Najpierw piszesz że cię historia nie obchodzi, teraz się do niej odnosisz... To jak to w końcu jest? No i powiedz mi jaką zbrodnię Petru wyczytałeś w tej depeszy. Ale nie z wyrywek opublikowanych w portalu, lecz z samej depeszy. Może dowiesz się przy okazji np. co za kłamliwe źródło twierdzi, że "Jarek Kaczyński instynktownie identyfikuje się z USA"? Albo co wspominali o urojeniach i szkodliwości Macierewicza? Albo jak chwali Tuska?
Petru nie jest historią,on jest tu i teraz.Jeżeli nie zrozumiałeś mojego postu to sorry nie mamy o czym rozmawiać.Może jeszcze zechcesz mi wmówić że coś co jeszcze parę tygodni temu nie istniało,nikt o tym nie słyszał,raptem ma około 10% poparcia.Wybacz,może ty jesteś idiotą ja nie.
Nie dziwne, że mają te 10% skoro Petru krytykuje ustawę emerytalną... Problem jedynie w tym, że to czysty populizm, ponieważ był członkiem biura pełnomocnika rządu ds. reformy emerytalnej... tej samej reformy, którą dzisiaj krytykował... Niestety, ślepi wyznawcy teorii antypisowskich, nie wiedzą o tym, więc łatwo jest nimi manipulować i przenieść elektorat uciekający od po na nowy twór, który będzie duchowym spadkobiercą po, co przy podejściu, że jak nie jesteś za po to jesteś za pisem jest dodatkowo ułatwione.
A ja słyszałem, że był znajomym sprzątaczki członka biura pełnomocnika sąsiada znajomego z rządu ds. reformy emerytalnej... To faktycznie podejrzane. A tak na serio: członek biura pełnomocnika ma dużo mniejszy wpływ na ostateczny kształt reformy niż największa partia opozycyjna. W sieci łatwo znajdziesz jego stare wypowiedzi na temat choćby tego co rząd robił z OFE.
Co do tego czegoś co nie istniało a teraz ma poparcie, w które nie wierzysz - te same media trąbią o najniższych wynikach platformy, błędach rządu i tak dalej. Tego jakoś nie widzisz. Jak wygra Nowoczesna, też pewnie uznasz to za winę ruskich serwerów.
Pokaż mi kogoś w PISie o takich kwalifikacjach:
"W latach 2001-2004 był ekonomistą ds. Polski i Węgier w Banku Światowym. Od 2008 roku pracował w Banku BPH, jako główny ekonomista. Później był dyrektorem banku ds. strategii i głównego ekonomisty w BRE Banku i w PKO BP. W 2013 został doradcą marszałka województwa dolnośląskiego ds. gospodarki. Od 2014 roku przewodniczący rady nadzorczej Solaris Bus & Coach."
Balcerowicz już raz rozpieprzył gospodarkę.
Za co chcesz rozliczać? Będąc w przekonaniu, że poprzednia ekipa rządząca „przegrzała gospodarkę”, przedstawił on plan jej schłodzenia, aby nie nastąpił kryzys taki jak np. w Czechach.
W 1997 niepokojąco wzrósł deficyt obrotów bieżących co oznaczało nadwyżkę importu nad eksportem, a wiązało się to z gwałtownym wzrostem konsumpcji wewnętrznej w Polsce. Polacy coraz częściej kupowali dobra konsumpcyjne na kredyt. Deficyt obrotów bieżących na dłuższą metę jest bardzo niebezpieczny, dlatego Minister Finansów postanowił „schłodzić gospodarkę” przez bardziej restrykcyjną politykę budżetową i pieniężną, nawet kosztem wzrostu inflacji i zatrzymania wzrostu gospodarczego.
Balcerowicz nic nie rozpieprzył gościu.
Ciemna wieś głosowała na "pis", za to wykształceni przestępcy w 90% poparli "po"...
Komunizm pod przykrywką katolickiej prawicy? hahahaha... Wiesz chociaż czym był komunizm i jakie są jego główne założenia? Wydaje mi się, że jedynie powielasz głupotę powtarzaną jak mantra przez przedstawicieli opcji rządzącej. :D
Oczywiście: "Komunizm – utopijna ideologia społeczno-polityczna, zakładająca całkowite zniesienie własności prywatnej (..) oraz ustanowienie drogą rewolucji po etapie dyktatury proletariatu społeczeństwa bezklasowego z kolektywną własnością środków produkcji i równym podziałem dóbr według zasady od każdego według zdolności, każdemu według potrzeb". A teraz przeczytaj obietnice i program gospodarczy PIS oraz porównaj z tą definicją. Coś świta w głowie? Różnica polega głównie na strefie obyczajowej, gospodarczo PIS nigdy nie wyszedł z głębokiej komuny.
Widzę, że nawet pytania nie zrozumiałeś... Zadam je prościej. W jaki sposób można ukryć komunizm, czyli typowo lewicową ideologię, pod płaszczykiem katolickiej (czytaj skrajnej) prawicy? Otóż nie da się, a tobie media wmówiły, że pis to prawica a po liberałowie... Obie partie to lewica jednak ich taktyka polega na stworzeniu z siebie i swojego oponenta zupełnych przeciwieństw. Jeśli twierdzisz, że za pisu będziemy mieli komunizm po przykrywką katolickiej prawicy, to jednocześnie przyznajesz, że nie masz pojęcia czym jest komunizm, lewica, prawica, liberalizm i wiele innych pojęć... Dałeś sobą sterować i wmówić sobie to co wmówić ci chcieli wszyscy (nie ważne czy pis czy po). I raczej nie przytaczaj mi tu programu pis jako dowodu, tylko podaj przykład tego, co po zrobiło w ramach walki z socjalizmem, który nadal w tym kraju funkcjonuje, pod płaszczykiem chociażby nfz, zus, mops i wielu innych instytucji, które zajmują się typowym socjalem, a za rządów po zostały wyniesione do rangi niezbędnych instytucji publicznych...
PIS, ustami Jarosława Kaczyńskiego, uważa się za partię centroprawicową. Łatwo znajdziesz odpowiednie cytaty, wystąpienia itp. PO było stosunkowo liberalne (przykład: otwarcie różnych zawodów) do momentu posadzeniu na stolcu niejakiej Kopacz, która zadarła spódnicę przed górnikami na dzień dobry sypiąc im 300 mln złotych. Różnię się tym od prawico-komunistycznych lemingów, że zawsze podaję na forum swoje własne poglądy, nie posiłkuję się wklejanymi artykułami z gazet na 3 strony. PO zaczęło się bać o władze i bardzo mocno skręciło w stronę socjalizmu, przeganiając miejscami PIS. I cieszę się, że ta partia upada. Zawsze uważałem, że dopiero na jej zgliszczach powstanie coś dobrego. Oby tym była Nowoczesna.pl.
Nie obchodzi mnie co sami mówią o sobie. To ich programy i postulaty pokazują po której stronie sceny politycznej stoją. Jeśli ty wierzysz w każde ich słowo, to dziwne jest to, że innych nazywasz lemingami... W Polsce jest tylko jedna partia typowo prawicowa i nie jest nią pis. NowoczesnaPL nie będzie niczym innym niż po. Wystarczy spojrzeć na słowa Patru, który dzisiaj krytykował reformę emerytalną, którą sam tworzył jako członek biura pełnomocnika rządu ds. reformy emerytalnej... I to właśnie pokazuje kto tutaj jest lemingiem.
" To ich programy i postulaty pokazują po której stronie sceny politycznej stoją" - dokładnie to napisałem.
"PIS, ustami Jarosława Kaczyńskiego, uważa się za partię centroprawicową." - chyba nie...
Dostrzegasz subtelną różnicę między "uważa się" a "jest"?
Dostrzegam różnicę między tym co napisałeś w powyższym zdaniu, a tym co napisałeś w następnym komentarzu. Jeśli sądzisz, że oceniasz pis po poglądach a nie po tym co Kaczyński twierdzi, to jakim cudem twierdzisz, że pis jest partią prawicową i na poparcie tego piszesz, że Kaczyński tak uważa? Ty nie tylko nie potrafisz rozumieć tego co czytasz, ty nie potrafisz zrozumieć nawet tego co sam piszesz...