mirek24 bardzo dobrze,że podjąłeś tę sprawę ,bo pod oknami naszymi rosną niepotrzebnie posadzone drzewa ,które zasłaniają,zacieniają powodując wilgoć,zarazem powodują niebezpieczeństwo w czasie wichur,zaśmiecają,zaczynają mi się podobać twoje poczynania odnośnie załatwianych spraw spółdzielców
w gąszczu traw ... dobrze że słońce wypaliło a miałeś takie wspaniałe rady dla mieszkańców
Proponuję wyciąć wszystkie drzewa i krzewy.Wtedy będziemy już mieszkać w prawdziwych gettach.
Jesteśmy jej właścicielami i nadal będziemy sadzić co będziemy chcieli i tam gdzie będziemy chcieli, a tobie nic do tego.
Proszę o podcięcie akacji przy bloku 26 oraz przy śmietniku na oś. Rosochy oraz suchej gałęzi przy parkingu dla niepełnosprawnych i tych wszykich samossiejnych bzzów także pod tym samym blokiem,.
Probowalam zglosic problem pod ten nr telefonu , ale malo sympatyczny pan skierowal mnie z problemami do administracji .Wiec nie rozumiem po co ten nr jest tu podawany .Napisalam juz post w tym temacie ale nie ujrzal swialta dziennego , nie bylo w nim nic obrazliwego oprocz slowa " zenada ".Zasady forum chyba nie sa dla wszystkich .
Usuwanie drzew i krzewów to marna pielęgnacja zieleni o ile można nazwać to pielęgnacją. Masowe ich wycięcie i ogławianie, które jest równoznaczne z niszczeniem drzew, spowoduje, że osiedle stanie się nieprzyjazne, wpłynie na wzrost temperatury odczuwalnej zarówno w mieszkaniach z wystawą południową jak i wokół bloków na terenach zielonych itp.. Takimi rzeczami powinien zajmować się ktoś, kto ma jakąkolwiek wiedzę ogrodniczą a podejrzewam, że Pan wykształcenia ogrodniczego nie ma. No ale oczywiście tu jest jak jest i na zieleni znają się wszyscy. Uważam też, że wszyscy mieszkańcy powinni być informowani (np ogłoszenie w klatce) o zamiarze usunięcia drzewa -jeden z bloku chce wyciąć a dziesięciu nie, a niestety wyciętego drzewa nie da się przykleić. Błędem jest, że spółdzielnie zezwalają na sadzenie przez mieszkańców drzew pod oknami bloków- najczęściej piękne świąteczne choineczki 3 metry od okien a potem lament, że w okna wchodzi, że robaki itp. Regulamin spółdzielni powinien zakazywać nasadzania nowych drzew do- nie wiem- np. 6m od ściany bloku i w takiej sytuacji wszystko, co nowe a samowolne powinno być usuwane raz na rok.
No wreszcie mówimy jednym głosem, czy w innych sprawach, nie można się porozumieć? Spolaryzowalizowaliśmy dyskusję w formie czarno - biało. Jest jeszcze szerokie spektrum szarości. Czy musimy stosować system binarny?
zielen drzewa krzewy to wszystko sklada sie na tlen,nie wolno wycinac trzeba tylko umiejetnie zadbac,poprzycinac,umocnic,podpiac,a nie zaraz niszczyc.
Zamiast wycinać drzewa wystarczy je często odpowiednio przycinać, formując koronę.
Wszystko powinno mieć swoje miejsce. Nie było nigdy pielęgnacji zieleni!.To była i jest dziczyzna. Drzewa posadzone bliżej niż 4 metry od ściany budynku powodują utratę gwarancji na zmiany w elewacji po dociepleniach budynków!.
ludzie a wy tez powinniscie troche tylki z domu ruszyc i zadbac przed swoja klatka,troche pracy wam nie zaszkodzi,sport swierze powietrze i dobry uczynek.
kazdy dobry gospodarz dba o swoje obejscie sam,nie czekac az ze spoldzielni sie zmiluja i przyjda za was zrobia,ruszyc sie wykazac inicjatywe.
za utrzymanie zieleni odpowiada nowa ekipa bardzo dobrze opłacana z naszych pieniędzy
Chyba za niszczenie zieleni płacimy bardzo dużo. Ja widzę, ze jest gorzej niż rok temu. Słabiutki gospodarz ale skoro go wybraliście to musze i ja płacić. Nikt mieszkania na Rosochach już teraz nie kupi.