14:56,-nie,nie nie wprowadzaj w błąd,chyba wiesz o kogo/
jeśli przyszedł do szkoły pijany to gdzie rodzice?zadaj sobie Ewa to pytanie
Ludzie - rodzice, to Wy jesteście odpowiedzialni za wychowanie swoich dzieci. Nie nauczyciele! Nauczyciel jest od nauczania i może co najwyżej pomóc rodzicowi w obserwacji zachowania i ewentualnie zwrócić uwagę co do jego wychowania. Bezsporne pozostaje jednak, to że nauczyciele nie mają w tej chwili żadnego autorytetu wśród uczniów (i coraz częściej wśród rodziców), na co sami sobie zapracowali.
organizacja beznadziejna.pani od chemii choruje , zastępstwa nie zaplanowane , jeśli są , to tylko od przypadku .materiał z klasy I skończony pod koniec listopada.a co z klasą II ? przełożony będzie na klasę III?????????? NIEPOWAŻNE.tak samo z biologią .poza tym problem z panem od fizyki ale na szczęście dla dzieci wróciła pani , którą lubią i szanują.
Pani dyrektor nie wpływa na nauczycieli , librus uzupełniony przed wywiadówką, trochę nie w porządku wobec rodziców , którzy we wrześniu płacą za librusa i przez pół roku ocen nie widzą.
Drugiego dziecka nie poślę, nie polecam , to nie ta sama szkoła
Dyrekcja sprawdziła się na medal
Podziękowania im się należą za szybką i sprawną akcję pomocy
Nigdy nie wiesz co Cię spotka, jaki numer wykręci Twoje dziecko ...
Dobrze że jest ktoś kompetentny kto reaguje w sposob prawidłowy
DZIĘKUJĘ więc......
A co mają do tego nauczyciele? Jak ojcu i dziecku pasuje to niech se piją i palą a ty się zastanów jak manka nie zrobić zamiast se łeb zaprzątać uzdrawianiem patologii.
A gdzie rodzice?- Dopuścili, żeby dziecko upiło się?
Myślę, że każdy z nas miał kiedyś 15 lat i też popełniał błędy,nie oceniajmy tak szybko ani rodziców tego chłopca jak i dyrekcji czy nauczycieli. Teraz zadaniem nauczycieli i rodziców jest poznanie przyczyny zachowania tego ucznia, może ma jakieś problemy.
Dziecko moje też uczęszcza do tej szkoły, uczą w niej rózni pedagodzy z powołaniem i nie jak w każdej szkole.
Uwazam że w gimnazjum powinni uczyć sami młodzi nauczyciele bo podejście tych starszych do młodziezy jest przerażające, a młodzież się buntuje a skutek czasem odwrotny.