PORAZKA! !!!
PEDIATRA DO NICZEGO. WSZYSTKO SWOJE. NAWET O WODĘ NA MLEKO TRZEBA SIĘ PROSIĆ. ZA ŁÓŻKO 24 ZŁ A W KIELCACH 12. TYLKO SIĘ CENIĄ. OPIEKA TEZ BYLE JAKA. TYLKO KRYTYKUJĄ. DZIECKO MI SIĘ TAM PRZEZIEBIŁ BO KAZAŁY LATAĆ ZARAZ PO POBRANIU KRWI NA RTG.
NIGDY WIĘCEJ! !!!
A mało to innych szpitali? 24zł/łóżko? Nie wierzę.
Dokładnie tyle za łóżko
24 zł za dobę
Porażka
A my byliśmy z dzieckiem w szpitalu i jesteśmy zadowoleni pomogli nam bardzo dziecko było odwodnienie po biegunce pielęgniarki też były bardzo miłe i pomocne łóżka nie dostałam dla siebie bo brakło ale jakoś dałam radę trochę na krześle trochę na końcu najważniejsze że dziecku pomogli choć gorzej z informacją i lekarza o postępach.Ja nie mogę nazekac bo pomoc dostałam i dziecko dostało dobre leki .
masakra tyle w temacie-24zł,rzad oby jak najszybciej to zmienił.dziecko przy matce szybciej zdrowieje czemu nikt tego nie potrafi zrozumiec.
Jedź gdzie indziej. To wszysto
Jeżdżę gdzie indziej.
Raz tylko.w nagłym przypadku byłam tu z dzieckiem 2 doby,dlatego mam porównanie...
To opowiedz w takim razie na czym polega roznica między oddziałem w Ostrowcu. A innymi
Ludziom to się nie dogodzi. Nie robią badan zle. Robią szybko tez nie dobrze. A z tego co wiem to nie ma przymusu brania lozka.
A ja mam dobre doświadczenie z pielegniarkami nie miałam problemu i pomogły i gdy się poprosiło o coś to w miarę możliwości dostało się to dziecko wyłączyli to najważniejsze ludziom niektórym ciężko dogodzić zawsze będą narzekać.
Nie rozumiem jednej rzeczy. Dziecko bylo przyjęte do szpitala zdrowe tak? To po co zdrowe dziecko miało robione te wszystkie badania i to nieszczęsne rtg po ktorym sie przeziębiło. Jak dla mnie sie to kupy nie trzyma.skoro lekarz zlecil rtg to znaczy ze miał juz jakieś podejrzenia co do choroby, czyli dziecko nie moglo sie przeziębić w szpitalu, bo do niego juz przyszlo chore. A choroba mogla sie co najwyżej z czasem rozwijać. To taka moja dedukcja ale może sie mylę.
Polecam Wojewódzkie Centru Pediatrii w Kielcach ul. Grunwaldzka 45, moje dziecko było tam niedawno leczone, opieka rewelacyjna - pełen profesjonalizm, personel życzliwy, pomocny, uśmiechnięty, warunki świetne, 3-osobowe sale z łazienkami, kolorowy wystrój. Jak leczyć dzieci, to tylko tam.
Ja też polecam nowe centrum z Grunwaldzkiej, do którego został przeniesiony dawny szpitalik z Langiewicza. Ja leżałam z dzieckiem na sali jednoosobowej z fotelem do spania dla matki i oczywiście łazienką z prysznicem. Opieka nad dzieckiem bardzo dobra, zarówno pielęgniarek jak i lekarzy. Pracują tam ludzie, którzy umieją leczyć!
mam porównanie 7dni w Ostrowcu i 7 dni w Kielcach ,przy czym Kielce starszy szpital oddział chirurgi ponad dwa lata temu i poziom był ten sam,w obydwu przypadkach 7dni w jednej pozycji przy łóżku dziecka ,polecam dla kręgosłupa bomba,teraz warunki Kieleckie przy Grunwaldzkiej skoczyły w górę,
Nie ma obowiazku leczenia w tym wlasnie szpitalu wiec nie widze problemu
nie chodzi o obowiązek tylko o pewne standardy, które szpital Ostrowiecki powinien nam zapewnić. Remont pediatrii powinien iść na 1 miejsce z budżetu.
A nie bo pierwsza powinna być neurologia
Czytam i jest mi bardzo wstyd moja wnuczka była w Ostrowcu w szpitalu miała biegunkę moja synowa prosząc o łóżko za opłatą odnowiono jej spała na podłodze obok dziecka hańba i wstyd w tym wieku