do 22:48
za to mam zdrowe dzieci a ty będziesz sie modlić żeby nie było uchybione bo na starość pierwsze dziecko robić, żal i pomsta do nieba
Mama nie koniecznie powinna być młoda - mama powinna być kochająca odpowiedzialna, i powinna zapewnić byt i przyszłość swoim dzieciom, a co niekoniecznie idzie w parze z młodym wiekiem. Wiek 20 - 25 lat to czas na studia i doskonalenie swoich umiejętności. Nie koniecznie tak musi być w każdym przypadku, ale jeśli ktoś obiera taką drogę, to świadomie a nie z przypadku tak jak to bywa za zwyczaj z ciążą w trakcie nauki czy studiów. Wiek 35 lat to wcale nie jest późno. Znam osobiście wiele kobiet, które w tym wieku zdecydowały się na pierwsze dziecko i są szczęśliwymi, odpowiedzialnymi i cierpliwymi mamami.
A argumenty, że babcia przyszła po ciebie są mocno przesadzone, wystarczy o siebie dbać, uprawiać sport i cały czas rozwijać swoją osobowość.
Dzisiejsze niektóre 20-latki przepalone solarium z mocną tapetą już wyglądają podstarzale, a dojrzałe kobiety wiedzą jak zadbać o siebie.
Jesteś ofiarą współczesnego systemu gościu 10:27 ze swoim myśleniem. Natury jednak nie da się oszukać. Najlepszym czasem na urodzenie pierwszego dziecka z biologicznego punktu widzenia jest wiek 20 do 25 lat. Oczywiście można później ale wtedy jest już większe ryzyko. Po trzydziestym piątym roku życia należy już robić badania prenatalne. Jeśli ktoś pisze, że wiek 35 lat to nie jest późno to znaczy że nie ma pojęcia o tym temacie.
Gościu T. Tekst to trzeba czytać ze zrozumieniem i kodować co się czyta o babci napisałem z lekką ironią (przepraszam autorkę tego posta) ale chódziło mi oto żeby nie zwlekać z decyzją bo zegar tyka ten biologiczny też. Ot cała filozofia.
Gościu_Jak nie teraz to kie. Odpowiedź była kierowana nie do Twojego wpisu, a do "gościa z 17:29" - "trzeba czytać ze zrozumieniem". Poza tym nie ma w moim wpisie sugestii o odwlekaniu decyzji na później, a jedynie wsparcie autorki w tym, że wiek 35 lat nie dyskwalifikuje jej jako przyszłej matki, bo czasu już nie cofnie.
To ryzyko dziś to jest niezależne od wieku. Niestety ale wszystko jest niezdrowe, jedzenie trute, powietrze syfne i dziś w ogóle nie decydowałabym się na dzieci. Szkoda ich na ten paskudny świat sprowadzać. Moja koleżanka ma córeczkę z zespołem Downa a urodziła ja mając 20lat, więc różnie to jest. Dzieci chorych coraz więcej.
Urodziłam dziecko mając 35 lat. Tak mi się w życiu ułożyło. Ciążę zniosłam nie najlepiej, ale wszystko dobrze poszło i mam zdrową córeczkę, która dobrze się rozwija i nie choruje:-) a to bardzo ważne. Koleżanka, moja rówieśniczka ma starsze dziecko od mojego, które ma zespół Downa. Nie ma reguły.
A jeśli chodzi o wyśmiewanie się rówieśników, że babcia przyprowadza do przedszkola... No cóż, teraz późne macierzyństwo nie jest taką rzadkością. Moje dziecko na pewno nie będzie jakimś wyjątkiem. Po za tym, nie mam zamiaru wyglądać jak własna babcia;-) super figury nie mam, ale dbam o siebie i nie czuję się stara.
Autorko wątku, jeśli chcesz mieć dziecko, to nie zwlekaj. Zmieni się całe Twoje życie, ale warto :-)
Ja pierwsze dziecko urodziłam w wieku 23 lat drugie 28 lat bardzo dobrze sie dogaduje z dziećm a syn starszy z każdym problemem idzie do mnie pogadać nie jest nigdy za póżno życze powodzenia inni mają problem że nie mogą mieć a ty ? nie zastanawiaj się długo
a po ile maja aktorki lat po 40 lat i dopiero sie decyduja na pierwsze dziecko
Z tymi aktorkami to akurat nie jest dobry przykład. Jak dla mnie trzydzieści pięć lat to zdecydowanie za późno na pierwsze dziecko. Czasami jednak tak się zdarza.
oczywiście, że późno.