Anka tzn jakie? Plastyczne są, sportowe są, komputerowe są i muzyczne też są. Anka czy ty nie rozumiesz, że teraz dzieci trudno zadowolić czymkolwiek. No może zajęcia sportowe. Najlepiej basen. ZAPŁACISZ? Może być wyjazd na białą szkołę do Bałtowa. ZAPŁACISZ? Kino. Zapłacisz? Nawet porządnego lodowiska nie ma. Tak duże miasto powinno mieć sztuczne, ale nie plastikowe. Gdyby było. Zapłacisz? I można tak wymieniać. Wszystko rozbija się o kasę. Przepraszam, ale to kosztuje. A koszty ponosi rodzic. Można w szkole robić zajęcia - powiesz.No można. Tylko po tylu miesiącach nauki dzieci chcą czegoś innego. Rysowanie, malowanie mają na co dzień.Jest to pokolenie techniczne, a wybacz szkoła nie ma tabletów, komputerów z najnowszymi oprogramowaniami. Tym pani minister powinna się zająć. Byle jaki sprzęt zaczynając od w-f kończąc na informatyce.
Drodzy Rodzice! Cały czas się czegoś domagacie od szkoły i nauczycieli, ale właściwie nie wiecie czego. Chcecie tylko spokoju dla siebie i zadowolonego dziecka, uszczęśliwionego przez nauczycieli. Posługujecie się ogólnikami, sloganami, banalnymi zdankami. Pamiętacie ferie swojego dzieciństwa? Chcieliście chodzić do szkoły? Wstawać rano? Siedzieć w świetlicy? Bo ja nie. I dlatego moje dziecko wykorzysta ten czas na odpoczynek. Zróbcie sami coś dla dziecka, a jak pracujecie- to przecież nie żyjecie na pustyni. Moja rodzina się zorganizowała - świątecznie. Życzę Wam, drodzy Rodzice miłego spędzania czasu ze swoim dzieckiem, w świątecznej, rodzinnej atmosferze. Rodzic.
Gościu 22:55 A dlaczego sądzisz ze rodzicom nie chce sie siedziec w domu a jak ktoś nie ma z kim zostawić mądralo to co ma sobie dzieciaka zamknąć w domu i wyjść ?? !! Pustynia w umysle jak widze
Wracając do meritum sprawy te wszystkie kłótnie , wylewanie pomyj toczą się o trzy dni 22XII , 2 i 5 I . Pozostałe dni odkąd pamięcią sięgam były wolne. Po prostu doszły weekendy i te dni powodowały, że dziecko szło do szkoły na jeden dzień i znów święto - sobota po 2I i 6- Trzech Króli. Dla dojeżdżających , w internatach to byłoby ogromne utrudnienie. A ktoś re dni dał , a kto? No pani Minister. Zawsze, gdyby rodzic zgłosił szkoła prowadziła zajęcia opiekuńcze.
Zawsze można zapisać dziecko chociażby do Domu Kultury na zajęcia. Ja tak robiłam.
Jakoś ciężko zauważyć to, że wszyscy rodzice pracują przed świętami, biorąc pod uwagę tabuny ludzi na zakupach już co najmniej tydzień przed świętami, oczywiście w godzinach dopołudniowych, natomiast na zorganizowanie czasu własnym dzieciom jakoś dziwnym trafem brak czasu, ale za to roszczenia i nie wiadomo jakie oczekiwania wobec szkoły i nauczycieli. Niektórzy to jeszcze najchętniej w święta by dzieci w szkole zostawili.
Przecież nie wszyscy nauczyciele będą musieli przyjść do pracy, tylko zostaną wprowadzone dyżury. I w czym problem? Na pewno ci którzy będą mogli z kimś zostawić dzieci to nie poślą do szkoły, ale ci którzy nie mają to dla nich taka sytuacja jest dobrym rozwiazaniem. Pewnie każdy by chciał przed świętami mieć wolne i po świętach wolne i mieć za to płacone, ale pracownik na etacie mas tylko 26 dni wolnych w roku. Ja tak planuje wolny czas by w ferie zimowe i w wakacje być w domu z dziećmi czasami zdarzy się jakis wolny dzien to wówczas na koniec roku juz brak wolnych dni żeby wziąć urlop przed świętami i siedzieć z dziećmi w domu 2 tygodnie
olaboga, szkoła jest czynna i co z tego? tesco tez jest czynne
Ale tu o co innego chodzi. O formę. Najpierw pani minister dała wolne. Potem sobie przypomniała że są małe dzieci i zamiast pismo do kuratorium a ci do szkół , to do rodziców żeby w razie czego dzwonić do niej. Mnie się wydaje że rodzic jeśli ma problemz kim dziecko zostawić a wierzę że nie jeden ma powinien bezpośrednio do dyrekcji. U nas na początku roku wychowawca pyta się o potrzebę otwarcia świetlicy i i z tego co wiem czynna jest długo.
Nie obawiaj się, żadne dziecko dobrowolnie nie chce z dzisiejszymi nauczycielami siedzieć bo pewnie czują, ze jesteście ich wrogami. Niestety niektórzy pracuja po 8h i nie mają 16dni wolnych w grudniu a od tego jesteście, żeby być w szkołach. Pensję dostajecie to i do pracy trzeba iść. Wreszcie w tym roku rodzice sp[rawdzą czy pracujecie. Pozdrawiam...
Gdyby głupota miała skrzydła, to chyba szybowałabyś wysoko. Widać że do szkoły miałaś pod górkę, albo po prostu wredna z ciebie istota. Też pozdrawiam.
Nie ma problemu- możemy pracować i w święta- to WY RODZICE macie jakiś z tym kłopot! Nauczyciel dostosowuje się do każdej sytuacji, jeszcze tego nikt nie zauważył? Robimy, co każe pani minister i nikt nie narzeka- a tu wciąż jakieś pretensje i insynuacje........pozdrawiam nauczycieli:)))
A wiesz dodam, że nauczycieli mamy tak dużo, że to moze oni taki tłum robią w tesco? Ja nie byłam jeszcze w grudniu w tesco a ty byłaś. więc...I nie roszczenia a prawo. Skoro wybrałaś zawód ze względu na to, zeby mieć dużo wolnego to rozumiem twoje rozczarowanie, ale nie musisz od razu wyżywać się na rodzicach.
Jak nie ma tematu, to jest temat nauczycieli. Juz sie chyba przyzwyczaili.
No, i sami go ciągną kłócąc się z tymi, których uważają za patologię.
drodzy rodzice zacytyję tu usłyszaną rozmowę dwóch niepracujących mam " K..., chyba bedzie szkoła czynna po świętach.
- NO, dobrze, mój bedzie przychodził, k......, bo co z nim zrobie, chyba bym zwariowała'. może najpierw spójrzcie na siebie , a dopiero potem oceniajcie innych.
Ta, cytujesz co chcesz. Ja bym ci zacytowała jak się nauczycielka odzywa do dzieci i pokazała jakie błędy robi w pracach dzieci, ale poczekam z tym aż dzieci szkołę skończą.
20:45 no jak się odzywa chyba nie gorzej niż ty mam syna który chodzi do tej szkoły i słyszę jak się odzywasz do swojego dziecka-wstyd