Bzdury opowiadasz gościu 08:02. Może wyjedź na bezludną wyspę, skoro nie podoba Ci się życie w społeczności. Nie rozumiesz podstawowej idei państwowości i polityki społecznej.
Rozumiem doskonale. Mam być dojna krowa, siedzieć cicho i udawać że wszystko jest ok.
Polityka społeczna nie powinna zastępować podstawowych obowiązków rodzicielskich. Pomagajmy jak najbardziej, ale z każdej złotówki rozliczajmy.
Zrób sobie też z czwórkę i nie zazdrość drugiemu
Która polega na pasożytowaniu nierobów i nieudaczników na pracowitej i zaradnej części społeczeństwa?
A moze Polskie panstwo zacznie myslec realniej ze ludziom w Polsce potrzebna jest praca i godna zaplata a nie dawanie na prawo i lewo pieniedzy podatnikow ktorzy na te pieniadze ciezko pracują a ludzie ktorym niechce się pracowac to zyją z pieniedzy podatnikow.Pomoc jak najbardziej jest potrzebna i trzeba pomagac ludziom ktorzy zostali skrzywdzeni przez los.A nierobow do pracy bo kto moze sobie na takie wydatki pozwolic to tylko Polska.
Jakich nierobów? Tylko w Polsce jest taka sytuacja że można pracować we dwójkę i jednocześnie ledwo wiązać koniec z końcem. Czy to według Ciebie gościu 11:23 jest normalne? Tak żyje bardzo dużo ludzi w naszym kraju.
Dlatego rodziny majace dzieci powinny placic nizsze podatki. Nieroby nic nie dostana, bo nie pracuja, a Ci ktorzy sie staraja beda premiowani. W imie czego osoby pracujace maja byc karane podatkami i maja utrzymywac leni i pasozytów?
bo tak to już jest jak się żyje w społeczeństwie, nie wszyscy są zaradni, pracowici, zdrowi...w każdej nawet najmniejszej jednostce społecznej jeden będzie taki a drugi inny i aby ta jednostka mogła jako tako funkcjonować trzeba zapewnić minimum temu "najsłabszemu" bez względu na to jaki on jest.To się nazywa cywilizacja gościu z 19:38.Jest busz , dżungla proponuję się tam wyprowadzić , tam jest wiadomo jkie prawo, będzie ci dobrze;)
Proponujesz osobie pracowitej wyprowadzić się do buszu, a chcesz utrzymywać darmozjadów z własnej pensji? Szacuneczek. :)
wiesz co prcowitośc niewiele ma z tym wspólnego...w większości są to li tylko znajomości i trochę szczęścia...no coż szkoda ,że Ci "pracowici"nie wiesdzą ,że bieda jest matką patologii a do buszu proponuję tym egoisycznym co to chodują swoje dzieci w dobrobycie a żałują kromki chleba tym patologicznym dzieciom,wstyd!!!!
Z doswiadczenia wiem, ze jak sie szuka pracy, to predzej czy pozniej sie ja znajdzie. Jak ktos jest nierobem, to jej nie szuka tylko wydeptuje sciezke po zasilki i takiemu nic sie nie powinno dawac.
znajdzie sie tylko za ile? Cwaniacy wiecej z MPOS-u wyciagna niz zarobia
Nikt nie mówi że się pracy nie znajdzie gościu 09:01. Chodzi o to, że zarobki są za niskie. Nawet pracując we dwójkę często nie zarabia się na godne życie. Tu jest problem. Nie wiem czemu tak uczepiłeś się tego nieróbstwa, nie o tym rozmawiamy.
Co za bzdury gościu 19:38. Akurat niskie zarobki w naszym kraju nie mają nic wspólnego z zaradnością.
Zaradny czlowiek poszuka innej - lepiej platnej pracy i ja znajdzie. Na tym polega zaradnosc. Mit obalony.
Co to znaczy, że są niezaradni? I dlaczego ktoś MA im pomagać?
Bo tak Ci lewak napisal. To jedyny argument - musisz i juz, bo on wspolczuje innym. Nie wazne jest, ze zasuwasz caly dzien i placisz podatki, a ciagle Ci brakuje od pierwszego do pierwszego. Wazne ze jakis len nie ma co do geby wlozyc. Wtedy pojawia sie lewak, rozdaje cudze pieniadze i ma pretensje, ze placisz za male podatki.