Nie powiedziałabym, że głupi, ale wg was nauczycieli to i lekarz głupi. On chyba nie jest nauczycielem więc nie musi się rozpisywać o swoich umiejętnościach bo to nie na temat.
Wiecie co moje dziecko uczy się bardzo dobrze jest w gimnazjum, nie zazdroszczę nauczycielom i nic złego na nich nie powiem ale wiem jedno jeżeli dziecko jest leniwe niezdolne to najlepiej winę zwalić na nauczycieli i ich szkalować i właśnie tacy rodzice tu piszą takich dzieci.
Na wywiadówce w klasie mojego dziecka na te dni zgłosiły udział w zajęciach swoich dzieci trzy mamy, w tym dwie niepracujące :)
kiedy była wywiadówka?
bo niepracujace matki i jeszcze dochodzące babcie mają najwięcej do powiedzenia i niepracujące ciągle przyprowadzają do szkoły dzieciaki od rana do popołudnia
U nas na pewno przyjdzie z dziesięcioro dzieci, bo większość nie ma babć. Bardzo sie z tego cieszę, ponieważ każdy pracuje w te dni, tylko nauczyciele mieli wolne. Wreszcie coś sie zmienia.
ojojoj jak będą płakać,ogarnijcie się ludzie
Uważam, że wszystkie szkoły powinny być czynne całodobowo przez wszystkie dni w roku. Tak samo wszystkie urzędy, sklepy, przychodnie itd. Wtedy będzie sprawiedliwie. Amen
Jak w Korei dzieci rodzice powinni brać tylko na niedzielę.A sami zasuwać przez cały tydzień od rana do nocy-to sprawiedliwe.Ludzie czego boicie się być w ferie z własnymi dziećmi,te wpisy niektórych o tym świadczą.Sami nie wytrzymujecie z wlasnym potomstwem to oddajecie innym to mi miłość rodzicielska.Gratuluję!
A kto ma wolne 16dni na święta?
Nic się nie zmienia. To tylko zwrócenie uwagi przez panią minister na nauczycieli bo nic innego nie ma do zaoferowania rodzicom.
Może i w twoim mniemaniu jestem głupia gościu z godz 15:25 pracuję w innym zawodzie ale posiadam kursy które pozwalają mi na prowadzenie zajęć z dziećmi w czasie wolnym.Dzieci chętnie na takie zajęcia uczęszczały i były zachwycone tym że nie jestem nauczycielką i na nie nie krzyczę (były to ich słowa).
Tajemnica w tej sytuacji jest taka że ja po prostu lubię przebywać z dziećmi organizować im zajęcia i widzieć ich zainteresowanie.
Nie chcę zmądrzeć na tyle aby bronić się zajadle tak jak to robią nauczyciele przed wykonywaniem pracy którą sami wybrali idąc na odpowiednie studia.
Po wypowiedziach na tym forum widać czym kierowali się w wyborze swojego zawodu i na pewno nie była to sympatia do młodego pokolenia.
Niestety nie, a chyba wygodnictwo i nadmiar wolnego czasu, który teraz ktoś chce im odebrać. Dziwne nie jest, że dzieciaki nie przyjdą do szkoły bo i po co. Ilu nauczycieli jest lubianych? Po co iść żeby n-l krzyczał? Lepiej zostać w domu nawet bez opieki.
Nauczyciele podczas dyżuru mają zapewnić wyłącznie zajęcia opiekuńczo- wychowawcze. A po tym jadzie jaki przewija się pod ich adresem już widzę jak to wygląda: grupka dzieciaczków w sali i nauczyciel, który patrzy czy nie urywają sobie głów. I wcale nie musi to być wychowawca.
Wiem, bo tak było u mojego dziecka 14X. Dziecko już po godzinie dzwoniło, żeby je zabrać, bo jest jeszcze jedna dziewczynka z zupełnie innej klasy, której nie zna i się nudzi. Ileż można rysować i lepić z plasteliny?
A czego się spodziewałaś? Ze nauczyciel będzie prowadził lekcje specjalnie dla Twojego dziecka? To są dni wolne od zajęć dydaktycznych.
A jednak miałaś czas dla dziecka tylko koleżanka była ważniejsza:)
Głupi byliby ci nauczyciele którzy robiliby jeszcze w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych jakieś gry i zabawy,a w tym czasie ich dzieci siedziałyby w domu.
Dokładnie, poza tym, przywilej z korzystania z tej darmowej opieki powinny mieć tylko rodziny, w których rodzice pracują zawodowo, a nie bezrobotni itp.