois. https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44686121-mec-jacek-dubois-pan-emil-jedrzejewski-musi-sie-liczyc-z-procesem-karnym

          ___

          24.06.2026 Hochsztaplerzy w białych fartuchach. Skąd biorą się oszuści w medycynie? Dziedzinę tę uprawiają ludzie, którzy tak samo, jak reszta populacji ulegają pokusom oraz dla kariery i pieniędzy popełniają ordynarne oszustwa i kryminalne przestępstwa. Niewątpliwie jednak podważają zaufanie do całej dziedziny i do setek tysięcy uczciwie pracujących badaczek i badaczy. Andrew Wakefield udawał ofiarę skrzywdzoną przez firmy farmaceutyczne i sprzedajnych biurokratów, wstydliwie pomijając fakt, że udowodniono mu wielokrotnie oszustwa. | Na zdjęciu podczas spotkania z mediami w Londynie w styczniu 2010 r. | Tomasz Rożek - Fragment książki Tomasza Rożka „Władza, pieniądze, nauka. Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły badania naukowe”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Nauka. To Lubię, Gliwice 2026 28 lutego 1998 r. w prestiżowym czasopiśmie „The Lancet” ukazał się artykuł, który miał wstrząsnąć światem medycyny na całym świecie. Andrew Wakefield i jego zespół ogłosili, że szczepionka MMR może powodować autyzm u dzieci. To był początek jednego z największych oszustw naukowych XX wieku. https://www.rp.pl/plus-minus/art44651401-hochsztaplerzy-w-bialych-fartuchach

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 60

        Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

        Odp.: Platforma Obywatelska w Ostrowcu

        Ogórki są małosolne, a Rafał z korzeniami jest małolepszy :)

        07 czerwca 2022 Kim jest dupiarz? Prof. Bralczyk o słowie, którego użył Rafał ...

        Według niego Rafał Trzaskowski użył słowa "dupiarz", bo prawdopodobnie chciał w ten sposób wywołać wrażenie człowieka na luzie. - Być może chciał być nowoczesny, poniekąd rubaszny.

        W połowie maja prezydent Warszawy był gościem podcastu Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego, w którym sam wobec siebie samego użył słowa "dupiarz". Wywiad dopiero teraz wywołał lawinę komentarzy, w internecie rozpętała się burza, niektórzy piszą, że nigdy wcześniej takiego określenia nie słyszeli. – To nie jest słowo, którego powinien używać prezydent stołecznego miasta – ocenia językoznawca, prof. Jerzy Bralczyk https://natemat.pl/417715,kim-jest-dupiarz-prof-bralczyk-o-slowie-ktorego-uzyl-rafal-trzaskowski

        Szanowni Państwo. Jest mi niezmiernie miło. Jestem zaszczycony. Mogę powiedzieć, że witam kolegę dupiarza, ale też przede wszystkim z dupiarzem jesteśmy członkami zarządu Związku Miast Polskich, więc my pracujemy codziennie praktycznie na nasz samorząd, nie tylko nasz lokalny, nie tylko na Warszawę, nie tylko na Ostrowiec Świętokrzyski, ale przede wszystkim chciałbym niezmiernie powitać w ten piękny, słoneczny świętokrzyski dzień w Ostrowcu Świętokrzyskim i to, że możemy gościć i że dupiarzu znalazłeś dla nas czas, że możemy gościć cię. Tylu naszych mieszkańców, naszych mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego pracowitych, naszych mieszkańców Ostrowca, naszych mieszkańców Ostrowca dumnych z korupcji, naszych mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego dumnych z korupcji, także serdecznie witamy. Myślę, że dzisiejsze spotkanie będzie taką platformą-płaszczyzną do rozmów, bo tak jak już tu pani minister powiedziała, Polska jest tu, Polska jest w takich miastach jak Ostrowiec Świętokrzyski i jestem niezmiernie szczęśliwy, że możemy się dzisiaj tu spotkać. Wszystkiego dobrego i tej energii, która dzisiaj towarzyszy w Ostrowcu Świętokrzyskim, żeby nie zabrakło do 18 maja i 1 czerwca - jestem przekonany, także wszystkiego dobrego.

        Wszystkiego dobrego i tych ogórków od Urbanka produkowanych w Niemczech, które dzisiaj towarzyszą nam w Ostrowcu Świętokrzyskim, żeby nie zabrakło do 18 maja i 1 czerwca - jestem przekonany, także jeszcze raz wszystkiego dobrego.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 61

        Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

        24.06.2026 Jest oświadczenie Dawida Kacprzyka po wywiadzie w Kanale Zero. Po tym jak Kanał Zero wyemitował wywiad z dr. Emilem Jędrzejewskim Dawid Kacprzyk opublikował oświadczenie, którego treść przekazał adwokat Jacek Dubois. https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44687571-jest-oswiadczenie-dawida-kacprzyka-po-wywiadzie-w-kanale-zero

        24.06.2026 Mec. Jacek Dubois: Pan Emil Jędrzejewski musi się liczyć z procesem karnym. Jeżeli w ciągu najbliższych godzin dr Emil Jędrzejowski nie odwoła „zniesławiających, oszczerczych i nieprawdziwych informacji” wówczas czeka go proces karny – mówi „Rzeczpospolitej” pełnomocnik Dawida Kacprzyka mec. Jacek Dubois. https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44686121-mec-jacek-dubois-pan-emil-jedrzejewski-musi-sie-liczyc-z-procesem-karnym

        ___

        24.06.2026 Hochsztaplerzy w białych fartuchach. Skąd biorą się oszuści w medycynie? Dziedzinę tę uprawiają ludzie, którzy tak samo, jak reszta populacji ulegają pokusom oraz dla kariery i pieniędzy popełniają ordynarne oszustwa i kryminalne przestępstwa. Niewątpliwie jednak podważają zaufanie do całej dziedziny i do setek tysięcy uczciwie pracujących badaczek i badaczy. Andrew Wakefield udawał ofiarę skrzywdzoną przez firmy farmaceutyczne i sprzedajnych biurokratów, wstydliwie pomijając fakt, że udowodniono mu wielokrotnie oszustwa. | Na zdjęciu podczas spotkania z mediami w Londynie w styczniu 2010 r. | Tomasz Rożek - Fragment książki Tomasza Rożka „Władza, pieniądze, nauka. Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły badania naukowe”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Nauka. To Lubię, Gliwice 2026 28 lutego 1998 r. w prestiżowym czasopiśmie „The Lancet” ukazał się artykuł, który miał wstrząsnąć światem medycyny na całym świecie. Andrew Wakefield i jego zespół ogłosili, że szczepionka MMR może powodować autyzm u dzieci. To był początek jednego z największych oszustw naukowych XX wieku. https://www.rp.pl/plus-minus/art44651401-hochsztaplerzy-w-bialych-fartuchach

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 57

      Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

      Wynajmij Jacka Dubois, furę siana daj

      Pomoże Ci

      Wnet twe myśli w złoto zmienią się

      Wyśpiewasz je sam

      Adwokat Jarosława Górczynskiego adwokatem Kacprzyka :)

      24.06.2026 Jest oświadczenie Dawida Kacprzyka po wywiadzie w Kanale Zero. Po tym jak Kanał Zero wyemitował wywiad z dr. Emilem Jędrzejewskim Dawid Kacprzyk opublikował oświadczenie, którego treść przekazał adwokat Jacek Dubois. https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44687571-jest-oswiadczenie-dawida-kacprzyka-po-wywiadzie-w-kanale-zero

      24.06.2026 Mec. Jacek Dubois: Pan Emil Jędrzejewski musi się liczyć z procesem karnym. Jeżeli w ciągu najbliższych godzin dr Emil Jędrzejowski nie odwoła „zniesławiających, oszczerczych i nieprawdziwych informacji” wówczas czeka go proces karny – mówi „Rzeczpospolitej” pełnomocnik Dawida Kacprzyka mec. Jacek Dubois. https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art44686121-mec-jacek-dubois-pan-emil-jedrzejewski-musi-sie-liczyc-z-procesem-karnym

      ___

      24.06.2026 Hochsztaplerzy w białych fartuchach. Skąd biorą się oszuści w medycynie? Dziedzinę tę uprawiają ludzie, którzy tak samo, jak reszta populacji ulegają pokusom oraz dla kariery i pieniędzy popełniają ordynarne oszustwa i kryminalne przestępstwa. Niewątpliwie jednak podważają zaufanie do całej dziedziny i do setek tysięcy uczciwie pracujących badaczek i badaczy. Andrew Wakefield udawał ofiarę skrzywdzoną przez firmy farmaceutyczne i sprzedajnych biurokratów, wstydliwie pomijając fakt, że udowodniono mu wielokrotnie oszustwa. | Na zdjęciu podczas spotkania z mediami w Londynie w styczniu 2010 r. | Tomasz Rożek - Fragment książki Tomasza Rożka „Władza, pieniądze, nauka. Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły badania naukowe”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Nauka. To Lubię, Gliwice 2026 28 lutego 1998 r. w prestiżowym czasopiśmie „The Lancet” ukazał się artykuł, który miał wstrząsnąć światem medycyny na całym świecie. Andrew Wakefield i jego zespół ogłosili, że szczepionka MMR może powodować autyzm u dzieci. To był początek jednego z największych oszustw naukowych XX wieku. https://www.rp.pl/plus-minus/art44651401-hochsztaplerzy-w-bialych-fartuchach

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 63

      Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

      Dlaczego lekarze z oddziału neurologii tacy jak Renata Stankiewicz i Małgorzata Sałapa poświadczały nieprawdę w karcie informacyjnej pacjenta? To tak z przyzwyczajenia, czy przez przypadkowe, nieumyślne zaniedbanie? A to prawda, że mąż pani ordynator Stankiewicz miał / ma problem z alkoholem i dlatego ona taka nerwowa jest? Czy jeśli pacjent przyjęty na oddział neurologii jest dodatkowo konsultowany przez lekarzy innych specjalności, to ci lekarze też biorą pieniądze? Niestety w karcie informacyjnej brak informacji o personaliach lekarzy konsultujących, a szkoda, bo ciekaw jestem ich personaliów, ale pierwszą winną osobą jest ordynatorka Renata Stankiewicz, bo kłamała w żywe oczy. Nierozumiem, skąd się biorą tacy lekarze jak ona i z czego wynikało jej postępowianie. Nie jest jej obce - jak to się dyplomatycznie mówi - mijanie się z prawdą.

      Taką reakcję lekarza można opisać krótko i profesjonalnie na kilka sposobów, zależnie od tego, jak mocno chcesz ją ocenić:

      * bagatelizowanie zgłaszanych przez pacjenta objawów – najbardziej neutralne i profesjonalne;

      * lekceważenie zgłaszanych dolegliwości pacjenta;

      * deprecjonowanie relacji pacjenta dotyczącej jego stanu zdrowia;

      * odrzucanie zgłaszanych przez pacjenta działań niepożądanych;

      * ignorowanie subiektywnych objawów zgłaszanych przez pacjenta;

      * niewłaściwa komunikacja z pacjentem;

      * brak należytego uwzględnienia zgłaszanych przez pacjenta objawów.

      Jeżeli chodzi o podniesiony ton głosu, można użyć określeń:

      * nieprofesjonalna reakcja komunikacyjna;

      * nieadekwatna forma komunikacji z pacjentem;

      * zachowanie o charakterze konfrontacyjnym;

      * werbalna dezaprobata wobec zgłaszanych przez pacjenta uwag.

      Słowo „pogarda” jest bardzo mocne i sugeruje określony stosunek emocjonalny lekarza do pacjenta. Jeśli nie możesz wykazać, że rzeczywiście chodziło o pogardliwe traktowanie, bezpieczniej i bardziej profesjonalnie jest pisać o lekceważeniu, bagatelizowaniu lub deprecjonowaniu zgłaszanych objawów i uwag pacjenta. Te określenia są często używane w skargach, pismach do szpitali, Rzecznika Praw Pacjenta czy sądów.

      Jeżeli chcesz to opisać krótko i profesjonalnie, bez wchodzenia w szczegóły medyczne, możesz użyć sformułowań takich jak:

      * błędna ocena stanu zdrowia pacjenta;

      * nieprawidłowa ocena procesu gojenia rany;

      * przedwczesne uznanie rany za wygojoną;

      * nieadekwatna ocena stanu miejscowego rany;

      * rozbieżność między oceną lekarza a rzeczywistym stanem rany;

      * niewłaściwa kwalifikacja stanu rany przy wypisie;

      * zbagatelizowanie utrzymujących się objawów wymagających dalszego leczenia.

      Jeżeli chcesz podkreślić, że lekarz stanowczo utrzymywał nieprawidłową ocenę mimo Twoich uwag, można napisać:

      „Doszło do podtrzymywania przez personel medyczny oceny niezgodnej z rzeczywistym stanem zdrowia pacjenta.”

      lub

      „Zgłaszane przez pacjenta zastrzeżenia dotyczące stanu rany nie zostały należycie uwzględnione przy ocenie klinicznej.”

      Określenie „wmawianie” jest zrozumiałe w języku potocznym, ale w formalnym piśmie lepiej zastąpić je zwrotami typu „podtrzymywanie błędnej oceny”, „nieuznawanie zgłaszanych zastrzeżeń” albo „przedstawianie pacjentowi oceny nieznajdującej potwierdzenia w rzeczywistym stanie zdrowia”. Dzięki temu opis brzmi rzeczowo i profesjonalnie.

      Jeżeli ma to być komentarz końcowy utrzymany w rzeczowym tonie, warto unikać stwierdzeń przesądzających o motywach lekarzy. Możesz napisać na przykład:

      Pozostaje pytanie, skąd u części personelu medycznego bierze się przekonanie, że można ignorować uwagi pacjenta, przedstawiać w dokumentacji oceny nieodpowiadające rzeczywistemu stanowi zdrowia oraz nie ponosić za to odpowiedzialności. Trudno ocenić, czy wynika to z braku profesjonalizmu, rutyny, niewłaściwych standardów komunikacji, czy też z poczucia bezkarności wynikającego z przekonania, że stanowisko lekarza będzie zawsze traktowane jako bardziej wiarygodne niż relacja pacjenta.

      Lub krócej:

      Zastanawiam się, czy opisane sytuacje wynikają z braku profesjonalizmu, nadmiernej pewności własnych ocen, rutyny zawodowej, czy też z poczucia bezkarności, które sprawia, że głos pacjenta bywa pomijany lub bagatelizowany.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 65

      Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

      ### Najpierw krótko: co to „gorący kartofel”?

      „Gorący kartofel” to potoczne określenie sprawy, której nikt nie chce przejąć, dotknąć ani być za nią odpowiedzialny, bo jest ryzykowna, niewygodna albo potencjalnie „wybuchowa” wizerunkowo.

      W polityce i instytucjach publicznych oznacza to zwykle sytuację, w której:

      * każdy przerzuca odpowiedzialność na kogoś innego,

      * decyzje są odkładane,

      * a temat „krąży” między urzędami, jakby parzył w ręce.

      ---

      ### Czy tak można nazwać sprawę Szpitala Południowego?

      W pewnym sensie — tak, ale z zastrzeżeniem.

      Ta sytuacja (wątek 500 tys. zł, korekt faktur, zwrotów i „odsyłania” pieniędzy) ma kilka cech „gorącego kartofla”:

      * różne instytucje przekazują sobie interpretacje (ratusz → szpital → prokuratura),

      * pojawiają się sprzeczne komunikaty o tym, czy pieniądze faktycznie trafiły i gdzie wróciły, ([Fundacja CMS][1])

      * sprawa jest równolegle badana przez kilka organów (prokuratura, NFZ, ratusz).

      To klasyczny klimat: „kto ma to teraz rozstrzygnąć i jak to właściwie zaksięgować?”

      Ale jednocześnie warto pamiętać: „gorący kartofel” to metafora publicystyczna, a nie opis prawny. W tle są realne procedury, audyty i postępowania, więc to nie jest tylko „przerzucanie odpowiedzialności”, ale też formalne wyjaśnianie sprawy.

      ---

      ## Krótki humorystyczny felieton

      W Szpitalu Południowym ostatnio zrobiło się tak finansowo dynamicznie, że gdyby księgowość była sportem olimpijskim, Polska miałaby już złoto w sztafecie „przelew–zwrot–korekta”.

      Najpierw pojawiło się pół miliona. Potem zniknęło, potem wróciło, potem okazało się, że jednak nie wróciło, tylko wróciło nie tak, jak powinno. Gdyby pieniądze miały GPS, to w tej sprawie zgubiłyby sygnał już na etapie „kliknij przelew”.

      I wtedy wchodzi on — klasyk życia publicznego: **gorący kartofel**. Nie taki z pieca, tylko z Exceli i pieczątek. Każdy go widzi, każdy wie, że istnieje, ale nikt nie chce go złapać gołą ręką, bo parzy w reputację szybciej niż kawa w poniedziałek rano.

      Ratusz mówi: „to nie u nas”. Szpital mówi: „to nie tak”. Prokuratura mówi: „sprawdzamy”. A kartofel? Kartofel krąży. Jakby miał własny grafik dyżurów.

      W pewnym momencie wygląda to już jak gra towarzyska: „przekaż dalej i udawaj, że to nie twoje”. Tylko zamiast muzyki grają komunikaty prasowe, a zamiast krzeseł — stanowiska.

      Najbardziej ironiczne jest to, że w medycynie gorących kartofli się nie lubi. Tam raczej chłodzi się temperaturę, stabilizuje pacjenta i działa szybko. W administracji publicznej bywa odwrotnie: im sprawa gorętsza, tym dłużej krąży, bo każdy boi się, że jak ją złapie, to zostawi ślad.

      I tak oto mamy kartofla, który nie tylko jest gorący — on jeszcze robi karierę medialną. Brakuje tylko, żeby dostał własny profil w oświadczeniu majątkowym: „aktywa: jeden problem o wysokiej temperaturze politycznej”.

      A morale? Proste: w instytucjach publicznych najtrudniej nie jest rozwiązać problem. Najtrudniej jest być tym, który pierwszy go złapie.

      [1]: https://tysol.pl/wiadomosci/ratusz-informowal-ze-kacprzyk-oddal-500-tys-zl-jednak-szpital-zwrocil-przelew,180587 "Ratusz informował, że Kacprzyk oddał 500 tys zł. Jednak szpital zwrócił przelew"

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

        https://www.rp.pl/ochrona-zdrowia/art44680961-kacprzyk-przelal-pieniadze-szpitalowi-szpital-zwrocil-je-kacprzykowi

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

            Czekają, aż tą sprawą przestanie żyć społeczeństwo. Zgra się jak płyta. Sprawa trochę przycichnie. Dziennikarze przestaną też o niej mówić. Politycy.

            Tak jak z aferą kłodzka. Tam gdzie zamieszani są ich ludzie, cisza....

            O sprawie kłodzkiej, gdyby nie policja szwedzka, pewnie byśmy nie usłyszeli.

            Przypomnijmy sobie jak zachowywali się i ile było krzyku jak jakieś sprawy wychodziły za rządów PiS. Jak to było rozkręcane...

            Te sprawy powinne być rozliczone i społeczeństwo powinno widzieć i słyszeć, że sprawą ktoś się zajął. Tu chodzi przecież o nasze bezpieczeństwo.

            Jak na razie zamiast spokoju, jest niepokój o ludzi, którzy w trosce o nasze

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

              Nad wizerunkiem medialnym pracują najwieksze biura ,od farm trolli po serwisy internetowe

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

                A co z tym gorącym kartoflem, komu w łapie został?

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

                  Są przecież rekawice żaroodporne i żadne gorące kartofle, czy inne takie takie nie straszne :)

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 81

        Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

        To może mecenas Jacek Dubois wniesie o połączenie spraw? Dopiero byłoby widowisko! Transmisje na żywo we wszystkich ogólnopolskich mediach gwarantowane. Na jednej patelni dwa gorące ziemniaki i zielony groszek, który – zależnie od tego, kto patrzy – raz wydaje się zielony, raz czerwony, raz rudy, a może już lekko posiwiały. Scenariusz gotowy: mnóstwo bohaterów, jeszcze więcej emocji i tyle wzajemnych pretensji, że nawet scenarzyści seriali prawniczych mogliby pozazdrościć. Gdyby ktoś chciał nakręcić satyrę o układach, medialnym szumie i niekończących się sporach, materiał miałby praktycznie gotowy. Oczywiście wszystko pozostaje w sferze publicystycznej metafory i literackiej wyobraźni.

        ### Nazwisko Dubois (tak jak u mecenasa Jacka Dubois) jest francuskiego pochodzenia.

        * du bois = „z lasu” / „z drewna / z obszaru leśnego”

        * dosłownie: ktoś „pochodzący z lasu” albo mieszkający przy lesie

        To tzw. nazwisko topograficzne (od miejsca zamieszkania), bardzo częste we Francji i Belgii. [1]

        ### Jak się to wymawia? Po francusku: Dubois = /dy.bwa/, czyli w przybliżeniu: „dy-bła” - końcówka -ois czyta się jak „-ła” (nie „-ois” po polsku!)

        > Całość: Jacek Dubois → „Jacek dy-bła” (w przybliżeniu polską wymową)

        W Polsce często mówi się też: „Dubła” (spolszczona, potoczna wymowa)

        ### PL A „mecenas Jacek Dubois” – jak się go czyta u nas?

        W praktyce w Polsce spotkasz trzy warianty:

        1. poprawny francuski: dy-bła

        2. polonizowany: Dubła

        3. pisany „na głos” błędnie: „Dubois” jak się czyta → to jest niepoprawne

        ### Podsumowanie

        * język: francuski

        * znaczenie: „z lasu”

        * wymowa: dy-bła (Dubois)

        Jeśli chcesz, mogę też rozpisać Ci, jak odmienia się to nazwisko w polskich przypadkach (bo przy francuskich nazwiskach to często bywa mylące).

        [1]: https://www.wisdomlib.org/pl/names/dubois "Znaczenie imienia Dubois"

        Ten post oczekuje

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

          To prawie jak nasi świętokrzyscy chłopcy z lasu, tylko tutaj w wydaniu kanapowym - francuski piesek :)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 85

          Odp.: PiS i nagonka na Koalicję w sprawie usług medycznych.

          A pamiętacie, lokalną kampanię wyborczą Jarka, bodaj z 2014 roku? Lokalna TV pokazywała, tzn. wyemitowała matriał wyborczy KWW JG, jak otoczył się m.in. lekarzami, pielęgniarkami i nawet darmowe badania dla naszych mieszkańcow zorganizowali :)

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
8 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami. W tym wątku znajduje się 1 post, który oczekuje na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy jest zgodny z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tym postem).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -