Takie jest źycie, zadne stanowisko nie jest przypisane jest na zawsze. Trzeba zyc i pracowac dalej. Nie jeden juz to przeszedł i źyje i ma sie dobrze.
Nic, ale nie rozumiem tego pojazdu po dyrektorach. Człowiek jak człowiek tylko ma odpowiedzialniejszą pracę i większą pensję.
oczywiście pewnie chodzi nie o wszystkich bo są super dyrektorzy w szkooach którzy umieją rozmawiać z pracownikami a nie straszyć
dyrektor musi wymagać bo pracownicy by nie wiedzieli gdzie ich miejsce,praca to nie podwórko
Tak właściwie to o co chodzi w tym wątku, czyli co autor miał na mysli?