Witam, czy ktoś z Was znalazł za wycieraczką auta wezwanie do zapłaty za parking Lidla os, słoneczne od firmy APCOA. Dziś będąc na zakupach ww. Lidlu zapomniałem pobrać biletu z parkometru. Zeszło mi ok 0.5 h w sklepie, po powrocie do samochodu było wezwanie do zapłaty 95 zł. Gnida która obserwuje parking i drukuje kwitki pewnie widziała że idę na zakupy, Lidl umywa ręce. Składać reklamacje czy olać to i nie płacić.
Jest nawet dwa. Po pobraniu biletu masz 1,5 godz. na zakupy.
Przez jednostkę wojskową został utworzony parking płatny. Tyle mają miejsca na jednostce a parkowali swoje auta na parkingu Lidla
Nie kupuję w Lidlu z dwóch powodów. Pierwszy to pobicie polaków przez niemiecką policję a parking to drugi powód. Rampampampam.
Na wszelki wypadek zachowaj paragon z lidla z tego dnia. I nie płać
Zapłacisz, jak nam niemcy oddadzą reparacje za II wojnę światową.
Dzięki za rady, paragon mam bo kupiłem elektronarzędzia na które jest gwarancja z paragonem. Dodam tylko że nie byłem sam w tej sytuacji bo na parkingu spotkałem gościa który zakłopotany z kwitkiem w ręku szukał typa który mu to wcisnął za wycieraczkę. Będę omijał ten sklep
Mają numer rejestracyjny, nie mają żadnych danych osoby kierującej. Jakakolwiek korespondencji z nimi - zero podawania czyichkolwiek danych.
Póki co, to oni mają udowodnić co i KTO zrobił, jakie prawo złamał.
Wziąłem na kasie darmową papierową tarczę parkingową z ustawianiem godziny parkowania na dysku i mam spokój na zawsze.
Przecież można ogrodzić parking drutem kolczastym i postawić wartowników z owczarkami niemieckimi. I będzie Ordnung.
Do 13,30 ja rownież dostałam mandat 95 zt,napisałam reklamacje,uznali.Dobrze abyś dołączyl rachunek że sklepu.
12.52 zakazac wjazdu lewackimi autami
Czy ten typ to garbaty ochroniarz ze sklepu?