Witam , mam stwierdzony zespół PCOS od 3 lat i chorobę Hasimoto. Miałam robione badania w Kielcach na endokrynologii. Dostałam skierowanie z powodu gwałtownie pojawiającego się nadmiernego owłosienia. Od dwóch lat biorę tabletki antykoncepcyjne właśnie na nadmierne owłosienie (nie jest źle ponieważ w porę zostało włączone leczenie) które było jedynym objawem, ale przecież nie mogę ich brać do końca życia! Po odstawieniu problem się nasili. Moja endokrynolog powiedziała że tą chorobę leczy się tylko tabletkami antykoncepcyjnymi, chyba że kobieta chce zajść w ciążę. No ale co po ciąży dalej te przeklęte tabletki? A po 40 też tabletki, naprawdę nie ma innej metody aby zahamować przykre skutki tej choroby? Może panie które zmagają się z podobnym problemem mogły by mi polecić jakiegoś specjalistę, niekoniecznie z okolic który zna się na leczeniu tej choroby. Z góry dziękuję.
Mam stwierdzony zespol policystycznych jajników, zdiagnozowany około 20 lat temu.Tabletki musza
muszę brac tabletki chociażby po to by bu mieć miesiączkę. Chodzilam do doktora Kamińskiego z Lublina.