jak można mieć pretensje do dyrektorki jak się ma patologię dzieci w domu,
kiedy doczekamy się wysokich kar dla rodziców za zaniedbywanie obowiązków w stosunku do dzieci do 18 roku życia , rodzice powinni nwet siedzieć za to w więzieniu ,to matka z ojcem boi się takiego dzieciaka a nie dzieciak matki i ojca,i jeszcze taka pisze na forum ze dyrektor nie daje rady -patologia
a ja kończyłam tą szkołę 4 lata temu, i doskonale wiem że zdarzały się tam nie raz takie wypadki... kopanie po kostkach wszystkich przechodzących w szatni, a w zimę istny poligon przed wejściem do budynku
co do nauczycieli to byli tacy którym zależało oraz tacy którzy nie przygotowywali nas w żaden sposób
A gdzie rodzice?- Dopuścili, żeby dziecko upiło się?
Myślę, że każdy z nas miał kiedyś 15 lat i też popełniał błędy,nie oceniajmy tak szybko ani rodziców tego chłopca jak i dyrekcji czy nauczycieli. Teraz zadaniem nauczycieli i rodziców jest poznanie przyczyny zachowania tego ucznia, może ma jakieś problemy.
Dziecko moje też uczęszcza do tej szkoły, uczą w niej rózni pedagodzy z powołaniem i nie jak w każdej szkole.
Uwazam że w gimnazjum powinni uczyć sami młodzi nauczyciele bo podejście tych starszych do młodziezy jest przerażające, a młodzież się buntuje a skutek czasem odwrotny.
a czy ty upilnujesz swoje dziecko?- kiedy wychodzi o 7 rano do szkoły? wiesz co tak naprawdę robi?
wiecie ze co 2 gimnazjalista próbował narkotyków?, uprawiał seks? co drug............i, jak myślicie padło na moje dziecko czy na wasze? zastanówcie się, czy jest z wami szczere?
a jeszcze gorzej żeby przychodził do szkoły pijany?
Do 20:52 nie zgodzę się że w gimnazjum powinni uczyć sami młodzi nauczyciele.Moje dziecko też chodzi to PG1 i wiem że ci "młodzi" nauczyciele wcale nie dają dobrego przykładu uczniom i nie mają wychowawczego podejścia do ucznia,a każdy nauczyciel każdego przedmiotu powinien takie mieć,nie jedynie sucho przekazywać wiedzę.A co do chłopca pijanego to uważam że ani to wina dyrekcji ani rodziców,przecież nikt za takim nastolatkiem 24h na dobe nie chodzi i nie pilnuje czy aby nie pije.A wychowanie w domu? owszem ważne ale ile słyszy się przypadków że z dobrych rodzin dzieci schodzą na manowce a z patologicznych są porządnymi ludźmi.Oj dużo by pisać
były wezwane pogotowie i policja