I to jaki specjalista:
"nie trzeba mieć takiej szczegółowej wiedzy, aby być ministrem"
ale trzeba być specjalistą,by rozszyfrować o co tu chodzi.
to prawda. na mieście słychać, że niektórzy obecni ministrowie są tego przykładem
Dzielą chłopcy skórę na niedźwiedzi którego jeszcze nie upolowali.