Na ulicy Trzeciaków pod PSP nr 1 jest około 20 metrów zakazu zatrzymywania. Rodzice odbierający dzieci notorycznie łamią ten zakaz bo gdyby mogli to wjechaliby do samej szkoły, a najlepiej pod samą klasę dziecka. Ktoś w jakimś celu i z jakiegoś ważnego powodu postawił ten znak, najprawdopodobniej jest to spowodowane zagrożeniem. Pod rozwagę patroli Policji i Straży Miejskiej(rzecz ma miejsce prawie codziennie-dziecko odbieram ok.15.00).
Od początku przyszłego tygodnia, w razie braku poprawy, zaczynam prowadzić dokumentację fotograficzną i jakby co...
Od początku przyszłego tygodnia to na pewno się poprawi. Zaczynają się wtedy ferie, więc nie będą parkować.
Twoje plany Tadku, na nic...
A tak serio, to trochę więcej rezerwy
Masz rację Tadziu od przyszłego tygodnia działaj !!!! FERIE od 18 stycznia ....halo tu ziemia :)
Koniecznie Tadziu, koniecznie!!!!
Ciekawa jestem gdzie Ty parkujesz jak nie ma miejsca? Na wspólnej? A może na Konopnickiej?
Nie przesadzaj ulica zakorkowana jest zaledwie przez ok 5 minut.
W Nowym Roku życzę trochę dystansu....
Tadziu to pewnie ten, który przez przejście zawsze przechodzi. Ciekawe czy Tadziu robiąc zdjęcia będzie za każdym razem przechodził na pasach:) Tam zaparkowane jest dosłownie przez 5 minut i piszę to ja, kierowca który NIE parkuje na zakazie.
Jestem pod tą szkołą codziennie i dziękuję większości kierowcom za spokój i zrozumienie.
Wszyscy wiemy, że jest tam ciasno rano i wszystkim się spieszy, ale kierowcy (w większości) są wyrozumiali i często jeden drugiemu ustępuje, nie trąbi i nie złości się.
Całe szczęście takich Tadziów jest niewielu.
A potem się psy wiesza na straży czy policji jak ich takie Tadzie zasypują swoimi donosami które oczywiście są jak najbardziej prawnie uzasadnione, tylko gdzie zdrowy rozsądek...
Tak swoją drogą, to Gmina sprzedała działkę koło szkoły, którą można było przeznaczyć na parking i drogę dojazdową do pobliskiego osiedla. Wiadomo było, że do tej szkoły będą dojeżdżać dzieci z innych dzielnic i parking jest niezbędny, ale prywata przezwyciężyła. Ważniejsza była kawiarenka internetowa.... -ktoś ją pamięta? Obecnie koło szkoły mamy salon piękności i totalny bałagan z parkowaniem i dojazdem do osiedla.
Pod PSP 5 na Ogrodach codziennie jest praktycznie korek. Każdy podwozi swoje dziecko tuż pod furtkę szkoły. Zastawione jest przejście dla pieszych przez auta. Dzieci przechodząc nie widzą czy coś nadjeżdża. Gdzie pytam się są władze które powinny zrobić z tym porządek.
Tadziu chyba prawicowy bo juz by chciał zdjęcia donosiki jakieś wysyłać. Oj wstydź się Tadziu wstydź!
Należy wreszcie zaprzestać łamania i kodeksu drogowego. Wtedy będzie sprawiedliwie dla wszystkich
to trwa chwilkę i rodzice odjeżdżają,a gdzie mają parkować jak przywożą dzieci?
Dzieci coraz mniej , to i samochodów z roku na rok też będzie mniej.
przechodzę tamtędy codziennie rano w drodze do pracy. Nie wiem o której zaczynają się lekcje ale nawet o godz. 8 samochodów od groma i trochę. Zatrzymują się nawet na przejściu dla pieszych. Faktem jest że kierowcy wykazują wiele cierpliwości i uwagi ale też jakby mogli to wjechaliby na dziedziniec szkoły żeby wysadzić dziecko. Często są to mieszkańcy najbliższych okolic. Może to jednak jakoś uregulować zamiast czekać aż się coś stanie? Gdyby miało tam podjechać pogotowie gdzieś do pobliskiego domu w tym czasie to nie ma szans na szybką pomoc