Pijaki i ich smród na SORze w szpitalu
Pan starosta obiecywał rozwiązania na wizji TVP info i guzik z tego wyszło. Menelu pełno, nawet młody kobiety z Ostrowca zostały pijaczkami. Odór smród wyzwiska to codzienność na sorze. Ciekawe jakby mamie pana starosty przyszło w takich warunkach czekać na lekarza. Nie widzi sie dopóki na własne oczy sie nie zobaczy.
Fakt współczuję serdecznie paniom tam pracujacym, byłam z synem na izbie przyjęć i w tym czasie przebywało tam trzech takich capow, smród taki ze odruch wymiotny miałam, przechodząc tylko obok sali w której lezeli. A najgorsze bo to że personel zamiast zajmować się ludźmi naprawdę chorymi tracił czas na tych capów.
Nie czekala by....
W tym miescie sa lepsi i gorsi
Pijaki fakt spia tam w najlepsze sam widzialem ale widzialem tez goscia w ciuchach chyba od Armaniego trzezwy wygladal jak milioner a tak jechalo od niego smrodem ,ze moze gorzej od tych pijakow.
Czasem ludzie wydzielają nie przyjemny zapach i nie musi być to oznaką brudu. Sam cierpię na dosyć mocną halitozę , dbam o higienę jamy ustnej jak i również całego ciała, dieta, sport i nie mogę niestety się tego pozbyć.
Ludzie się potem dziwia, ze czekaja niewiadomo ile, jak pijakiem muszą się zająć minimum trzy kobietki i jeszcze wzywac do pomocy ochroniarzy z parkingu, bo są wyzywane poniżanie i opluwane. W tym czasie mogłby zająć się staruszką z migotaniem przedsionków.... Pijaków zwozi straż miejska, policja która chce jak najszyb ciej pozbyc sie problemu....
Ja nie raz widziałem jak pijak sobie smacznie spał na materacu a pan ochroniarz pilnował go. Jednak SOR to nie izba wytrzeźwień. Inne akcje też widziałem
Masz rację że smród czasami nie do wytrzymania. Czy władze szpitalne nie mogą tych panów no i panie umieścić w jakiś izolowanych pomieszczeniach z daleka od ludzi naprawdę chorych,bo to jest po głupiemu chorzy i izba wytrzeżwień. SOR jest mały i duszny , niestety tam ciągle mnóstwo ludzi się przewija.
Ja zwrocilem uwage pania w rejestracji to uslyszalem a co my mamy zrobic jak wachamy ten smrod codziennie? Czyzby nie bylo na to zadnej rady?
I jeszcze ratownicy albo pielegniarze pilnuja ich
Nie ma izby wytrzezwien bo rzekomo sie nie oplaca, niech dadza mi pozwolenie to po 100 bede ich bral
Ciekawy jestem gdyby prywatnie otworzyć taką izbę wytrzeźwień czy by to przeszło. Budżet napewno więcej traci na hospitalizacji alkoholika aniżeli miasto miało by prywaciażowi naprzykład 150zł zapłacić a pijak powinien miastu oddać.
Pracownicy maja takie zapchy na codzień przez cała swoją zmiane i co maja powiedziec? Mimo sprzątania, psikania pachnidlami nic nie pomaga. Ludzie zgłaszajcie skargi do dyrekcji, starostwa, telewizji. Niech znowu nagłośnia temat i przypomną staroście jak obciecal rok temu załatwić problem. Miasto nie chce palcem kiwnac mino, ze dostaną pieniądze na walkę z alkoholizmem, bo tłumacza sie, ze szpital podlega pod starostwo. Poprzednia władza tzw " likwidacyjna" sprzątnęła izbę wytrzezwien i od tamtej pory gehenna i sceny dantejskie na ostrowickim sorze sie zaczęły. W Ostrowcu z miesiąca na miesiąc w zaskakująco szybkim tempie rośnie liczba młodocianych alkoholików, w tym coraz wiecej kobiet. Sor zamiast byc odciążony to jest obarczony niepotrzebnymi hospitalizacjami pacjentów pijaków którzy niepowinni tam sie w ogóle znaleść.
Gosciu z 13:07 o jakiej walce z alkoholizmem Ty piszesz ,tam trafiaja ludzie w wiekszosci skierowani przez MOPS albo dzielnicowego i dla swietego spokoju zglaszaja sie na to pseudoleczenie.To leczenie chociaz tyle ,ze nie jest finansowane z NFZ .Komisjom gminnym do walki z alkoholizmem potrzebny jest tylko podpis wezwanego by komisja pobrala pieniadze za posiedzenie. Sam gosciu piszesz,ze liczba alkjoholikow w Ostrowcu rosnie w szybkim tempie wiec widzisz tez jak jest z tym lecznictwem odwykowym.Byl tu kiedys watek sprzataczka i alkoholik w komiaji zwalczania problemu alkoholowego w Ostrowcu.
Alkoholizm to też choroba. Trafiają na SOR po pomoc medyczną. Ktoś powie chlają więc po co im udzielać pomocy.Sami sobie szkodzą. Idąc takim tokiem rozumowania nie udzielajmy tez pomocy medycznej osobom otyłym z zawałem (przecież sami żarli na potęge), osoba z wypadków drogowych (bo na przykład jechali za szybko), z rakiem ( bo przecież palili papierosy, bądź pracowali w warunkach pyłowych) z przepukliną ( bo po co podnosili duży ciężar) wymieniac można długo
Gosciu z 11:03 alkoholizm jest choroba ale nie mozesz jej porownywac z rakiem , otyloscia itd dlaczego? ano dlatego ,ze chorobe alkoholowa moze w kazdej chwili wyleczyc sam chory , silna wola badz terapia tylko ,ze wiekszosc wybiera piciie.
Nietrzezwym czesto nie potrzebna jest pomoc gdyż nie mają zadnych obrażen itp tylko nie mają gdzie trzezwieć wiec ich zwozą masowo na SOR.
Bardzo nietrafne porównanie pijaka do chorych onkologicznie. Wstyd mi za ciebie gościu z 11:03. PRZYPOMINAM SOR TO NIE IZBA WYTRZEZWIEN!!!!