W Niemczech istnieje możliwość indywidualnych pomiarów emisji, co daje właścicielom szansę na legalizację starych pieców, podczas gdy w Polsce brak takich procedur obliguje do wymiany pieców bez certyfikatów.
Dlaczego piec kaflowy nie zawsze jest „kopciochem”?
Piec kaflowy może osiągnąć wysoką sprawność oraz niską emisję dzięki długiej drodze spalin oraz wysokiej temperaturze w palenisku, co pozwala na efektywne spalanie materiałów i redukcję szkodliwych substancji.
Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie
Dlatego że nietrzeba tych b...ranow sluchac.W razie braku prądu co bedziesz zamarzal niech sobie tam ustalaja a my bedziemy robic swoje.
Jakby ich sluchal to by w razie ,,w,, bylo bidno i zimno
J e b a ć ich my palimy ekologicznym drewnem i bedziemy palić,bo mamy troche rozumu po to by ich niesluchać
Bo to cześć głupich chce być bardziej europejscy od Europejczyków..to jak meksykanin chce być amerykaninem
Drewno nie jest ekologiczne. Jest wyraźna wytyczna że nie można palić niczym co ma 20% i więcej wody w sobie.
Nawet najbardziej suche drewno będzie miało powyżej 25% wody.
Więc nie jest ekologiczne
Co to w ogóle znaczy "ekologiczne"?
22:26 ale pellet tak z drewna jest z domieszka kleju:) bo produkowany w niemczech....to kto tu robi kogoś ?
Znawca z 22:26, dobrze wysuszone drewno ma od 9% do 15% wody a wolno palić do 20%
Ta cala unia jest chora i mysle że się szybko rozpadnie jak wdrożą merkosur
No to jak? Wychodzimy z tej głupocizny, czy czekamy aż sama się rozpadnie? Nie szkoda czasu?
10:14 poco b nie się odzywasz jak niemasz nic sensownego do powiedzenia
Znowu tęsknisz za niemieckim prawem?
Raz przeciw Niemcom raz za.
Bo mamy takich posłów i senatorów, którzy biją brawa dla oszustów, w Niemczech wolno palić w piecach kaflowych a kierowca ma dopuszczalne 0,5 promila czyli po dobrym obiedzie może spokojnie wypić jednego lub dwa browary , bo szwaby mają mądrych posłów w przeciwieństwie do naszych posłów-osłów co to tylko się pchają do sejmu aby orżnąć podatnika z pieniędzy. Już ze 20 lat słychać o ujednoliceniu czasu letniego i zimowego na zegarkach to to jest wielką głupota i...nic. Mądry polak po szkodzie jak mówi porzekadło, będą kolejne wybory do sejmu i senatu i zapewne nic się nie zmieni w mysleniu naszego narodu
Zauważono takie zjawisko ,że przepisy unijne po przywiezieniu do Polski pęcznieja.
Bo z naszymi się nikt nie liczy,oni tylko o innych się martwią naszym kosztem,a nie o nas?