Żenada, targowica,kabaret,motłoch,oto kilka określeń na dantejskie sceny z tzw.Walnego Zebrania Stawek, Patronackiego...4 osoby(słownie cztery) rozgrywając swoje personalne utarczki z Zarządem, stworzyło atmosferę udzielającą się sali i w całej tej wściekłości
i zaciekłości odrzucali wszystkie uchwały, nawet korzystne dla mieszkańców. Ludzie
z posiadanymi dokumentami o wyższym wykształceniu. Wstyd !!!
08:51 nawet nie wiesz, co znaczy sformułowanie dantejskie sceny. 4 osoby uzmysłowiły pozostałym zebranym, którzy nie mieli nawet zielonego pojęcia o faktach, które zostały im przekazane, bo od tego jest walne zebranie, że tak się w ich spółdzielni i z ich majątkiem dzieje. A wykształcenia im zazdrościsz? Było się uczyć, no chyba, że rozum twój ma za małą pojemność i wszystkiego nie jest w stanie pomieścić i pojąć. Mądrym trzeba się urodzić, co w twoim przypadku tak się nie stało.
Gościu o podpisie ze stawek, czy ty jesteś ze Stawek 95? Rozpoznajemy twoje wpisy. Nie płacz, nie rozpaczaj. Dostałeś łupnia, tego się nie spodziewałeś. No cóż,nawet twoi ludzie głosowali przeciwko tobie i stąd taki wynik głosowania. Jaja jak berety.
Uczony z 12.40. Słownik Frazeologiczny tłumaczy takim uczonym jak ty, że dantejskie sceny to 'zdarzenia wstrząsające, przerażające, budzące grozę; zachowanie zbiorowiska ludzi, tłumu ogarniętego rozpaczą, paniką, w warunkach zamieszania, chaosu, ... Określenie idealne do tego bekowiska które się odbyło.Mało ci ta nauka dała, ale twoja wrodzona odporność na wiedzę zbiera teraz plony.
dlatego trzeba miec mgr.zeby wiedziec jakie są koszty koszenia trawy jakie trzeba miec obliczenia dokładne: grubość trawy,wilgotość, czy jest leżąca czy stojąca, żenada panie mgr! pewnie by jeszcze dobrze było obliczyć i stwierdzic czy jest sikana przez psy czy przez kogos innego? dał pan przykład ile trzeba było poswięcenia i nieprzespanych nocy żeby ukonczyć studia magisterskie! Proponuje startowac na Prezesa Spółdzielni
To były dantejskie sceny. Potwierdzam, chodzę od lat na walne i z kulturą jest coraz gorzej a uchwały wszystkie były odrzucane nawet te dobre dla spółdzielców. Po prostu ludzie przestają dbać o swoje interesy, frekwencja była marna.
Wszystko to jest winą jednego człowieka, który nie mając żadnych kompetencji chce kierować spółdzielnią.
Marian powiedz nam Mieszkańcom, czy Twoim zdaniem uchwała dotyczącą podwyżek diet dla członków rady nadzorczej to ta dobra dla mieszkańców? Wypowiadaj się za siebie, nie w moim jako mieszkańca imieniu. Ja głosowałem za tym, żeby zostało 3 członków zarządu, a nie 2. Skąd po 4 latach pomysł likwidacji 1 stanowiska w zarządzie? Bajki o oszczędzaniu to można poczytać wnukom do poduszki, nie nam kit wciskać.
Mógłby ktoś ujawnić protokół z posiedzenia rn żebyśmy wiedzieli kto głosował za ta podwyżka?
Nie no pewnie członek zarządu jest za darmo. Nic sie nie oszczedzi. Ale juz dobrze opłacana rada większa ilość konkurencji jakby z automatu i koszta tak ze 3 razy mniejsze to fu to źle. Nie przrmyslales tego i wypierasz sie głupoty jak żaba błota. Przykro mi ale dyskutujesz z faktami. Przemyśl to.
Armator, czy jeśli zamiast 3 członków będzie 2, to będę miał obniżone opłaty za mieszkanie? Jeśli zostanie mi to zagwarantowane w jednej uchwale, że znika 1 stanowisko, a ja płacę mniej, albo np. że moja klatka będzie częściej malowana, to ja chętnie zagłosuję, żeby było tych 2 członków.
4 lata bez podwyżki to juz obniżka. Ale pytanie celne pytałeś kogos na Walnym? No ja nie obiecam Ci nic takiego bo nie jestem władny A nie lubie kłamać. Ale tak na logike skąd brać pieniądze jak nawet stawka minimalna rośnie czy taka np inflacja?
Brak podwyżki to brak podwyżki, a nie obniżka. Nazywajmy rzeczy po imieniu, bez koloryzowania i piania z zachwytu. Na Walnym byłem i nikt nic nie mówił, ani w uchwale nie widniało, że wskutek likwidacji 1 członka zarządu będę mniej płacił albo że z tego tytułu wyremontują mi klatkę lub zamontują nowe drzwi czy domofon. Poza tym uważam, że ilość członków czy to w radzie czy w zarządzie powinna być nieparzysta, żeby był głos rozstrzygający, na tak lub nie. Mam lepszy pomysł: zamiast likwidować 1 stanowisko w zarządzie, zlikwidować 4 w radzie nadzorczej. 7 osób wystarczy. Po co 11? Efekt będzie ten sam.
Dodam jeszcze jedno. Oczywiście prawo tego nie zabrania, ale uważam, że do rady nie powinny być NIGDY wybierane osoby spokrewnione z pracownikami, bo to stwarza złe relacje. Nie jestem ani pro, ani anty obecnym rządom w SM, ale bardzo mi się nie podoba, że niektóre osoby krzyczały, jak w poprzednich latach w radzie zasiadały osoby spokrewnione z pracownikami, a teraz to już by nie widziały w tym nic złego. Sami sobie jesteście winni takich wyników.
Argument z nieparzystiscia jest bardzo trafny jednak gdyby zostawić 1 to też parzyscie nie jest. Ale to juz dyktaturą zalatuje ma swoje plusy bo wiadomo kto odpowiada i patrząc na obecne zarzadzanie wiele nie zmienia. Ale nie popadajmy w skrajności to uwarzasz że gdzie poszły by pieniądze na wynagrodzenie dodatkowego członka zarządu na WOSP? Na tace. No gdzie?
Ale Ty jesteś cienki w myśleniu. Szok.
0. Jedyny zarządu zachoruje i spółdzielnia jest sparaliżowana.
1. Poczytaj co to "kworum"
2. Uważam, a nie "uwarzam".
Errata do 0. Jedyny członek...
Armator. 20 lat temu rzuciłem papierosy. Paliłem po 2 ramki dziennie. Zakładając, przy obecnej cenie (taka przybliżona) 12 zł x 2 x 365 = 8760 x 20 lat = 175 200 zł (oczywiście, inflacja i te sprawy, ale zakładając, że bym je dobrze lokował), no i wyobraź sobie, jakoś nie zaoszczędziłem przez te 20 lat tych 175 tys. Tak samo będzie, czy to 2 czy 3 członków, na tyle osiedli i tyle mieszkań to się rozmyje jak kropla w morzu. Dlatego obstaję przy nieparzystej liczbie 3 - taki mój argument jak wyżej podawałem, bo oszczędności nam to realnie przekładających się na mieszkańca nie da, a tak to przynajmniej jakieś zróżnicowanie zdań w zarządzie.
Armator, a co sądzisz o tym, żeby w RN było 7 osób? To oczywiście nie da również jakichś kolosalnych oszczędności, ale w tym przypadku myślę, że 7 osób spokojnie by wystarczyło. Może 3 czy 5 to za mało, ale jak na naszą spółdzielnię 7 wydaje się optymalną cyfrą.