Ty, "przedsiębiorca" z takim podejściem do pracowników niedługo będziesz sobie pracował sam.
A jakie on ma podejście? Zdrowe, trzeba zapracować na swoją pensję i nauczycieli też to już dotyczy.
Pracować i zapracować godnie i za godziwą zapłatę to ja mogę pracować po 6 dni w tygodniu.
Z zazdrości pękniecie jak się dowiecie że w związku z 40 godzinami pracy mamy dostać dwu krotną podwyżkę i tak ma być i dosyć z tym
Ja zawsze będę nauczycielom współczuć tej pogardy społeczeństwa. Nie ma drugiego tak uszarganego zawodu jak ten.
Brawo "Gość " 16.27 bo nauczyciele są bezbronni.Niech,wszyscy którzy tak ich opluwają zrobią to z prawnikami,lekarzami.....ciekawe co wtedy się stani????????????
Napisałam to ironicznie, w sumie zauważ, ze nauczyciele sami prowokują i podśmiewają się z innych udając wielce wykształconych. Mają nadmiar czasu i ciągną te wątki, a lekarz i prawnik nie pisze pierdół i nie żyje forum. Lekarze nie zajmują się bzdurami i nie poniżają ludzi na forach tak jak nauczyciel rodzica. Więc nie ma co się dziwić, że źle o nich piszemy. A co mogą zrobić? Może troszkę ogłady i klasy pokazać i tematy będą mieć 5 wątków tych najbardziej złośliwych. Na szacunek się pracuje a nauczyciele pracują na tym forum na to co mają.
Nauczyciele w szkołach średnich mają czas na dawanie korków. Wychodzi się wcześnie do domu, a drugą pensyjkę dorabia na korkach. Wiem, bo moja kuzynka pracuje w bibliotece w szkole w innym mieście i obserwuje jak to wygląda "od kuchni". Sama też ma dobrze - praca tylko 5 godzin dziennie, mnóstwo wolnego w wakacje i ferie, spokój, a właściwie nuda w pracy. Pensja za to wyczerpujące zajęcie ponad 2500 netto...
ok mam pytanie ile wy jako rodzice poświęcacie czasu dla dzieci ? tzn ile czasu pomagacie im w lekcjach, odrabianiu prac domowych itd ? wszyscy wiemy, że nauczyciel ma przekazać wiedzę uczniom ale to nie znaczy, że takie dziecko ma nic nie robić w domu !!! a teraz to wiadomo tv, internet itd. a wy się pewnie tylko pytacie nauczyłeś się już ? i zero kontroli zero pomocy dlatego muszą chodzić na korki bo RODZICE nie pomagają ani nawet nie pilnują co robi ich dziecko w wolnym czasie
rodzice musieliby cokolwiek umieć, ale większość z nich zdało maturę na poziomie podstawowym i utłukło płatne studia zaoczne typu socjologia w jakiejś Wyższej Szkole Byznesu i Wszystkiego Dobrego.
Albo utłukli po tej maturze pedagogikę i dziś uczą nasze dzieci a po 4 godzinach pracy jadą na forum po rodzicach.
To obraź się na kuzynkę. Przecież może oddać Ci te duże pieniądze "zarobione" w nudnej pracy. A jeszcze dzieciaki po rodzinie niech zaopiekuje w czasie wolnym od przysłowiowej pracy, przecież pedagog to chyba potrafi? choć to wątpliwe.
Coś pokręciłeś Gościu z 15:14. Od 20 lat pracuję w bibliotece szkoły średniej i etat wynosił od zawsze 30 godzin, czyli 6 godzin dziennie. Chyba, że kuzynka nie ma pełnego etatu albo jest na zniżce godzin.
... może trzeba było się uczyć, wtedy miałabyś lepiej płatną pracę i nie byłabyś taka złośliwa. Może zajmij się lekarzami, którzy za trzy dyżury zarabiają więcej niż miesięczna pensja nauczyciela, albo członkami rad nadzorczych, którzy nie ponosząc żadnej odpowiedzialności finansowej za swoje decyzje, doprowadzają do ruiny spółki, które teoretycznie nadzorują. Możesz zająć lokalnymi politykami, którzy od lat pobierają bardzo wysokie wynagrodzenia i doprowadzili miasto do ruiny. Masz szerokie pole do popisu, tylko niestety trzeba mieć nieco szersze horyzonty myślowe.
Trzeba było się uczyć i zostać lekarzem a nie narzekać na los nauczyciela...
... gościu z 16.16 naucz się czytać ze zrozumieniem.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i to w tym wątku widać wyraźnie.
Wszystkich zazdrośników o wolne nauczycieli zachęcam do zmiany profesji, proszę się przekwalifikować i skończyć ze dwa kierunki i być nauczycielem. Ojej ale zapomniałam, że nie każdy rozumie matematykę, chemię, fizykę , języki obce to tskich studiów nie skończy, dalej nie każdy zna gramatykę i ortografię więc filologii polskiej też nie skończy, nie każdy jest inteligentny więc historii i wosu też nie skończy, nie każdy potrafi zrozumieć całą budowę człowieka, trudne terminy naukowe więc biologii i geografii też nie skończy i oczywiście nie każdy jest sprawny fizycznie i wfu też nie skończy i dlatego jedni są nauczycielami czego wdpółczuję,a inni muszą pracować tak jak się wyuczyli, nikt nikomu nie bronił i nie broni zostać nauczycielem.