Witam,
Wczoraj miałem przyjemność być na pasterce celem pośpiewania sobie kolęd (jestem niewierzący, ale uwielbiam magię pasterki). Ksiądz mówił w taki sposób że ludzie znacząco patrząc się na siebie z uśmieszkiem pokazywali dłonią, że "dał sobie w szyję" (na samym początku pomylił święta i powitał wszystkich z okazji tegorocznych radosnych świąt Bożego Ciała zamiast Narodzenia), biskup też trochę sapał (nie obeszło się bez gadki o prawdziwie "wolnych" i "polskich" mediach, gender, zagrożeniu upadku Ojczyzny i całej tej nacjonalistycznej indoktrynacji tak często słyszanej z ambon, mimo, że pasterka powinna być radosna).
Kazanie biskupa dotyczyło także m.in. matki osiemnaściorga dzieci z Barcelony jako wzoru do naśladowania (tatusia/tatusiów ich wszystkich nie wymienił), a także czepiania się ludzi za emigrację chęcią zarobienia większych pieniędzy (ja też uważam, że żyje się za pieniądze, a nie dla pieniędzy, ale jak to u nas w mieście wygląda każdy widzi).
W zeszłym roku byłem na pasterce na Piaskach. Było ciekawie, księża byli radośni, było dużo śpiewania i ludzie się uśmiechali. Sto razy lepiej niż w Michale.
A jakie są Wasze wrażenia?
Na widok biskupa należy zmienić kościół na zajmujący się Bogiem.
Nie wiem co wyniósł ateista "taki jeden" - i to nawet nie jest dla mnie tak istotne jak to co wynosi arcybiskup Gocłowski z Kościoła kiedy mówi, że jego zdaniem piekło jest puste.
Jeśli tak to:
1. Gdzie jest Adolf Hitler?
2. Gdzie jest Józef Stalin?
3. Gdzie są ci co strzelali polskim oficerom w tył głowy w Katyniu?
4. Gdzie jest komendant obozu i jego podwładni z Oświęcimia, Majdanku,
Dachau i wielu, wielu innych obozów śmierci?
5. Gdzie jest Neron, który posyłał chrześcijan na pożarcie lwom?
6. Gdzie jest Judasz, który zdradził Jezusa?
Kocioła nie muszą niszczyć osoby z zewnątrz - równie skutecznie robią to hierarchowie.
gdzie jest L.Kaczynski - na Wawaelu hahahah