dostaną tylko ci co głosowali na PIS, reszta nie
hehehe, ich dzieci będą też cofnięte do podstawówek i przedszkoli, inne pójdą do gimnazjum i szkół, nauczyciele głosujący na pis zwolnieni w pierwszej kolejności, i tylko zwolennicy pis odejdą wcześniej na emerytury. Tylko czemu o tych emeryturach nic nie słychać???? Zapychają jakimiś gimnazjami w telewizorze od rana do nocy, a o emeryturze wielka cisza.
Żyjecie stereotypami, oceniacie wszystkich jednakowo a piszą to zapewne rodzice jedynaków. Skąd w was tyle zawiści? Znam kilka wielodzietnych rodzin i dzieci lepsze i mędrzejsze niż niejeden jedynak, bo często zaniedbany, wychowany przez ulicę. A jeśli ktoś ma więcej niż załóżmy 5tys to nie powinien dostać nawet złotówki. Piszę to jako osoba, która w życiu nic nie dostała, ani becikowego ani rodzinnego ani darmowych książek i zyję. Jednak uważam, że Ci, którzy poświęcili się rodzinie powinni mieć jakieś pieniądze na stare lata. Ale powybijalibyście się z nienawiści, skoro paru groszy jeszcze nie dali a wy już nie możecie tego przeboleć.
A dlaczego niby moje dziecko ma być poszkodowane, bo ja dobrze zarabiam. Jak wszystkim dajemy to wszystkim i dobrze ze należy sie i tym biednym i bogatym od 2giego dziecka. U mnie to bedzie na zasadzie uczenia dziecka oszczędności i odkładania. Bedzie dostawało to 500zl na miesiac i niech gospodaruje tymi pieniędzmi. Jak chce nowego iPhone za 3 tys to musi odkładać 6 miesięcy - dla dziecka to kupa czasu wiec nie jest aż tak prosto. PS4 tez trochę kosztuje, tablet, komputer. Wiadomo ze na święta urodziny etc i tak będę mu prezenty nadal kupował, ale to i tak nie bedzie tak kolorowo. Biedniejsi pewnie inaczej rozegrają to 500zl a pewnie masa rodziców zabierze na alkohol i swoje imprezy. Niby maja to sprawdzać ale jak? Także ja myśle ze bardzo dobrze do tego podchodzę dając ucząc go oszczędności i odkładania.
Martin ale wg mnie (mam sklep, gdzie jest alkohol a wcześniej miałam bar)to osoby zamożne piją o wieeele więcej. Kobiet pijących tych co mają po 5dzieci nie znam ale znam takie, które notorycznie kupują alkohol. Nigdy nie oceniłabym tak, że patologia to biedni ludzie i,że oni piją więcej. Pijani lekarze na dyżurach, kierowcy w świetnych autach, politycy itd to też patologia i oni piją więcej a biedna matka z 4 dzieci na pewno ma kasę na alkohol przy dzisiejszych cenach.
Tzn, uściśle, znam takie, które mają jedynaka czy dwoje i notorycznie kupują alkohol.
Inteligencja i biznesmeni piją więcej jak zwykły szary człowiek -tego biednego owszem widać jak wypije marne go koktajl nie zje i jest pijany a ten wielkości pan?jego nie widać a dlaczego go nie widać ponieważ jego zawioza, przywioza wypije w ekskluzywnej knajpie,burdelu i co zapija się na śmierć nawet we własnym palacu-a dzieci sobie nie robią dla wygodnictwa ponieważ są prozniakami ,dobki by dziecku nie wytarła a jak se zrobi to próżniak opiekunkę zatrudnia
Ty nie chodzi o to kto ile pije, tylko kto na co wyda to 500zl Bogaty ma na swoje picie pod dostatkiem 500zl to nie jest tak wiele miesięcznie na pożądny alkohol dla bogatego. Dlatego bogaty da dziecku to 500zl a biedny przepije o to mi chodziło. Nie o to kto ile pije.
Nie którzy cały czas nie rozumieją o co w tym poście chodzi.
A chodzi o to :
Tzw patologia czyli alkoholicy nigdzie nie pracujący nie mogący wytrzymać ani jednego dnia w trzeźwości dostajacy zapomogi z mopsu dlatego że piją znajdą sobie dodatkowy dochód na zakup alkoholu
Chodzi o to, że rodzice jedynaków niby bogaci boją się, że nie dostaną ogromnego hajsu jakim jest 500zł/mc. Szok. Ja nie dostanę ale wolę aby biedna matka dostała niż rozdawać wszystkim jak leci. Ta biedna matka wyda na spodnie, wycieczkę dla dziecka, jedzenie a ten bogaty da dziecku na faje, bo jemu na Johny Walkera i tak wystarczy. Wy ciągle o tych pijaczkach a ja zmieniłam miejsce zamieszkania 3raz i nie spotkałam jeszcze matki, która pije codziennie i ma w domu gromadkę dzieci, za to te zadbane, pracujące piją ale nikt tego nie wie. Widzę pijaczków pod sklepami już o 5 ale nie sądzę aby mieli dzieci. I nie widuję też pijących pod sklepami matek.
@ogry proponowałem Ci przeczytać coś o czym się wypowiadasz a Ty dalej swoje.Osoby wydające pieniądze niezgodnie z przeznaczeniem mają tracić ten dodatek.
Dlaczego osoba dobrze uposażona ma nie dostawać na 2 i 3 dziecko pieniędzy?.Zwykły Kowalski mający dzieci nie płaci podatku dochodowego jego problemem jest to czy starczy mu kasy by odzyskać cały zwrot podatku,więc jak może płacić na bogatego?.
Jeżeli nawet by płacił po równo a tak nie jest to przykładowo 20% z 30 000 = 6000, ten bogatszy niech płaci też 20% z 300 000 to jest 60 000 dalej twierdzicie,że ten bogatszy jest uprzywilejowany?.Po odjęciu składek i ulgi na dzieci ten Kowalski nie płaci nic podatku w przeciwieństwie do tego bogatszego.
22:53 ten bogaty i tak da dziecku kasę. W zasadzie tylko tyle mu da. Piszecie o rodzinach wielodzietnych, że to patologia, pijaki itd, przyjrzyjcie się jakie dzieci wychodzą z tych bogatych i wg was dobrych rodzin. Nie będę tu przytaczać przykładów. To w tych biedniejszych rodzinach dzieci mają wpajane jakieś zasady a nie są chowane przez ulicę, mają na dopalacze, papierosy i myślą, że wszystko mogą. Bo i taka prawda, mogą więcej i bywają bezkarni. Tak, tym dołożyć, bo dla tych bogatych te 500zł jest bez różnicy a tym biednym nie dać bo się wzbogacą. Głupi i zawistni polaczkowie płaczą od tygodni, bo ktoś dostanie 500zł na dziecko a oni bogaci mogą nie dostać...
Na drugie dziecko każdy dostanie czy to bogaty zarabiający 20 - 30tys albo i więcej, czy to biedny. Tak jest w tej ustawie.
Zwykły Kowalski pracujący w markecie za najniższą będzie płacił na dzieci tego bogatego, bo tak uznali, że będzie prawie i sprawiedliwie i tyle. 7 miliardów wezmą z opodatkowania banków i marketów, ale to jeszcze daleko do 22 miliardów jakie trzeba na tą obiecankę, także zobaczcie moi drodzy jaki to jest ogrom pieniędzy opodatkujesz markety i banki to będzie dopiero jedna trzecia potrzebnej sumy! To jest chore, ale jak ktoś chciał za wszelką cenę do koryta, to tak to wyszło... Festiwal obiecanek z naszych podatków, zamiast porządnego programu na gospodarkę tak aby każdy zarabiał dobrze - wtedy nikt by nie prosił o kasę na dzieci...
12:11 a jak ktoś oszacował ile to będzie kosztowało? Przecież to ma być na dzieci, których jeszcze nie ma.
U nas i tak pomagają ostro. To będzie na dzieci, które urodzą się dopiero po 2016roku chyba. Nie rozumiem też tego, że ktoś jeśli już ma dziecko nic nie dostanie. Ja i tak bym nie dostała, ale myślałam, że dadzą tym, którzy już mają a nie będą na siłę zachęcać i to jeszcze jakiś 1000zł przez pierwszy rok ma być...Nikt mądry dla takiej kasy nie będzie dzieci rodził.
ustawa obejmuje dzieci nie te które sie urodza po 2016 roku ale wszystkie do 18 roku zycia,tzn jesli masz dziecko w wieku 8 lat to tez dostaniesz .
te które sie urodza po 2016 tez dostana nie martw sie,jesli tylko ustawa wejdzie w zycie.
13:01 ale te, które już się urodziły nie dostaną. Tylko od rocznika 2016.