Czy ktoś z Was widział rudego starszego kudłątego psa przed bankiem w Rynku? Wydaje się, że czekał tam na właściciela, ale czekał chyba dość długo bo w banku byłam kilkadziesiąt minut i mijałam go zarówno przy wejściu jak i przy wyjściu. Czy ktoś z Was widział go jeszcze? Zastanawiam się czy ktoś go tam celowo nie zostawił a może jakaś starsza osoba o nim zapomniała?
Trzeba było zapytać się psa na kogo czeka? Sam pies, jak przeczyta ten temat to pewnie coś odszczeknie w tym temacie.